Ewangelia na 20 listopada 2022 z komentarzem

Ewangelia na dziś z 20.11.2022 wg św. Łukasza 23,35-43 z komentarzem:

Gdy ukrzyżowano Jezusa, lud stał i patrzył. A członkowie Sanhedrynu szydzili: „Innych wybawiał, niechże teraz siebie wybawi, jeśli jest Mesjaszem, Bożym Wybrańcem”. Szydzili z Niego i żołnierze; podchodzili do Niego i podawali Mu ocet, mówiąc: „Jeśli Ty jesteś Królem żydowskim, wybaw sam siebie”. Był także nad Nim napis w języku greckim, łacińskim i hebrajskim: „To jest Król żydowski”.

Jeden ze złoczyńców, których tam powieszono, urągał Mu: „Czyż Ty nie jesteś Mesjaszem? Wybaw więc siebie i nas”. Lecz drugi, karcąc go, rzekł: „Ty nawet Boga się nie boisz, chociaż tę samą karę ponosisz? My przecież – sprawiedliwie, odbieramy bowiem słuszną karę za nasze uczynki, ale On nic złego nie uczynił”.

I dodał: „Jezu, wspomnij na mnie, gdy przyjdziesz do swego królestwa”. Jezus mu odpowiedział: „Zaprawdę, powiadam ci: Dziś będziesz ze Mną w raju”.

Komentarz do Ewangelii na 20 listopada

Zobacz, jak potraktowany został Jezus przed Sanhedrynem. Jak opisali i ocenili Jezusa ludzie, którzy tak naprawdę Go nie znali, lecz dopiero co spotkali. Zwróć uwagę na ich nastawienie i podejście do drugiego człowieka. Czy pomimo wyśmiania i wyszydzenia, również ty jesteś gotów trwać przy swoich wartościach i przy tym, co uważasz za słuszne? Co myślisz i mówisz, gdy spotyka cię niesprawiedliwy osąd?

Jezus pomimo wyszydzenia przez tłum słucha, co mówią i jak reagują na Jego postawę otaczający Go ludzie. Zobacz, jak na to wszystko odpowiada, i zastanów się, jak ty reagujesz na podobne sytuacje, w których ktoś niesłusznie oskarża cię bądź wyśmiewa. Przyjrzyj się uważnie, jakie jest twoje nastawienie do Boga, gdy dzieją się w twoim życiu trudne do przyjęcia rzeczy?

Zatrzymaj się chwilę nad postawą „dobrego łotra”. Zobacz, jak postrzega Jezusa wiszącego na krzyżu tuż obok niego. Co w Nim dostrzega? Jezus obiecał łotrowi, że jeszcze dziś trafi do raju. Pomyśl, na czym ty opierasz wiarę w swoje zbawienie. Na koniec modlitwy możesz podziękować Jezusowi za wszystkie te sytuacje, które przysłużyły się do twego wzrostu w wierze.

Źródło: modlitwawdrodze.pl

Ewangelia na 13 listopada 2022 z komentarzem

Ewangelia na dziś z 13.11.2022 wg św. Łukasza 21, 5-19 z komentarzem:

Gdy niektórzy mówili o świątyni, że jest przyozdobiona pięknymi kamieniami i darami, Jezus powiedział: „Przyjdzie czas, kiedy z tego, na co patrzycie, nie zostanie kamień na kamieniu, który by nie był zwalony”. Zapytali Go: „Nauczycielu, kiedy to nastąpi? I jaki będzie znak, gdy to się dziać zacznie?” Jezus odpowiedział: „Strzeżcie się, żeby was nie zwiedziono. Wielu bowiem przyjdzie pod moim imieniem i będą mówić: «To ja jestem» oraz: «Nadszedł czas». Nie podążajcie za nimi!

I nie trwóżcie się, gdy posłyszycie o wojnach i przewrotach. To najpierw «musi się stać», ale nie zaraz nastąpi koniec”. Wtedy mówił do nich: „«Powstanie naród przeciw narodowi» i królestwo przeciw królestwu. Wystąpią silne trzęsienia ziemi, a miejscami głód i zaraza; ukażą się straszne zjawiska i wielkie znaki na niebie. Lecz przed tym wszystkim podniosą na was ręce i będą was prześladować. Wydadzą was do synagog i do więzień oraz z powodu mojego imienia wlec was będą przed królów i namiestników.

