Ewangelia na 27 stycznia 2025 z komentarzem

Ewangelia na dziś z 27.01.2025 (Mk 3,22-30) z komentarzem:

Uczniowie Jana i faryzeusze mieli właśnie post. Przyszli więc do Jezusa i pytali: „Dlaczego uczniowie Jana i uczniowie faryzeuszów poszczą, a Twoi uczniowie nie poszczą?” Jezus im odpowiedział: „Czy goście weselni mogą pościć, dopóki pan młody jest z nimi? Nie mogą pościć, jak długo mają pośród siebie pana młodego. Lecz przyjdzie czas, kiedy zabiorą im pana młodego, a wtedy, w ów dzień, będą pościć. Nikt nie przyszywa łaty z surowego sukna do starego ubrania. W przeciwnym razie nowa łata obrywa jeszcze część ze starego ubrania i gorsze staje się przedarcie. Nikt też młodego wina nie wlewa do starych bukłaków. W przeciwnym razie wino rozerwie bukłaki. Wino się wylewa i bukłaki przepadną. Raczej młode wino należy wlewać do nowych bukłaków”.

Komentarz do Ewangelii na 27 stycznia:

Prowokacyjne pytanie, które uczniowie Jana postawili Jezusowi, zaprasza do zastanowienia się co nimi kierowało. Może szukali w oczach Jezusa uznania? Może chcieli wytknąć Mu braki w zachowaniu Jego uczniów? Może kierowała nimi gorliwość, a może cicha zazdrość. Jak zachowujesz się wobec ludzi, którzy nie podejmują podobnych do twoich praktyk religijnych?

Jezus z pozoru omija w swojej odpowiedzi sedno sprawy – nie chwali dokonań uczniów Jana, nie odnosi się do przepisów prawa. Odwraca perspektywę i zadaje pytanie, które dotyczy motywacji i tego, co kryje serce człowieka. Zaprasza do refleksji nad tym, czy skupiając się na sobie, nie omijają tego, co w tym momencie jest najistotniejsze – możliwości spotkania z Bogiem w Człowieku – w Chrystusie. A ty jakimi kierujesz się motywacjami podejmując praktyki religijne? Na kim się wtedy koncentrujesz – na sobie, drugim człowieku, Bogu?

Jezus idzie jeszcze dalej przywołując obraz łatanego ubrania i młodego wina rozsadzającego stare bukłaki. W tych słowach, które za chwilę powtórnie usłyszysz, uderza wezwanie do radykalnej zmiany. Czy podejmowane przez ciebie praktyki religijne prowadzą do głębokiej przemiany twojego serca? Do zmiany myślenia, nawyków, do przyjęcia w twoim życiu innej perspektywy Porozmawiaj z Jezusem o tym, co kryje twoje serce, o tym, co dla Ciebie jest ważne, kiedy podejmujesz praktyki religijne.

Źródło: modlitwawdrodze.pl

Ewangelia na 26 stycznia 2025 z komentarzem

Ewangelia na dziś z 26.01.2025 (Łk 1,1-4; 4,14-21) z komentarzem:

Wielu już starało się ułożyć opowiadanie o zdarzeniach, które się dokonały pośród nas, tak jak nam je przekazali ci, którzy od początku byli naocznymi świadkami i sługami słowa. Postanowiłem więc i ja zbadać dokładnie wszystko od pierwszych chwil i opisać ci po kolei, dostojny Teofilu, abyś się mógł przekonać o całkowitej pewności nauk, których ci udzielono.

W owym czasie powrócił Jezus mocą Ducha do Galilei, a wieść o Nim rozeszła się po całej okolicy. On zaś nauczał w ich synagogach, wysławiany przez wszystkich. Przyszedł również do Nazaretu, gdzie się wychował. W dzień szabatu udał się swoim zwyczajem do synagogi i powstał, aby czytać. Podano Mu księgę proroka Izajasza. Rozwinąwszy księgę, znalazł miejsce, gdzie było napisane:

„Duch Pański spoczywa na Mnie, ponieważ Mnie namaścił i posłał Mnie, abym ubogim niósł dobrą nowinę, więźniom głosił wolność, a niewidomym przejrzenie; abym uciśnionych odsyłał wolnymi, abym obwoływał rok łaski Pana”. Zwinąwszy księgę, oddał słudze i usiadł; a oczy wszystkich w synagodze były w Niego utkwione. Począł więc mówić do nich: „Dziś spełniły się te słowa Pisma, które słyszeliście”.

