Ewangelia na 21 stycznia 2024 z komentarzem

Ewangelia na dziś z 21.01.2024 (Mk 1,14-20) z komentarzem:

Gdy Jan został uwięziony, Jezus przyszedł do Galilei i głosił Ewangelię Bożą. Mówił: „Czas się wypełnił i bliskie jest królestwo Boże. Nawracajcie się i wierzcie w Ewangelię!” Przechodząc obok Jeziora Galilejskiego, ujrzał Szymona i brata Szymonowego, Andrzeja, jak zarzucali sieć w jezioro; byli bowiem rybakami. I rzekł do nich Jezus: „Pójdźcie za Mną, a sprawię, że się staniecie rybakami ludzi”. A natychmiast, porzuciwszy sieci, poszli za Nim.

Idąc nieco dalej, ujrzał Jakuba, syna Zebedeusza, i brata jego, Jana, którzy też byli w łodzi i naprawiali sieci. Zaraz ich powołał, a oni, zostawiwszy ojca swego, Zebedeusza, razem z najemnikami w łodzi, poszli za Nim.

Komentarz do Ewangelii na 21 stycznia:

Jezus przechodzi obok jeziora. Niech to jezioro będzie symbolem twojego życia. Życia, które bywa różne. Łatwe i przyjemne, ciężkie i trudne. Ale bez względu na to, jakie ono jest, gości w nim Jezus. Dostrzeżenie tego faktu niekoniecznie jest łatwe, ale teraz jest czas, by spróbować to uczynić…

„Pójdźcie za Mną, a uczynię was rybakami ludzi”. Dla świeżo powołanych uczniów łowienie ryb było zajęciem, dzięki któremu zarabiali na życie, znali się na tym zajęciu i z pewnością lubili je wykonywać, choć nie zawsze było łatwo. Jezus powołuje nas również przez to, co lubimy i umiemy robić. Co to jest w twoim życiu? Jakimi twoimi darami, zainteresowaniami pragnie posłużyć się Jezus?

„I poszli za Nim”. Zaryzykowali życie. Zostawili to, dzięki czemu mogli wyżywić rodzinę. Wielkie, heroiczne zaufanie. Czy potrafisz zaufać Jezusowi na co dzień? By pójść za Jezusem, trzeba Go usłyszeć. Czy pragniesz słuchać Jezusa? Podziękuj Jezusowi za wszystkie chwile, które są dla ciebie ważne, i proś Go o łaskę wsłuchiwania się w Jego głos, w Jego wołanie i zaproszenie do pójścia drogą proponowaną przez Niego.

Źródło: modlitwawdrodze.pl

Ewangelia na 14 stycznia 2024 z komentarzem

Ewangelia na dziś z 14.01.2024 (J 1,35-42) z komentarzem:

Jan stał wraz z dwoma swoimi uczniami i gdy zobaczył przechodzącego Jezusa, rzekł: „Oto Baranek Boży”. Dwaj uczniowie usłyszeli, jak mówił, i poszli za Jezusem. Jezus zaś, odwróciwszy się i ujrzawszy, że oni idą za Nim, rzekł do nich: „Czego szukacie?” Oni powiedzieli do Niego: „Rabbi! – to znaczy: Nauczycielu – gdzie mieszkasz?” Odpowiedział im: „Chodźcie, a zobaczycie”.

Poszli więc i zobaczyli, gdzie mieszka, i tego dnia pozostali u Niego. Było to około godziny dziesiątej. Jednym z dwóch, którzy to usłyszeli od Jana i poszli za Nim, był Andrzej, brat Szymona Piotra. Ten spotkał najpierw swego brata i rzekł do niego: „Znaleźliśmy Mesjasza” – to znaczy: Chrystusa. I przyprowadził go do Jezusa. A Jezus, wejrzawszy na niego, powiedział: „Ty jesteś Szymon, syn Jana; ty będziesz nazywał się Kefas” – to znaczy: Piotr.

Komentarz do Ewangelii na 14 stycznia:

Jan był powszechnie szanowany jako nauczyciel. Chrzcił lud Izraela, był kimś ważnym w społeczności. Liczono się z jego słowami, a jego głos utożsamiano z wolą Boga. Jednakże gdy tylko Jan dostrzegł Jezusa, natychmiast wskazał na Niego, nie zatrzymując uwagi uczniów na sobie. W jaki sposób ty pokazujesz innym Jezusa? Jak sprawiasz, by uwaga otoczenia nie była skupiona na tobie, tylko na Bogu?