Będzie to dla was sposobność do składania świadectwa. Postanówcie sobie w sercu nie obmyślać naprzód swej obrony. Ja bowiem dam wam wymowę i mądrość, której żaden z waszych prześladowców nie będzie mógł się oprzeć ani sprzeciwić. A wydawać was będą nawet rodzice i bracia, krewni i przyjaciele i niektórych z was o śmierć przyprawią. I z powodu mojego imienia będziecie w nienawiści u wszystkich. Ale włos z głowy wam nie spadnie. Przez swoją wytrwałość ocalicie wasze życie”.

Komentarz do Ewangelii na 13 listopada

W tekście Ewangelii, który przed chwilą został przeczytany, Jezus zapowiada prześladowanie swoich wyznawców i przeróżne inne znaki. Zapowiedź Jezusa nie ma na celu przestraszyć, ale przygotować słuchaczy na te wydarzenia i wlać w ich serca nadzieję i odwagę. Co jest dla ciebie końcem świata? Jakie uczucia ci towarzyszą, kiedy myślisz o zapowiadanych znakach?

Pan Bóg w naszej rzeczywistości pokazuje, że zapowiedzi Jezusa już się dzieją. Dotykają nas różne klęski żywiołowe, takie jak trzęsienia ziemi, fale tsunami, panuje głód, a przede wszystkim chrześcijanie są prześladowani i giną za wiarę. W jaki sposób przeżywasz to działanie Boga i wypełnianie się Jego zapowiedzi?

Słuchając kolejny raz tekstu Ewangelii, spróbuj zobaczyć Jezusa, który mówi do słuchających Go ludzi o prześladowaniach, ale jednocześnie zapewnia ich, że dzięki nadziei i wytrwałości ocalą swoje życie. Co jest twoją nadzieją? Jak wygląda twoja wytrwałość w słuchaniu słów Jezusa? Powiedz Bogu o swoich trudnościach i poproś Go o dar wytrwałości w codzienności.

Źródło: modlitwawdrodze.pl

Ewangelia na 6 listopada 2022 z komentarzem

Ewangelia na dziś z 6.11.2022 wg św. Łukasza 20, 27. 34-38 z komentarzem:

Jezus powiedział do saduceuszów, którzy twierdzą, że nie ma zmartwychwstania:

„Dzieci tego świata żenią się i za mąż wychodzą. Lecz ci, którzy uznani zostaną za godnych udziału w świecie przyszłym i w powstaniu z martwych, ani się żenić nie będą, ani za mąż wychodzić. Już bowiem umrzeć nie mogą, gdyż są równi aniołom i są dziećmi Bożymi, będąc uczestnikami zmartwychwstania.

A że umarli zmartwychwstają, to i Mojżesz zaznaczył tam, gdzie jest mowa o krzewie, gdy Pana nazywa „Bogiem Abrahama, Bogiem Izaaka i Bogiem Jakuba”. Bóg nie jest Bogiem umarłych, lecz żywych; wszyscy bowiem dla Niego żyją”.

Komentarz do Ewangelii na 6 listopada

Dla wielu pobożnych żydów, życie kończyło się wraz ze śmiercią fizyczną. Była to jedna z wiodących perspektyw teologicznych tego okresu. Wiara w życie po śmierci, jaką dziś wyznajemy, nie była powszechna w czasach Jezusa. Jakie uczucia rodzą się w tobie na myśl o tym, że zmartwychwstaniesz?

Jezus z cierpliwością tłumaczy, na czym polega błąd saduceuszy. Z jednej strony jest to odrzucenie Bożego Słowa, z drugiej ograniczenie Boga przez to, co już poznane. W takiej postawie religijnej Bóg nie ma jak zaskoczyć człowieka swoją łaską, ani światłem poznania, gdyż ten już przecież „wszystko o Bogu wie”. Jak radzisz sobie z pogodzeniem wiary i rozumu?

Troska Mistrza, z jaką traktuje swoich rozmówców, sprawia, że część uczestników dyskusji się nawraca. Udaje im się na nowo odkryć istotę przesłania Jezusa, rozwiać wątpliwości i ewentualne uprzedzenia. Mogą przestać skupiać się na szczegółach, nad którymi nie mają kontroli i skoncentrować na aspektach życia, które jej potrzebują. Posłuchaj ponownie tekstu Ewangelii, którą Jezus z troską kieruje do ciebie. Porozmawiaj z Jezusem i poproś Go, abyś dostrzegał w życiu to, co najważniejsze.