Komentarz do Ewangelii na 26 stycznia:

Adresatem Ewangelii Łukasza jest konkretna osoba, Teofil. Z kolei Jezus odczytuje w proroctwie Izajasza program swojej misji. Papież Franciszek porównuje Słowo Boże do listu miłosnego. Napisał go Ten, który zna cię jak nikt inny. Co pomaga ci odbierać Ewangelię osobiście jako słowo skierowane do ciebie?

Relacje naocznych świadków życia Jezusa posłużyły Ewangeliście do napisania własnej opowieści. Gdy odczytujesz Słowo Boże jako list zaadresowany do ciebie, stajesz się naocznym świadkiem Ewangelii. Komu chciałbyś ją przekazać?

Słuchając Ewangelii jeszcze raz, przyjrzyj się twarzy i gestom Jezusa. Zwróć uwagę na ton Jego głosu. Wzrok naocznego świadka Ewangelii jest zawsze utkwiony w Jezusa. Pozostań z oczami utkwionymi w Jezusie. Poproś Go, by pomógł ci rozumieć Słowo, które kieruje do ciebie każdego dnia.

Źródło: modlitwawdrodze.pl

Ewangelia na 25 stycznia 2025 z komentarzem

Ewangelia na dziś z 25.01.2025 (Mk 16,15-18) z komentarzem:

Jezus, ukazawszy się Jedenastu, powiedział do nich: „Idźcie na cały świat i głoście Ewangelię wszelkiemu stworzeniu! Kto uwierzy i przyjmie chrzest, będzie zbawiony; a kto nie uwierzy, będzie potępiony. Te zaś znaki towarzyszyć będą tym, którzy uwierzą: w imię moje złe duchy będą wyrzucać, nowymi językami mówić będą; węże brać będą do rąk, i jeśliby co zatrutego wypili, nie będzie im szkodzić. Na chorych ręce kłaść będą, a ci odzyskają zdrowie”.

Komentarz do Ewangelii na 25 stycznia:

Słowo kierowane do ciebie przez Pana jest ponadczasowe. Posłanie do głoszenia Ewangelii nie przeminęło i nie uległo zmianie – nadal jest aktualne. Również dzisiaj Jezus posyła swoich uczniów, żeby szli i głosili Ewangelię. Czy odbierasz to Słowo jako skierowane do ciebie? Czy raczej do innych?

Mowa Jezusa jest wymagająca i stanowcza. Jak ją rozumieć? Pan uzależnia zbawienie lub potępienie od przyjęcia wiary. Nakazał, by głosić Ewangelię wszystkim. Co stoi na przeszkodzie, abyś głosił Dobrą Nowinę ludziom, którzy żyją obok ciebie, a są od niej daleko?

Zwróć uwagę na konkretne obietnice Pana Jezusa. Mówi o pojawieniu się widzialnych znaków towarzyszących tym, którzy uwierzą: wypędzaniu złych duchów, mówieniu językami, odporności na ukąszenia i zatrucia, uzdrawianiu chorych. Czy naprawdę jest to tak odległa perspektywa? Te znaki są obecne w Kościele również dzisiaj – w wielu wspólnotach. Przedstaw i oddaj Panu wszelkie przeszkody, jakie nie pozwalają ci głosić Ewangelii w twoim środowisku i sytuacji, w jakiej się znajdujesz. Na koniec pomódl się modlitwą: „Zabierz Panie i przyjmij”.

Źródło: modlitwawdrodze.pl

Ewangelia na 24 stycznia 2025 z komentarzem

Ewangelia na dziś z 24.01.2025 (Mk 3,13-19) z komentarzem:

Jezus wszedł na górę i przywołał do siebie tych, których sam chciał, a oni przyszli do Niego. I ustanowił Dwunastu, aby Mu towarzyszyli, by mógł wysyłać ich na głoszenie nauki i by mieli władzę wypędzać złe duchy. Ustanowił więc Dwunastu: Szymona, któremu nadał imię Piotr; dalej Jakuba, syna Zebedeusza, i Jana, brata Jakuba, którym nadał przydomek Boanerges, to znaczy synowie gromu; dalej Andrzeja, Filipa, Bartłomieja, Mateusza, Tomasza, Jakuba, syna Alfeusza, Tadeusza, Szymona Gorliwego i Judasza Iskariotę, który właśnie Go wydał.