Jezus pyta uczniów Jana, czego szukają. Jest to pytanie o ich nadzieje, oczekiwania, plany, o ich obraz Mesjasza – czyli obraz zbawienia. Usłysz to pytanie skierowane do ciebie: Czego oczekujesz od Mesjasza w swoim życiu? Co oznacza dla ciebie być zbawionym?

Jezus zabrał uczniów do swojego domu, do swojej codzienności. Wiedział, że aby uczniowie chcieli za Nim iść, muszą najpierw Go poznać. Zaufanie nie przychodzi łatwo wobec nieznajomych. Zobacz, jak Jezus dawał i daje się poznać tobie osobiście. Stań przed Jezusem jak przed Nauczycielem i opowiedz Mu o tym, co było dla ciebie ważne podczas tej modlitwy.

Źródło: modlitwawdrodze.pl

Ewangelia na 7 stycznia 2024 z komentarzem

Ewangelia na dziś z 7.01.2024 (Mk 1,7-11) z komentarzem:

Jan Chrzciciel tak głosił: „Idzie za mną mocniejszy ode mnie, a ja nie jestem godzien, aby schyliwszy się, rozwiązać rzemyk u Jego sandałów. Ja chrzciłem was wodą, On zaś chrzcić was będzie Duchem Świętym”. W owym czasie przyszedł Jezus z Nazaretu w Galilei i przyjął od Jana chrzest w Jordanie. W chwili gdy wychodził z wody, ujrzał rozwierające się niebo i Ducha jak gołębicę zstępującego na Niego. A z nieba odezwał się głos: „Ty jesteś moim Synem umiłowanym, w Tobie mam upodobanie”.

Komentarz do Ewangelii na 7 stycznia:

Misją Jana Chrzciciela było wzywanie do nawrócenia. Tłumy przychodziły do niego, aby przyjąć chrzest będący znakiem odwrócenia się od złego postępowania. Gdzie czujesz się zaproszony do zmiany myślenia lub sposobu działania? W której przestrzeni swojego życia słyszysz wezwanie do osobistego nawrócenia?

Jan podkreśla: „Idzie za mną mocniejszy”. Mimo szacunku, jaki miał wśród tłumów, zna swoje miejsce, wie, kim jest Ten, który go posłał. Nawrócenie nie jest dziełem samodzielnych wysiłków człowieka. Może zaistnieć, gdy następuje współpraca z Bogiem. Pomyśl o swoim życiu duchowym. Czy budujesz je na swoich wysiłkach, czy współpracujesz z Mocniejszym?

Przed trudami misji i wyjścia na pustynię Bóg Ojciec umacnia Jezusa przez słowa pełne miłości. To bezwarunkowe przyjęcie, przypomnienie godności dziecka Bożego ma być motorem zmian i pomocą w naszych życiowych zmaganiach. Potraktuj słowa, które dobiegają z nieba, jako skierowane do ciebie. Przyjmij sercem prawdę, że jesteś Jego umiłowanym dzieckiem. Dobry Ojcze, dziękuję, że przypominasz mi o swojej miłości. Pomóż mi uwierzyć, że to jej mocą mogę być bliżej Ciebie.

Źródło: modlitwawdrodze.pl

Ewangelia na 24 grudnia 2023 z komentarzem

Ewangelia na dziś z 24.12.2023 wg św. Łukasza 1,26-38 z komentarzem:

Bóg posłał anioła Gabriela do miasta w Galilei, zwanego Nazaret, do Dziewicy poślubionej mężowi imieniem Józef, z rodu Dawida; a Dziewicy było na imię Maryja. Wszedłszy do Niej, anioł rzekł: „Bądź pozdrowiona, łaski pełna, Pan z Tobą, błogosławiona jesteś między niewiastami”. Ona zmieszała się na te słowa i rozważała, co by miało znaczyć to pozdrowienie. Lecz anioł rzekł do Niej: „Nie bój się, Maryjo, znalazłaś bowiem łaskę u Boga. Oto poczniesz i porodzisz Syna, któremu nadasz imię Jezus. Będzie On wielki i zostanie nazwany Synem Najwyższego, a Pan Bóg da Mu tron Jego praojca, Dawida.