Źródło: modlitwawdrodze.pl

Ewangelia na 30 października 2022 z komentarzem

Ewangelia na dziś z 30.10.2022 wg św. Łukasza 19, 1-10 z komentarzem:

Jezus wszedł do Jerycha i przechodził przez miasto. A pewien człowiek, imieniem Zacheusz, który był zwierzchnikiem celników i był bardzo bogaty, chciał koniecznie zobaczyć Jezusa, któż to jest, ale sam nie mógł z powodu tłumu, gdyż był niskiego wzrostu. Pobiegł więc naprzód i wspiął się na sykomorę, aby móc Go ujrzeć, tamtędy bowiem miał przechodzić. Gdy Jezus przyszedł na to miejsce, spojrzał w górę i rzekł do niego: „Zacheuszu, zejdź prędko, albowiem dziś muszę się zatrzymać w twoim domu”.

Zszedł więc z pośpiechem i przyjął Go rozradowany. A wszyscy, widząc to, szemrali: „Do grzesznika poszedł w gościnę”. Lecz Zacheusz stanął i rzekł do Pana: „Panie, oto połowę mego majątku daję ubogim, a jeśli kogoś w czymś skrzywdziłem, zwracam poczwórnie”.

Na to Jezus rzekł do niego: „Dziś zbawienie stało się udziałem tego domu, gdyż i on jest synem Abrahama. Albowiem Syn Człowieczy przyszedł odszukać i zbawić to, co zginęło”.

Komentarz do Ewangelii na 30 października

Wyobraź sobie, że jesteś jednym z mieszkańców Jerycha. W pewnym momencie do twojego miasta wchodzi duża grupa ludzi. Przyglądasz się im. Dostrzegasz na ich czele Jezusa z Nazaretu, o którym już wiele słyszałeś. Zobacz, co robisz w momencie, gdy ich zauważasz? Gdzie jesteś? Czy ich obecność ci w czymś przeszkadza?

Rozglądając się, dostrzegasz na drzewie człowieka, którego dobrze znasz: Zacheusza. Jest on bogaty, ma dochodową pracę, choć może niekoniecznie masz o nim najlepsze zdanie. I nagle ten poważny człowiek, na widok Jezusa traci głowę, zachowuje się jak małe dziecko: robi wszystko, by Go zobaczyć, nawet skacze po drzewach. Co myślisz o całej tej sytuacji? Warto się trudzić by zobaczyć Jezusa? I ile dla takiego spotkania można zaryzykować?

Gdy Jezus znajduje się w pobliżu Zacheusza dostrzega go i zaczyna rozmowę. Mówi, że chce zatrzymać się w jego domu. Zacheusz znów zachowuje się jak dziecko: pełen radości okazuje ją zewnętrznie. Ale „ludzie pełni cnót” zaczynają się oburzać, że Jezus wybrał takiego człowieka, a nie ich. Chrystus wyjaśnia, że chce ocalić tych, którzy się jakoś w życiu pogubili. Zastanów się, gdzie sam jesteś w tej scenie: co robisz, jak reagujesz? Czy słowa Jezusa cię przekonują? Na koniec porozmawiaj z Jezusem o dzisiejszej modlitwie, o tym co cię poruszyło, albo czego nie zrozumiałeś. Możesz poprosić, by Chrystus odwiedził także twój dom.
Muzyka

Źródło: modlitwawdrodze.pl

Ewangelia na 23 października 2022 z komentarzem

Ewangelia na dziś z 23.10.2022 wg św. Łukasza 18, 9-14 z komentarzem:

Jezus opowiedział niektórym, co dufni byli w siebie, że są sprawiedliwi, a innymi gardzili, tę przypowieść:

„Dwóch ludzi przyszło do świątyni, żeby się modlić, jeden faryzeusz, a drugi celnik. Faryzeusz stanął i tak w duszy się modlił: „Boże, dziękuję Ci, że nie jestem jak inni ludzie: zdziercy, niesprawiedliwi, cudzołożnicy, albo jak i ten celnik. Zachowuję post dwa razy w tygodniu, daję dziesięcinę ze wszystkiego, co nabywam”.

A celnik stał z daleka i nie śmiał nawet oczu wznieść ku niebu, lecz bił się w piersi, mówiąc: „Boże, miej litość dla mnie, grzesznika!” Powiadam wam: Ten odszedł do domu usprawiedliwiony, nie tamten. Każdy bowiem, kto się wywyższa, będzie poniżony, a kto się uniża, będzie wywyższony”.