Komentarz do Ewangelii na 24 stycznia:

Jezus, wybierając apostołów, podejmuje konkretną decyzję. Woła wybranych do siebie, a oni – odpowiadając na Jego wezwanie – przychodzą do Niego. W jakich sytuacjach twojego życia możesz odpowiadać na zaproszenie Jezusa do bliskości z Nim?

Zadaniem apostołów było głoszenie nauki i wypędzanie złych duchów. Mogłoby się wydawać, że Jezusowi nie potrzebna jest pomoc – jest przecież Bogiem, idą za Nim tłumy, chcą Go słuchać. Jest jednak inaczej – Bóg potrzebuje człowieka, by móc głosić Dobrą Nowinę. On potrzebuje też ciebie. Jak się z tym czujesz?

Wśród dwunastu wybranych nie ma żadnego uczonego w Piśmie ani faryzeusza. Są natomiast zwyczajni ludzie, jak chociażby galilejscy rybacy. Jest wśród nich też celnik, który wydawać by się mogło, nie zasługiwał na sympatię, a tym bardziej na to, by móc kogoś nauczać. Z mocy chrztu wszyscy jesteśmy wezwani do powszechnego kapłaństwa – do głoszenia prawd wiary przede wszystkim swoim życiem. W jaki sposób dokonuje się to w twojej codzienności? Podziękuj Jezusowi za ten czas spotkania, a także za to, że wybrał cię na swojego ucznia.

Źródło: modlitwawdrodze.pl

Ewangelia na 23 stycznia 2025 z komentarzem

Ewangelia na dziś z 23.01.2025 (Mk 3,7-12) z komentarzem:

Jezus oddalił się ze swymi uczniami w stronę jeziora. A przyszło za Nim wielkie mnóstwo ludzi z Galilei. Także z Judei, z Jerozolimy, z Idumei i Zajordania oraz z okolic Tyru i Sydonu szło do Niego mnóstwo wielkie na wieść o tym, jak wiele działał. Toteż polecił swym uczniom, żeby łódka była dla Niego stale w pogotowiu ze względu na tłum, aby na Niego nie napierano. Wielu bowiem uzdrowił i wskutek tego wszyscy, którzy mieli jakieś choroby, cisnęli się do Niego, aby Go dotknąć. Nawet duchy nieczyste, na Jego widok, padały przed Nim i wołały: „Ty jesteś Syn Boży”. Lecz On surowo im zabraniał, żeby Go nie ujawniały.

Komentarz do Ewangelii na 23 stycznia:

Jezus nad wodami Jeziora Galilejskiego szuka schronienia i odpoczynku. Zwolennicy Heroda i faryzeusze zastanawiają się, jak Go zgładzić. Tłum, który spotyka Jezus, nie jest wrażliwy na to, co On przeżywa. Ludzie oczekują od Niego cudów i pomocy. Są natarczywi, do tego stopnia, że Jezus musi zapewnić sobie łódkę, by schronić się przed tłumem. A ja – na ile wsłuchuję się w potrzebę Jezusa, na ile w swoim sercu daję Mu miejsce odpoczynku i wytchnienia?

Tłum, który idzie za Jezusem, słyszał o uzdrowieniach, jakich dokonuje. Dla Boga nie ma rzeczy niemożliwych, więc Jezus leczy ciało, duszę, uzdrawia i uwalnia od mocy złych duchów. Czyni tak zawsze, nawet wtedy gdy sam potrzebuje chwili ukojenia. Jak często potrafisz bezinteresownie szukać obecności Jezusa w swoim życiu, dziękując Mu jednocześnie za to, co uczyni dla ciebie?

Każdy potrzebuje w życiu dobra w bardzo różnych postaciach. Często chodzi o drobne gesty, na przykład chwilę poświęconej uwagi, uśmiech, zrozumienie… Jezus tak wiele czyni dla mnie i dla ciebie. Co moglibyśmy dzisiaj uczynić dla Jezusa? Pozwól Jezusowi znaleźć dzisiaj schronienie w twoim sercu. W chwili modlitwy zaproś Go do siebie.