Będzie panował nad domem Jakuba na wieki, a Jego panowaniu nie będzie końca”. Na to Maryja rzekła do anioła: „Jakże się to stanie, skoro nie znam męża?” Anioł Jej odpowiedział: „Duch Święty zstąpi na Ciebie i moc Najwyższego okryje Cię cieniem. Dlatego też Święte, które się narodzi, będzie nazwane Synem Bożym. A oto również krewna Twoja, Elżbieta, poczęła w swej starości syna i jest już w szóstym miesiącu ta, którą miano za niepłodną. Dla Boga bowiem nie ma nic niemożliwego”. Na to rzekła Maryja: „Oto ja służebnica Pańska, niech mi się stanie według słowa twego”. Wtedy odszedł od Niej anioł.

Komentarz do Ewangelii na 24 grudnia:

Zobacz, jak Maryja czeka na swoje życie z Józefem. Może właśnie przygotowuje się do przeprowadzki. Jednak równocześnie wyczekuje Boga i jest otwarta na to, że może przyjść w każdej chwili. Dla Niego jest gotowa rzucić to, co zaplanowała. A ty co ostatnio planujesz? Czy uważasz, że twoje plany są zgodne z wolą Bożą?

Pan Bóg czeka na możliwość uwolnienia i uratowania człowieka. Przychodzi we właściwym momencie. Oczekuje na decyzję Maryi. Tyle od niej zależy! Pan czeka też na twoją decyzję. Czy bierzesz to pod uwagę, nie tylko działając, lecz także powstrzymując się od działania?

Maryja właśnie miała zamieszkać z Józefem i ustabilizować swoje życie. Jednakże wysłany przez Boga anioł zaprosił ją do czegoś więcej. Do ciebie również Bóg posyła swojego anioła, by uratować cię od urządzenia się tu i teraz. On wie, że nie od tego zależą twoje szczęście i bezpieczeństwo. Zapytaj Maryję, jaki był cel jej życia, że była tak wrażliwa na Boże propozycje. Może i ty słyszysz ciche, powracające ponaglenie, żeby zmienić coś w swoim życiu?

Źródło: modlitwawdrodze.pl

Ewangelia na 17 grudnia 2023 z komentarzem

Ewangelia na dziś z 17.12.2023 wg św. Jana 1,6-8.19-28 z komentarzem:

Pojawił się człowiek posłany przez Boga – Jan mu było na imię. Przyszedł on na świadectwo, aby zaświadczyć o światłości, by wszyscy uwierzyli przez niego. Nie był on światłością, lecz został posłany, aby zaświadczyć o światłości. Takie jest świadectwo Jana. Gdy Żydzi wysłali do niego z Jerozolimy kapłanów i lewitów z zapytaniem: „Kto ty jesteś?”, on wyznał, a nie zaprzeczył, oświadczając: „Ja nie jestem Mesjaszem”. Zapytali go: „Cóż zatem? Czy jesteś Eliaszem?” Odrzekł: „Nie jestem”. „Czy ty jesteś prorokiem?” Odparł: „Nie”. Powiedzieli mu więc: „Kim jesteś, abyśmy mogli dać odpowiedź tym, którzy nas wysłali? Co mówisz sam o sobie?”

Powiedział: „Jam głos wołającego na pustyni: Prostujcie drogę Pańską, jak rzekł prorok Izajasz”. A wysłannicy byli spośród faryzeuszów. I zaczęli go pytać, mówiąc do niego: „Czemu zatem chrzcisz, skoro nie jesteś ani Mesjaszem, ani Eliaszem, ani prorokiem?” Jan im tak odpowiedział: „Ja chrzczę wodą. Pośród was stoi Ten, którego wy nie znacie, który po mnie idzie, a któremu ja nie jestem godzien odwiązać rzemyka u Jego sandała”. Działo się to w Betanii, po drugiej stronie Jordanu, gdzie Jan udzielał chrztu.

Komentarz do Ewangelii na 17 grudnia:

Bóg posłał człowieka – Jana do dawania świadectwa o światłości. Wezwał go po imieniu, w którym zawarł to, co najważniejsze: ”Jahwe jest łaskaw”. Dał mu swoją łaskę i umiłowanie światłości. Był on zwykłym człowiekiem, ale równocześnie kimś wybranym i umiłowanym przez Boga, przez co mógł świadczyć o Bożej światłości. Podobnie ciebie wybrał Bóg, abyś usłyszał Dobrą Nowinę. Gdzie w swoim życiu słyszysz Jego głos?