Komentarz do Ewangelii na 23 października

Pomimo tego, że faryzeusz rozpoczyna swoją modlitwę od podziękowania Bogu, to ciągle jest skupiony wyłącznie na sobie. Przyszedł do świątyni, aby pochwalić się przed Bogiem własną sprawiedliwością. Czuje się usprawiedliwiony przez dawanie dziesięciny i poszczenie. Uważa, że to upoważnia go by gardzić innymi. Jezus nie piętnuje wykonywania pobożnych praktyk, lecz płytkość modlitwy faryzeusza. Płytkość ta polega na hołdowaniu swojemu egoizmowi oraz pogardzie wobec innych.

Modlący się celnik zdaje sobie sprawę z tego, że jest grzesznikiem. Nie wiadomo, czy jego grzechy polegały również na nadużyciach w pobieraniu podatków. Wiadomo tylko, że ma poczucie własnej grzeszności i przychodzi do świątyni prosić Boga o litość. Jest świadomy swoich win, nie potrafi „popatrzyć Bogu w oczy”. Teraz pobądź razem z celnikiem. Spróbuj wczuć się w jego postawę wobec Boga.

Faryzeusz wraca do domu taki sam jak przyszedł. Nic w nim się nie zmieniło. Po raz kolejny potwierdził sobie swoją wyższość wobec innych. Grzeszny w oczach faryzeusza celnik odchodzi stając się „innym człowiekiem”. To Bóg usprawiedliwił go przez postawę skruszonego serca. Przyjrzyj się swojej postawie modlitewnej. Czy stajesz przed Bogiem ze skruszonym sercem i świadomością własnej grzeszności? Na koniec tej modlitwy w ciszy serca powtarzaj: „Panie, Jezu Chryste, Synu Boga Żywego, zmiłuj się nade mną grzesznikiem”.

Źródło: modlitwawdrodze.pl

Ewangelia na 16 października 2022 z komentarzem

Ewangelia na dziś z 16.10.2022 wg św. Łukasza 11, 42-46 z komentarzem:

Jezus opowiedział swoim uczniom przypowieść o tym, że zawsze powinni się modlić i nie ustawać:

„W pewnym mieście żył sędzia, który Boga się nie bał i nie liczył się z ludźmi. W tym samym mieście żyła wdowa, która przychodziła do niego z prośbą: „Obroń mnie przed moim przeciwnikiem!” Przez pewien czas nie chciał; lecz potem rzekł do siebie: „Chociaż Boga się nie boję ani z ludźmi się nie liczę, to jednak, ponieważ naprzykrza mi się ta wdowa, wezmę ją w obronę, żeby nie nachodziła mnie bez końca i nie zadręczała mnie”„.

I Pan dodał: „Słuchajcie, co mówi ten niesprawiedliwy sędzia. A Bóg, czyż nie weźmie w obronę swoich wybranych, którzy dniem i nocą wołają do Niego, i czy będzie zwlekał w ich sprawie? Powiadam wam, że prędko weźmie ich w obronę. Czy jednak Syn Człowieczy znajdzie wiarę na ziemi, gdy przyjdzie?”

Komentarz do Ewangelii na 16 października

Jezus, opowiadając przypowieść, chciał zachęcić uczniów do modlitwy prośby. W przypowieści to kobieta prosi mężczyznę o pomoc. Jednak w życiu w kwestii przyznawania się do swoich słabości płeć nie ma znaczenia. Wszyscy mamy z tym problem. Każdy proszący boi się, iż druga strona uzna ją za kogoś mniej wartościowego, bo nie potrafi sobie z czymś poradzić. Kiedy ostatni raz poprosiłeś kogoś o pomoc?

Proszeniu zawsze towarzyszy ryzyko odmowy. Może się wówczas pojawić lęk przed odrzuceniem. To czysto ludzki lęk. Jezus pokazuje, że z Nim nie ma się czego bać czy wstydzić. Możesz poprosić o wszystko, gdzie „ty sam” już nie wystarczasz. Gdzie jest twoje wstydliwe miejsce, do którego obawiasz się wpuścić nawet Jezusa?