Źródło: modlitwawdrodze.pl

Ewangelia na 22 stycznia 2025 z komentarzem

Ewangelia na dziś z 22.01.2025 (Mk 3,1-6) z komentarzem:

W dzień szabatu Jezus wszedł do synagogi. Był tam człowiek, który miał uschniętą rękę. A śledzili Go, czy uzdrowi go w szabat, żeby Go oskarżyć. On zaś rzekł do człowieka z uschłą ręką: „Podnieś się na środek!” A do nich powiedział: „Co wolno w szabat: uczynić coś dobrego czy coś złego? Życie uratować czy zabić?” Lecz oni milczeli. Wtedy spojrzawszy na nich dokoła z gniewem, zasmucony z powodu zatwardziałości ich serc, rzekł do człowieka: „Wyciągnij rękę!” Wyciągnął, i ręka jego stała się znów zdrowa. A faryzeusze wyszli i ze zwolennikami Heroda zaraz się naradzali przeciwko Niemu, w jaki sposób Go zgładzić.

Komentarz do Ewangelii na 22 stycznia:

Każdy cud Jezusa, tak jak dzisiaj uzdrowienie uschniętej ręki, świadczył o tym, że On jest wybawicielem, uzdrowicielem i mesjaszem. Cud uzdrowienia pokazywał, że jest zdolny do uzdrowienia każdej słabości. Jego cała działalność nie ograniczała się do budowania filozofii życia, ale pokazywała, że to, co po ludzku nie jest możliwe, dla Niego jest możliwe.

Do synagogi przyszli też faryzeusze. Nie interesuje ich człowiek, który cierpi. Mają zupełnie inne motywacje. Ponieważ ich serca są zatwardziałe i zamknięte na przyjęcie łaski Boga szukają argumentów i powodów do oskarżenia Jezusa. Jakie są moje powody, dla których szukam ratunku i uciekam się w modlitwie do Boga? Czy kieruje mną szczera chęć szukania Jezusa, czy szukanie własnego ja?

Jezus zawsze uczył faryzeuszy, że celem przepisów Prawa jest przykazanie miłości. Swoją postawą pokazuje jak ważna jest wrażliwość na drugiego człowieka i na jego potrzeby. Wsłuchując się ponownie w tekst Ewangelii, skoncentruj się na Jezusie i na tym, co czyni. O czym chcesz Mu teraz powiedzieć, aby to uczynił? Poproś Jezusa o wrażliwość na potrzeby ludzi, którzy są dookoła ciebie. Abyś potrafił przychodzić z pomocą nawet wtedy, kiedy cię sami o nią nie proszą.

Źródło: modlitwawdrodze.pl

Ewangelia na 21 stycznia 2025 z komentarzem

Ewangelia na dziś z 21.01.2025 (Mk 2,23-28) z komentarzem:

Pewnego razu, gdy Jezus przechodził w szabat pośród zbóż, uczniowie Jego zaczęli po drodze zrywać kłosy. Na to faryzeusze mówili do Niego: „Patrz, czemu oni czynią w szabat to, czego nie wolno?” On im odpowiedział: „Czy nigdy nie czytaliście, co uczynił Dawid, kiedy znalazł się w potrzebie i poczuł głód, on i jego towarzysze? Jak wszedł do domu Bożego za Abiatara, najwyższego kapłana, i jadł chleby pokładne, które tylko kapłanom jeść wolno; i dał również swoim towarzyszom”. I dodał: „To szabat został ustanowiony dla człowieka, a nie człowiek dla szabatu. Zatem Syn Człowieczy jest Panem także szabatu”.

Komentarz do Ewangelii na 21 stycznia:

Faryzeusze byli krytycznie nastawieni do Jezusa, do tego, co robił i mówił. Często prowokowali Go różnymi pytaniami, aby wystawić Go na próbę. Tutaj po prostu się przyglądają i oceniają postępowanie Jego uczniów, które według nich jest łamaniem prawa. Jak często tobie zdarza się oceniać postawy innych osób tylko na podstawie tego, co widzisz?

Jezus wchodzi w dialog z faryzeuszami. Tłumaczy im spokojnie, wyjaśniając Pisma, odnosząc się do tego, co jest dla nich tak bardzo ważne. W życiu często zdarzają się sytuacje, które nie są jednoznaczne, nie do końca wiadomo, co jest słuszne. Jak często pytasz Jezusa, jak postąpić, a odpowiedzi szukasz w Słowie Bożym?

Wszystkie przykazania, także to, które dotyczy świętowania, nie służą temu, aby człowiek, wypełniając je, zadowolił Boga. To dar, który ma uszczęśliwić człowieka. Wypełniając przykazania, stajemy się szczęśliwsi, bo jesteśmy bliżej Boga, który jest celem naszego życia. Człowiek nie jest niewolnikiem przykazań. Dzięki nim staje się wolny od zła. Spróbuj dostrzec, drogę wypełniania przykazań jako środka do celu, a nie ograniczenia. W chwili osobistej modlitwy spróbuj podziękować Bogu za dar przykazań. Możesz poprosić, aby nauczył cię wypełniać je z radością.