Jan Chrzciciel pytany przez kapłanów, lewitów i faryzeuszów, za kogo się uważa, zwrócił ich uwagę nie na siebie, lecz na swoje posłannictwo i zadanie, które było sednem jego działalności. Nawoływał do nawrócenia i prostowania ścieżek swojego życia. Był on całkowicie skupiony na swym zadaniu. Do czego wzywa cię dziś Bóg? Jaka jest twoja wytrwałość i wrażliwość na Boże poruszenia?

Wysłani z Jerozolimy przez Żydów ludzie nie poszukiwali odpowiedzi na pytania nurtujące ich osobiście. Chcieli tylko usłyszeć gotową do przekazania dalej odpowiedź. Pomimo konkretnego świadectwa Jana Chrzciciela pojawiło się wśród nich pewne niezrozumienie. Kiedy ostatnio zadałeś Jezusowi nurtujące cię osobiście pytania? Jak słuchałeś odpowiedzi? Podziękuj Bogu za prawdę na temat swojego życia, którą dziś odkryłeś.

Źródło: modlitwawdrodze.pl

Ewangelia na 10 grudnia 2023 z komentarzem

Ewangelia na dziś z 10.12.2023 wg św. Marka 1,1-8 z komentarzem:

Początek Ewangelii Jezusa Chrystusa, Syna Bożego. Jak jest napisane u proroka Izajasza: „Oto Ja posyłam wysłańca mego przed Tobą; on przygotuje drogę Twoją. Głos wołającego na pustyni: Przygotujcie drogę Panu, prostujcie dla Niego ścieżki”, wystąpił Jan Chrzciciel na pustyni i głosił chrzest nawrócenia na odpuszczenie grzechów. Ciągnęła do niego cała judzka kraina oraz wszyscy mieszkańcy Jerozolimy i przyjmowali od niego chrzest w rzece Jordan, wyznając swoje grzechy.

Jan nosił odzienie z sierści wielbłądziej i pas skórzany około bioder, a żywił się szarańczą i miodem leśnym. I tak głosił: „Idzie za mną mocniejszy ode mnie, a ja nie jestem godzien, aby schyliwszy się, rozwiązać rzemyk u Jego sandałów. Ja chrzciłem was wodą, On zaś chrzcić was będzie Duchem Świętym”.

Komentarz do Ewangelii na 10 grudnia:

Kiedy ważny gość przybywał do Jerozolimy, mieszkańcy musieli wyjść, aby naprawić drogi. Szczególnie droga biegnąca ze wschodu łatwo mogła zniknąć, przysypana przez niesiony wiatrem piasek. Natomiast droga biegnąca na zachód gubiła się pośród nierówności terenu opadającego ku morzu. Troska o te drogi obrazuje wysiłek, jaki człowiek musi podjąć w swoim wnętrzu. W jakim stanie jest droga prowadząca do twojego wnętrza?

Spróbuj zobaczyć siebie jako miasto atakowane ze wszystkich stron przez piasek, niedostępne dla przybyszy. Zobacz, co oddziela cię od Boga i zamyka na Jego Słowo. Może jest to lęk przed Bożym sądem. Może gniewasz się na Boga, że nie odpowiedział na twoje prośby. A może obawiasz się Jego woli. Co czujesz, gdy myślisz o Bogu?

Jan Chrzciciel wzywał do prostowania dróg dla Pana. Głosił chrzest nawrócenia dla odpuszczenia grzechów. Prawdziwe życie duchowe zaczyna się od stanięcia w prawdzie o słabości, od uznania swych upadków. Kiedy człowiek nie przyznaje się do swoich grzechów, kiedy się nadmiernie usprawiedliwia, porównuje z innymi, wtedy jego serce zamyka się na Boga. Taka postawa nie pozwala zobaczyć wewnętrznego brudu, a wtedy zbacza się na drogi samowystarczalności. Co to dla ciebie znaczy – prostować ścieżki dla Pana? Proś Pana, aby twoje drogi do Niego były proste. Niech Bóg doda ci sił, aby je uprzątnąć i naprawić.