Kobieta z przypowieści wielokrotnie doświadczyła odmowy ze strony sędziego. Nie zraziło jej to. Ktoś mógłby powiedzieć, że jej działanie jest naiwne, nierozsądne czy nawet infantylne. Ona jednak się nie zraża, bo doskonale zdaje sobie sprawę, że w pojedynkę nic nie zdziała! Nie bój się zatem prosić Jezusa o pomoc we „wstydliwej” sprawie! Na koniec tej modlitwy powierz Maryi swoje troski. Ona jak nikt inny je zrozumie i powierzy je Bogu.

Źródło: modlitwawdrodze.pl

Ewangelia na 9 października 2022 z komentarzem

Ewangelia na dziś z 09.10.2022 wg św. Łukasza 17, 11-19 z komentarzem:

Zdarzyło się, że Jezus, zmierzając do Jeruzalem, przechodził przez pogranicze Samarii i Galilei.

Gdy wchodzili do pewnej wsi, wyszło naprzeciw Niego dziesięciu trędowatych. Zatrzymali się z daleka i głośno zawołali: „Jezusie, Mistrzu, ulituj się nad nami!” Na ten widok rzekł do nich: „Idźcie, pokażcie się kapłanom!” A gdy szli, zostali oczyszczeni. Wtedy jeden z nich, widząc, że jest uzdrowiony, wrócił, chwaląc Boga donośnym głosem, padł na twarz u Jego nóg i dziękował Mu. A był to Samarytanin.

Jezus zaś rzekł: „Czyż nie dziesięciu zostało oczyszczonych? Gdzie jest dziewięciu? Czy się nie znalazł nikt, kto by wrócił i oddał chwałę Bogu, tylko ten cudzoziemiec?” Do niego zaś rzekł: „Wstań, idź, twoja wiara cię uzdrowiła”.

Komentarz do Ewangelii na 9 października

Brak wdzięczności jest wielkim przewinieniem. Bóg jest dawcą życia i wszelkiej łaski. Wszystko, co mamy, pochodzi od Niego. Jest Jego darem. A jednak na dziesięciu ludzi wołających o uzdrowienie swoich ciał pokrytych trądem tylko jeden zdobył się na wdzięczność wobec Boga. Jak ty byś się zachował, gdyby dziś Jezus uzdrowił cię z tego, co ci dolega?

Nieokazywanie wdzięczności jest niebezpieczne dla życia duchowego. Z taką postawą możesz tworzyć sobie iluzję samowystarczalności. Uważać, że jesteś panem samego siebie. Nie liczyć się z Bogiem, a w trudnych chwilach skazywać się na samotność. Jak dzisiaj chciałbyś okazać swoją wdzięczność Bogu?

Niewdzięczność wielokrotnie zasmucała Jezusa. Nie wrócili do Niego ci, po których się tego najbardziej spodziewał. Dziewięciu Żydów odeszło obojętnych na otrzymaną łaskę. Przyszedł za to Samarytanin – obcy, pierwszy spośród uzdrowionych, który powinien czuć wobec Jezusa uprzedzenie. Przyjrzyj się jeszcze raz jego postawie – potrafił zawołać o pomoc, gdy cierpiał, i potrafił także podziękować, gdy został uzdrowiony. Do czego cię zachęca taka postawa uzdrowionego? Jezus pochwalił uzdrowionego. Poproś Pana, byś umiał okazać Bogu wdzięczność za wszelkie łaski, jakich doświadczasz.

Źródło: modlitwawdrodze.pl

Ewangelia na 2 października 2022 z komentarzem

Ewangelia na dziś z 02.10.2022 wg św. Łukasza 17, 5-10 z komentarzem:

Apostołowie prosili Pana: «Przymnóż nam wiary».

Pan rzekł: «Gdybyście mieli wiarę jak ziarnko gorczycy, powiedzielibyście tej morwie: „Wyrwij się z korzeniem i przesadź się w morze”, a byłaby wam posłuszna. Kto z was, mając sługę, który orze lub pasie, powie mu, gdy on wróci z pola: Pójdź i siądź do stołu? Czy nie powie mu raczej: Przygotuj mi wieczerzę, przepasz się i usługuj mi, aż zjem i napiję się, a potem ty będziesz jadł i pił? Czy dziękuje słudze za to, że wykonał to, co mu polecono?

Tak mówcie i wy, gdy uczynicie wszystko, co wam polecono: Słudzy nieużyteczni jesteśmy; wykonaliśmy to, co powinniśmy wykonać».