Źródło: modlitwawdrodze.pl

Ewangelia na 20 stycznia 2025 z komentarzem

Ewangelia na dziś z 20.01.2025 (Mk 2,18-22) z komentarzem:

Uczniowie Jana i faryzeusze mieli właśnie post. Przyszli więc do Jezusa i pytali: „Dlaczego uczniowie Jana i uczniowie faryzeuszów poszczą, a Twoi uczniowie nie poszczą?” Jezus im odpowiedział: „Czy goście weselni mogą pościć, dopóki pan młody jest z nimi? Nie mogą pościć, jak długo mają pośród siebie pana młodego. Lecz przyjdzie czas, kiedy zabiorą im pana młodego, a wtedy, w ów dzień, będą pościć. Nikt nie przyszywa łaty z surowego sukna do starego ubrania. W przeciwnym razie nowa łata obrywa jeszcze część ze starego ubrania i gorsze staje się przedarcie. Nikt też młodego wina nie wlewa do starych bukłaków. W przeciwnym razie wino rozerwie bukłaki. Wino się wylewa i bukłaki przepadną. Raczej młode wino należy wlewać do nowych bukłaków”.

Komentarz do Ewangelii na 20 stycznia:

Uczniowie Jana i faryzeusze stawiają Jezusowi pytanie dotyczące przestrzegania tradycji. Jest w nim ukryty zarzut lekceważenia zasad ustalonych w Prawie. Przyjrzyj się swojemu życiu i spróbuj rozpoznać dwa lub trzy przyzwyczajenia, które są dla ciebie istotne. Czy zdarzało ci się z nich rezygnować dla jakiejś wartości, która wydawała ci się ważniejsza od nich?

Jezus nie przekreśla zwyczajów i tradycji, ale zaprasza do zmiany myślenia. Do zdjęcia z piedestału postu i ponownego postawienia w jego miejsce mądrego szukania i odczytywania woli Bożej w teraźniejszości. Mówi, że przyjdzie czas, kiedy uczniowie „będą pościć”. Wskazuje przede wszystkim na wagę tego, co się wydarza tu i teraz. Właśnie w tej chwili Jezus jest przy tobie. Dlatego najważniejsze jest to, co teraz masz do zrobienia. Jak myślisz, co to jest?

Trwanie przy pewnych zwyczajach w zmieniającej się rzeczywistości może rodzić napięcia. Spróbuj sobie uświadomić, czy któreś z twoich przyzwyczajeń może być przyczyną trudności na drodze do Boga. Co mógłbyś zrobić, by je zmienić? Na koniec możesz prosić Boga o łaskę wsłuchiwania się w Jego zaproszenia, zwłaszcza te do wprowadzenia zmian w życiu. Poproś o gotowość i siły do ich realizacji.

Źródło: modlitwawdrodze.pl

Ewangelia na 19 stycznia 2025 z komentarzem

Ewangelia na dziś z 19.01.2025 (J 2,1-12) z komentarzem:

W Kanie Galilejskiej odbywało się wesele i była tam Matka Jezusa. Zaproszono na to wesele także Jezusa i Jego uczniów. A kiedy zabrakło wina, Matka Jezusa rzekła do Niego: „Nie mają wina”. Jezus Jej odpowiedział: „Czyż to moja lub Twoja sprawa, Niewiasto? Czy jeszcze nie nadeszła godzina moja?” Wtedy Matka Jego powiedziała do sług: „Zróbcie wszystko, cokolwiek wam powie”. Stało zaś tam sześć stągwi kamiennych przeznaczonych do żydowskich oczyszczeń, z których każda mogła pomieścić dwie lub trzy miary. Jezus rzekł do sług: „Napełnijcie stągwie wodą”. I napełnili je aż po brzegi.

Potem powiedział do nich: „Zaczerpnijcie teraz i zanieście staroście weselnemu”. Ci więc zanieśli. Gdy zaś starosta weselny skosztował wody, która stała się winem – a nie wiedział, skąd ono pochodzi, ale słudzy, którzy czerpali wodę, wiedzieli – przywołał pana młodego i powiedział do niego: „Każdy człowiek stawia najpierw dobre wino, a gdy się napiją, wówczas gorsze. Ty zachowałeś dobre wino aż do tej pory”. Taki to początek znaków uczynił Jezus w Kanie Galilejskiej. Objawił swoją chwałę i uwierzyli w Niego Jego uczniowie. Po tym wszystkim Jezus wraz z Matką, braćmi i uczniami przybył do Kafarnaum, gdzie pozostał kilka dni.