Źródło: modlitwawdrodze.pl

Ewangelia na 3 grudnia 2023 z komentarzem

Ewangelia na dziś z 3.12.2023 wg św. Marka 13,33-37 z komentarzem:

Jezus powiedział do swoich uczniów: „Uważajcie, czuwajcie, bo nie wiecie, kiedy czas ten nadejdzie. Bo rzecz ma się podobnie jak z człowiekiem, który udał się w podróż. Zostawił swój dom, powierzył swym sługom staranie o wszystko, każdemu wyznaczył zajęcie, a odźwiernemu przykazał, żeby czuwał. Czuwajcie więc, bo nie wiecie, kiedy pan domu przyjdzie: z wieczora czy o północy, czy o pianiu kogutów, czy rankiem. By niespodzianie przyszedłszy, nie zastał was śpiących. Lecz co wam mówię, do wszystkich mówię: Czuwajcie!”

Komentarz do Ewangelii na 3 grudnia:

Nie wiesz, kiedy wypełni się czas. Nikt nie wie, bo jest to proces taki sam, jak powolne wypełnianie się twojego życia. Dlatego tak ważne jest przeżycie i smakowanie każdej chwili. W każdym momencie, z każdym oddechem i uderzeniem serca wypełnia się twoje życie i wypełnia się przychodzenie Pana do ciebie. Aby głęboko tego doświadczać, nie trzeba wiele. Tylko uważności zmysłów i serca, które pozwala się dotknąć.

Poproś Jezusa, aby otwierał twoje zmysły i pogłębiał wrażliwość twojego serca.

Źródło: modlitwawdrodze.pl

Ewangelia na 26 listopada 2023 z komentarzem

Ewangelia na dziś z 26.11.2023 wg św. Mateusza 25,31-46 z komentarzem:

Jezus powiedział do swoich uczniów: „Gdy Syn Człowieczy przyjdzie w swej chwale, a z Nim wszyscy aniołowie, wtedy zasiądzie na swoim tronie pełnym chwały. I zgromadzą się przed Nim wszystkie narody, a On oddzieli jednych ludzi od drugich, jak pasterz oddziela owce od kozłów. Owce postawi po prawej, a kozły po swojej lewej stronie. Wtedy odezwie się Król do tych po prawej stronie: «Pójdźcie, błogosławieni u Ojca mojego, weźcie w posiadanie królestwo, przygotowane dla was od założenia świata!

Bo byłem głodny, a daliście Mi jeść; byłem spragniony, a daliście Mi pić; byłem przybyszem, a przyjęliście Mnie; byłem nagi, a przyodzialiście Mnie; byłem chory, a odwiedziliście Mnie; byłem w więzieniu, a przyszliście do Mnie». Wówczas zapytają sprawiedliwi: «Panie, kiedy widzieliśmy Cię głodnym i nakarmiliśmy Ciebie? Albo spragnionym i daliśmy Ci pić? Kiedy widzieliśmy Cię przybyszem i przyjęliśmy Cię, lub nagim i przyodzialiśmy Cię? Kiedy widzieliśmy Cię chorym lub w więzieniu i przyszliśmy do Ciebie?» A Król im odpowie: «Zaprawdę, powiadam wam: Wszystko, co uczyniliście jednemu z tych braci moich najmniejszych, Mnie uczyniliście».

Wtedy odezwie się i do tych po lewej stronie: «Idźcie precz ode Mnie, przeklęci, w ogień wieczny, przygotowany diabłu i jego aniołom! Bo byłem głodny, a nie daliście Mi jeść; byłem spragniony, a nie daliście Mi pić; byłem przybyszem, a nie przyjęliście Mnie; byłem nagi, a nie przyodzialiście Mnie; byłem chory i w więzieniu, a nie odwiedziliście Mnie». Wówczas zapytają i ci: «Panie, kiedy widzieliśmy Cię głodnym albo spragnionym, albo przybyszem, albo nagim, kiedy chorym albo w więzieniu, a nie usłużyliśmy Tobie?» Wtedy odpowie im: «Zaprawdę, powiadam wam: Wszystko, czego nie uczyniliście jednemu z tych najmniejszych, tego i Mnie nie uczyniliście». I pójdą ci na wieczną karę, sprawiedliwi zaś do życia wiecznego”.

Komentarz do Ewangelii na 26 listopada:

Dzisiejsza Ewangelia mówi zarówno o bardzo odległej, jak i o bardzo bliskiej rzeczywistości. Łączy ze sobą dwie przestrzenie czasowe, pokazuje, jak rzeczy przyszłe przenikają się z teraźniejszymi. „Wszystko, co uczyniliście jednemu z tych braci moich najmniejszych, Mnie uczyniliście”. Jak często uświadamiasz sobie, że to, co robisz dziś dla drugiego człowieka, ma tak duży wpływ na twoją przyszłość?