Komentarz do Ewangelii na 2 października

Wiara jest jak krucha roślinka. Potrzebuje nieustannej troski, żyznej gleby, słońca, wody, minerałów… Wciąż więc musimy prosić, by Pan umocnił, pogłębił i rozszerzył naszą wiarę. Ale nawet niewielka w naszym odczuciu wiara, ma wielką moc, gdy jest przeżywana w duchu służby innym.

Być może dobrze, że wiara jest krucha. Wiara, która staje się pewnością nieraz stawała się brutalna, destrukcyjna, prowadziła do pychy i przemocy. Taka wiara odmawia służenia. Taka wiara rodzi pokusę, by jej moc wykorzystać do realizacji własnych celów. A w jaki sposób ty wierzysz? Czy twoja wiara jest służbą? A może służy ona tylko tobie?

Świadomość tego, że nasza wiara jest krucha pozwala nam z pokorą służyć Bogu i ludziom, powstrzymuje przed narzucaniem wiary siłą. To sprawia, że zawsze musimy polecać Bogu siebie i owoce naszej pracy. Proś Pana, by twoja wiara wyrażała się w służbie, a twoje służenie stawało się dzięki wierze coraz bardziej bezinteresowne.

Źródło: modlitwawdrodze.pl

Ewangelia na 25 września 2022 z komentarzem

Ewangelia na dziś z 25.09.2022 wg św. Łukasza 16, 19-31 z komentarzem:

Jezus powiedział do faryzeuszów: „Żył pewien człowiek bogaty, który ubierał się w purpurę i bisior i dzień w dzień ucztował wystawnie. U bramy jego pałacu leżał żebrak pokryty wrzodami, imieniem Łazarz. Pragnął on nasycić się odpadkami ze stołu bogacza. A także psy przychodziły i lizały jego wrzody. Umarł żebrak i aniołowie zanieśli go na łono Abrahama. Umarł także bogacz i został pogrzebany. Gdy cierpiąc męki w Otchłani, podniósł oczy, ujrzał z daleka Abrahama i Łazarza na jego łonie. I zawołał: «Ojcze Abrahamie, ulituj się nade mną i przyślij Łazarza, aby koniec swego palca umoczył w wodzie i ochłodził mój język, bo strasznie cierpię w tym płomieniu».

Lecz Abraham odrzekł: «Wspomnij, synu, że za życia otrzymałeś swoje dobra, a Łazarz w podobny sposób – niedolę; teraz on tu doznaje pociechy, a ty męki cierpisz. A ponadto między nami a wami zionie ogromna przepaść, tak że nikt, choćby chciał, stąd do was przejść nie może ani stamtąd nie przedostają się do nas». Tamten rzekł: «Proszę cię więc, ojcze, poślij go do domu mojego ojca. Mam bowiem pięciu braci: niech ich ostrzeże, żeby i oni nie przyszli na to miejsce męki».

Lecz Abraham odparł: «Mają Mojżesza i Proroków, niechże ich słuchają!» «Nie, ojcze Abrahamie – odrzekł tamten – lecz gdyby ktoś z umarłych poszedł do nich, to się nawrócą». Odpowiedział mu: «Jeśli Mojżesza i Proroków nie słuchają, to choćby ktoś z umarłych powstał, nie uwierzą»”.

Komentarz do Ewangelii na 25 września

Dzisiejsza Ewangelia w sposób wyraźny mówi o potrzebie zauważania ubogich. Zastanów się, jakie myśli i uczucia budzą się w tobie na widok osoby proszącej o pieniądze czy jedzenie? Czy widzisz w sobie spontaniczną chęć pomocy?

Uczynki miłosierdzia wyrażają istotę chrześcijaństwa. Są odzwierciedleniem tej miłości, jaką każdego dnia obdarza cię Bóg. Jeżeli chcesz się do Niego upodobnić, musisz widzieć potrzeby innych ludzi i starać się im w możliwy sobie sposób zaradzić. Uczynków miłosierdzia powinno być w twoim życiu jak najwięcej, a przynajmniej jeden dziennie.

Pan Jezus powiedział kiedyś świętej Siostrze Faustynie, że Jego miłosierdzie powinna odzwierciedlać w sobie każda dusza (Dz. 1148), a więc także ty jesteś wezwany do miłosierdzia. Tekst Ewangelii niech stanie się dla ciebie inspiracją, by częściej zauważać ubogich wokół siebie. Proś dziś Jezusa, by udzielał ci łaski Jego Ducha, abyś zawsze widział Go w ubogich i potrzebujących.