Komentarz do Ewangelii na 19 stycznia:

Jezus właśnie przygotowywał się do pełnienia swojej misji. Wybrał uczniów i z nimi poszedł na wesele. Tam wobec nich objawił swoją chwałę, aby w Niego uwierzyli. Podobnie jest w twoim życiu – Jezus czyni znaki i przez nie objawia ci swoją chwałę, abyś w Niego uwierzył. Popatrz przez chwilę, jakie znaki uczynił w twoim życiu Chrystus w zeszłym tygodniu?

Jezus tak jak w Kanie, bardzo dyskretnie i bez rozgłosu, czyni cuda, ale tylko ci, którzy są blisko i wypełniają Jego polecenia, widzą te znaki. Pomyśl, jak na co dzień starasz się odczytywać natchnienia Ducha Świętego i je wypełniać.

Jezus cię kocha, pragnie dla ciebie szczęścia i chce, byś żył w bliskiej relacji z Nim, bo tylko to daje prawdziwe szczęście. Dlatego nieustannie trudzi się, poprzez różnych ludzi i sytuacje daje znaki, potwierdza twoje dobre decyzje i błogosławi zamiarom. Czy potrafisz się z tego ucieszyć? Jeszcze raz przyglądaj się temu, co Jezus czyni w twoim życiu. Proś Ducha Świętego o wrażliwość na Jego natchnienia i siły do wypełniania woli Boga.

Źródło: modlitwawdrodze.pl

Ewangelia na 18 stycznia 2025 z komentarzem

Ewangelia na dziś z 18.01.2025 (Mk 2,13-17) z komentarzem:

Jezus wyszedł znowu nad jezioro. Cały lud przychodził do Niego, a On go nauczał. A przechodząc, ujrzał Lewiego, syna Alfeusza, siedzącego na komorze celnej, i rzekł do niego: „Pójdź za Mną!” Ten wstał i poszedł za Nim. Gdy Jezus siedział w jego domu przy stole, wielu celników i grzeszników siedziało razem z Jezusem i Jego uczniami. Wielu bowiem było tych, którzy szli za Nim. Niektórzy uczeni w Piśmie, spośród faryzeuszów, widząc, że je z grzesznikami i celnikami, mówili do Jego uczniów: „Czemu On je i pije z celnikami i grzesznikami?” Jezus, usłyszawszy to, rzekł do nich: „Nie potrzebują lekarza zdrowi, lecz ci, którzy się źle mają. Nie przyszedłem, aby powołać sprawiedliwych, ale grzeszników”.

Komentarz do Ewangelii na 18 stycznia:

Twoja codzienność – praca dom, dom praca. Czasem jakiś odpoczynek lub ekstra wydarzenie. To Twoje życie. Z jaką myślą budzisz się każdego ranka? Na co czekasz?

W takie życie wkracza Jezus. U Lewiego było to spotkanie przemieniające życie. Wstał i wyszedł z rzeczywistości nie dającej mu poczucia spełnienia i satysfakcji. Również w Twoje życie wkracza Jezus. Obecność Jezusa jest przemieniająca – nawet jeśli u Ciebie nie było to tak spektakularne jak u Lewiego, na pewno cicha obecność miłującego Chrystusa przemienia nadal Twoje serce. Powróć teraz na miejsce najpiękniejszego Twojego kontaktu z Panem. Oddaj Mu ponownie Twoje serce.

Zaproś teraz Jezusa do Twojego domu – do twoich celników i grzeszników, do wszystkiego co Ty lub świat osądzacie jako grzeszne lub nic nie warte. On chętnie siądzie wśród całej Twojej biedy, nie żeby to zniszczyć, tylko- aby ukochać Twój ból, cierpienie, samotność i powoli leczyć Twoje rany. Zobacz siebie w swojej codzienności. Przechodzi przez nią Jezus. Jest obok czy pozwalasz Mu wejść do środka i ucztować wraz z Tobą? Poproś, abyś umiał codziennie wstawać z grzechów i słabości, ale również z rutyny, zniechęcenia, znudzenia i frustracji, z braku nadziei i iść za Nim w Jego radość i Miłość, które uzdrawiają.

Źródło: modlitwawdrodze.pl