Chrystus przyrównuje drugiego człowieka do siebie. Łatwo jest wyobrazić sobie, z jaką chęcią i jak wiele potrafiłbyś ofiarować Jemu, gdyby przyszedł do ciebie On sam. Jezus jednak jasno mówi, że traktujesz Jego tak samo, jak traktujesz innych ludzi. Jak hojny jesteś dla swoich sióstr i braci?

Pamiętaj, że jednym z tych najmniejszych jesteś też ty sam. Jezus przyrównuje ciebie do siebie. W Jego oczach jesteś bardzo ważny – i dla Niego jest ważne, jak traktują cię inni ludzie. Spróbuj zobaczyć wielką miłość Jezusa do człowieka. W krótkiej modlitwie podziel się z Jezusem tym, co teraz przeżywasz. Możesz poprosić Go o łaskę pamiętania o tym, że On jest w każdym człowieku, którego spotykasz.

Źródło: modlitwawdrodze.pl

Ewangelia na 19 listopada 2023 z komentarzem

Ewangelia na dziś z 19.11.2023 wg św. Mateusza 25,14-30 z komentarzem:

Jezus opowiedział swoim uczniom następującą przypowieść: „Podobnie jest z królestwem niebieskim jak z pewnym człowiekiem, który mając się udać w podróż, przywołał swoje sługi i przekazał im swój majątek. Jednemu dał pięć talentów, drugiemu dwa, trzeciemu jeden, każdemu według jego zdolności, i odjechał. Zaraz ten, który otrzymał pięć talentów, poszedł, puścił je w obieg i zyskał drugie pięć. Tak samo i ten, który dwa otrzymał; on również zyskał drugie dwa. Ten zaś, który otrzymał jeden, poszedł i, rozkopawszy ziemię, ukrył pieniądze swego pana. Po dłuższym czasie powrócił pan owych sług i zaczął rozliczać się z nimi.

Wówczas przyszedł ten, który otrzymał pięć talentów. Przyniósł drugie pięć i rzekł: „Panie, przekazałeś mi pięć talentów, oto drugie pięć talentów zyskałem”. Rzekł mu pan: „Dobrze, sługo dobry i wierny! Byłeś wierny w rzeczach niewielu, nad wieloma cię postawię: wejdź do radości twego pana!” Przyszedł również i ten, który otrzymał dwa talenty, mówiąc: „Panie, przekazałeś mi dwa talenty, oto drugie dwa talenty zyskałem”. Rzekł mu pan: „Dobrze, sługo dobry i wierny! Byłeś wierny w rzeczach niewielu, nad wieloma cię postawię: wejdź do radości twego pana!” Przyszedł i ten, który otrzymał jeden talent, i rzekł: „Panie, wiedziałem, że jesteś człowiekiem twardym: żniesz tam, gdzie nie posiałeś, i zbierasz tam, gdzie nie rozsypałeś. Bojąc się więc, poszedłem i ukryłem twój talent w ziemi. Oto masz swoją własność!”

Odrzekł mu pan jego: „Sługo zły i gnuśny! Wiedziałeś, że żnę tam, gdzie nie posiałem, i zbieram tam, gdzie nie rozsypałem. Powinieneś więc był oddać moje pieniądze bankierom, a ja po powrocie byłbym z zyskiem odebrał swoją własność. Dlatego odbierzcie mu ten talent, a dajcie temu, który ma dziesięć talentów. Każdemu bowiem, kto ma, będzie dodane, tak że nadmiar mieć będzie. Temu zaś, kto nie ma, zabiorą nawet to, co ma. A sługę nieużytecznego wyrzućcie na zewnątrz – w ciemności! Tam będzie płacz i zgrzytanie zębów”.

Komentarz do Ewangelii na 19 listopada:

Ów człowiek z dzisiejszej Ewangelii to obraz Pana Boga. Na pierwszy rzut oka może się wydawać, że jest niesprawiedliwy. Dlaczego nie daje każdemu po równo? Jednak po zastanowieniu możesz dostrzec, że Bóg dał każdemu ze swoich sług równe szanse. Każdy z nich dostał taką samą możliwość wejścia do „radości Pana”. A jak ty postrzegasz Bożą sprawiedliwość?