Źródło: modlitwawdrodze.pl

Ewangelia na 18 września 2022 z komentarzem

Ewangelia na dziś z 18.09.2022 wg św. Łukasza 16, 1-13 z komentarzem:

Jezus powiedział do uczniów: „Pewien bogaty człowiek miał rządcę, którego oskarżono przed nim, że trwoni jego majątek. Przywołał więc go do siebie i rzekł mu: «Cóż to słyszę o tobie? Zdaj sprawę z twego zarządzania, bo już nie będziesz mógł zarządzać». Na to rządca rzekł sam do siebie: «Co ja pocznę, skoro mój pan odbiera mi zarządzanie? Kopać nie mogę, żebrać się wstydzę. Wiem już, co uczynię, żeby mnie ludzie przyjęli do swoich domów, gdy będę odsunięty od zarządzania».

Przywołał więc do siebie każdego z dłużników swego pana i zapytał pierwszego: «Ile jesteś winien mojemu panu?» Ten odpowiedział: «Sto beczek oliwy». On mu rzekł: «Weź swoje zobowiązanie, siadaj prędko i napisz: pięćdziesiąt». Następnie pytał drugiego: «A ty ile jesteś winien?» Ten odrzekł: «Sto korców pszenicy». Mówi mu: «Weź swoje zobowiązanie i napisz: osiemdziesiąt». Pan pochwalił nieuczciwego rządcę, że roztropnie postąpił. Bo synowie tego świata roztropniejsi są w stosunkach z podobnymi sobie ludźmi niż synowie światłości.

Ja też wam powiadam: Pozyskujcie sobie przyjaciół niegodziwą mamoną, aby gdy wszystko się skończy, przyjęto was do wiecznych przybytków. Kto w bardzo małej sprawie jest wierny, ten i w wielkiej będzie wierny; a kto w bardzo małej sprawie jest nieuczciwy, ten i w wielkiej nieuczciwy będzie. Jeśli więc w zarządzaniu niegodziwą mamoną nie okazaliście się wierni, to kto wam prawdziwe dobro powierzy? Jeśli w zarządzaniu cudzym dobrem nie okazaliście się wierni, to któż wam da wasze? Żaden sługa nie może dwom panom służyć. Gdyż albo jednego będzie nienawidził, a drugiego miłował; albo z tamtym będzie trzymał, a tym wzgardzi. Nie możecie służyć Bogu i Mamonie!”

Komentarz do Ewangelii na 18 września

W Palestynie istniał niegdyś zwyczaj, zgodnie z którym zarządca dobrami pana mógł udzielać z jego własności, by dać komuś pożyczkę. A że nie był za to opłacany, sam się nagradzał, zawyżając na rachunku kwotę zaległości. Traktował różnicę jako swoją zapłatę. Była to forma lichwy. Obniżając kwotę pożyczki wszystkim dłużnikom, rządca rezygnuje w rzeczywistości z „marży”, którą wcześniej narzucił. Jakich emocji doświadczasz na myśl, że rządca został pochwalony przez pana?

Umiłowanie rządcy do wzbogacania się i nieuczciwe czyny doprowadziły go do kryzysu życiowego i groźby utraty stanowiska. Pan z przypowieści stawia granice i skłania rządcę do refleksji nad swoim działaniem. Jednocześnie nie pomija dobra, które jest w rządcy – chwali jego spryt. Czasem i my wybieramy sposoby działania, które nie służą życiu. Bóg jednak motywuje nas w rozwoju ku dobru. Jak reagujesz, gdy doświadczasz własnych błędów?

Jezus, który jest wzorem wolności, zwraca uwagę, że nie jesteśmy w stanie wierzyć zarazem w Boga i pieniądze. Jeśli pozwalamy Bogu na bycie oparciem naszego życia, unikamy lokowania swojej ufności w pieniądzach, sukcesach i innych dobrach ziemskich. Współpracując z Bogiem, unikamy uzależnienia od dóbr. Możemy inaczej ich używać, by służyły relacjom. Mamy wszak wpływ na to, co z nimi robimy. Słuchając Ewangelii, zwróć uwagę na miłość, którą kieruje do ciebie Jezus. Opowiedz Jezusowi o tym, co było dla ciebie ważne w tej modlitwie. Możesz porozmawiać z Nim o Jego panowaniu w twoim życiu.

Źródło: modlitwawdrodze.pl