Ludzie mają różne „talenty”, takie jak wykształcenie, stan konta, zawód, zdolności… Bóg nie kalkuluje stanu posiadania. Daje i oczekuje, że człowiek wykorzysta otrzymany dar. Tak samo chwali tego, który zdobył kolejne pięć talentów, jak i tego, który zdobył kolejne dwa. Bóg docenia trud i odwagę korzystania z tego, co otrzymane. Ten wysiłek owocuje podwójnie: w pomnażaniu dobra i w zadowoleniu Pana. Jakie talenty Bóg podarował tobie?

Nie jest problemem to, że ostatni sługa wrócił z jednym talentem. Wiedział, że Pan pragnął, aby jego działania były owocne, a jednak nie poszedł za głosem Bożym, który rozpoznał. Pozwolił, aby strach go zdominował i zdeterminował jego postępowanie. Ukrył to, co dostał, bojąc się z tego korzystać. Co więcej, otrzymany dar nazwał nie swoim. Czy są w twoim życiu dary, które ukrywasz przed innymi? Proś Boga, aby nauczył cię dostrzegać, doceniać i pomnażać dary, którymi cię obdarował. Niech służą Jego chwale oraz innym ludziom.

Źródło: modlitwawdrodze.pl

Ewangelia na 12 listopada 2023 z komentarzem

Ewangelia na dziś z 12.11.2023 wg św. Mateusza 25,1-13 z komentarzem:

Jezus opowiedział swoim uczniom tę przypowieść: „Podobne będzie królestwo niebieskie do dziesięciu panien, które wzięły swoje lampy i wyszły na spotkanie pana młodego. Pięć z nich było nierozsądnych, a pięć roztropnych. Nierozsądne wzięły lampy, ale nie wzięły z sobą oliwy. Roztropne zaś razem z lampami zabrały również oliwę w swoich naczyniach. Gdy się pan młody opóźniał, senność ogarnęła wszystkie i posnęły. Lecz o północy rozległo się wołanie: «Oto pan młody idzie, wyjdźcie mu na spotkanie!»

Wtedy powstały wszystkie owe panny i opatrzyły swe lampy. A nierozsądne rzekły do roztropnych: «Użyczcie nam swej oliwy, bo nasze lampy gasną». Odpowiedziały roztropne: «Mogłoby i nam, i wam nie wystarczyć. Idźcie raczej do sprzedających i kupcie sobie». Gdy one szły kupić, nadszedł pan młody. Te, które były gotowe, weszły z nim na ucztę weselną, i drzwi zamknięto. Nadchodzą w końcu i pozostałe panny, prosząc: «Panie, panie, otwórz nam!» Lecz on odpowiedział: «Zaprawdę, powiadam wam, nie znam was». Czuwajcie więc, bo nie znacie dnia ani godziny”.

Komentarz do Ewangelii na 12 listopada:

„Roztropne panny zabrały również oliwę”. Każdy roztropny człowiek stara się planować swoją przyszłość, zarówno bliższą, jak i dalszą. Czyni przygotowania, inwestycje – również na starość, nawet jeśli wydaje się ona jeszcze daleka. Czy masz świadomość, że życie nie ogranicza się tylko do doczesności? W jaki sposób przygotowujesz się do życia wiecznego?

Jezus mówi, byśmy czuwali, bo nie znamy dnia ani godziny. Odkładanie nawrócenia na bliżej nieokreśloną przyszłość albo myślenie typu „jakoś to będzie” może skutkować tym, że nie zdążymy zbudować relacji z Bogiem. Wtedy możemy od Niego usłyszeć: „Nie znam was”. Co dzisiaj robisz, by być blisko Boga?

Święta Teresa Benedykta od Krzyża napisała: „Każdy jest odpowiedzialny za swe własne zbawienie, tak dalece, jak ono tego wymaga, gdyż nie może się dokonać bez współdziałania jego wolności”. Nierozsądne panny nie weszły na ucztę, gdyż nie były gotowe, gdy drzwi były otwarte. Zastanów się, czy żyjesz tak, by w każdej chwili być gotowym stanąć przed obliczem Boga. Panie Jezu, przymnóż nam wytrwałości i mądrości. Naucz nas żyć tak, abyśmy zawsze byli gotowi na spotkanie z Tobą.

Źródło: modlitwawdrodze.pl