Ewangelia na 8 marca 2025 z komentarzem

Ewangelia na dziś z 8.03.2025 (Łk 5,27-32) z komentarzem:

Jezus zobaczył celnika, imieniem Lewi, siedzącego na komorze celnej. Rzekł do niego: „Pójdź za Mną!” On zostawił wszystko, wstał i z Nim poszedł. Potem Lewi wydał dla Niego wielkie przyjęcie u siebie w domu; a był spory tłum celników oraz innych ludzi, którzy zasiadali z nimi do stołu. Na to szemrali faryzeusze i uczeni ich w Piśmie, mówiąc do Jego uczniów: „Dlaczego jecie i pijecie z celnikami i grzesznikami?” Lecz Jezus im odpowiedział: „Nie potrzebują lekarza zdrowi, ale ci, którzy się źle mają. Nie przyszedłem powołać do nawrócenia się sprawiedliwych, lecz grzeszników”.

Komentarz do Ewangelii na 8 marca:

Lewi był poborcą cła na służbie u Heroda Antypasa. Ludzie tacy jak on byli podejrzewani o nieuczciwość i zdradę. Lewi zauważony przez Jezusa przyjął zaproszenie do większego oddania się Jemu i sprawie szerzenia królestwa Bożego. A czy ty czasami też nie oceniasz ludzi według własnych kryteriów? Czy dla ciebie każdy człowiek zasługuje na szacunek, miłość Boga, Jego przebaczenie i wybranie, czy może tylko ci, których ty uważasz za godnych tego?

Ludzie potępiani przez nauczycieli religijnych dobrze czuli się w obecności Jezusa i Jego uczniów. Chrystus pokazywał im miłość Boga, Jego przebaczenie i sposób naprawienia swojego życia. Jezus nie spotkałby w synagodze wielu z tych, którzy byli obecni na przyjęciu u Lewiego.

Czy jest w twoim życiu coś, dla czego potrafiłbyś zostawić wszystko? Wezwaniem „pójdź za Mną“ sam Jezus wskazuje ci drogę. Tak jak Lewi, zostałeś przez Niego zauważony. Jego oczy dostrzegły cię wśród tylu ludzi na całym świecie. Mimo całej grzeszności, Bóg obdarował cię godnością swego dziecka. Kto musi cię dostrzec czy zachwycić sobą, żebyś radykalnie zmienił swoje życie? Poproś Jezusa – lekarza, żeby uzdrowił twoje oczy, by nie podejrzewały i nie sądziły według zewnętrznych pozorów, ale upatrywały to, co piękne w bliźnich i przychodziły im z pomocą – tak jak prosiła o to w modlitwie św. Siostra Faustyna (Dz. 163).

Źródło: modlitwawdrodze.pl

Ewangelia na 7 marca 2025 z komentarzem

Ewangelia na dziś z 7.03.2025 (Mt 9,14-15) z komentarzem:

Po powrocie Jezusa z krainy Gadareńczyków podeszli do Niego uczniowie Jana i zapytali: „Dlaczego my i faryzeusze dużo pościmy, Twoi zaś uczniowie nie poszczą?” Jezus im rzekł: „Czy goście weselni mogą się smucić, dopóki pan młody jest z nimi? Lecz przyjdzie czas, kiedy zabiorą im pana młodego, a wtedy będą pościć”.

Komentarz do Ewangelii na 7 marca:

Po powrocie Jezusa z krainy Gadareńczyków podeszli do Niego uczniowie Jana i zapytali: „Dlaczego my i faryzeusze dużo pościmy, Twoi zaś uczniowie nie poszczą?” Jezus im rzekł: „Czy goście weselni mogą się smucić, dopóki pan młody jest z nimi? Lecz przyjdzie czas, kiedy zabiorą im pana młodego, a wtedy będą pościć”.

Radykalny i ascetyczny styl życia Jana Chrzciciela przyciągał tłumy nad Jordan. Nic dziwnego, że zebrał grupę uczniów, którzy chcieli go naśladować. Post był głęboko zakorzeniony w pobożności żydowskiej i w widoczny sposób wyrażał tęsknotę Izraelitów za zbawieniem. Pomyśl o postach, jakie podejmujesz w swoim życiu. Czy umiesz je wymienić?

Post ścisły dwa razy do roku oraz zrezygnowanie z mięsa w większość piątków w roku obowiązują katolika według przepisów. Ale pewnie nie raz byłeś zachęcany do drobnych umartwień, choćby w czasie Wielkiego Postu. Te wszystkie praktyki mają służyć zbliżeniu się do Boga, większej uważności na Jego obecność lub po prostu pamiętaniu o Nim. Ale czy rzeczywiście tak jest? Stań przy uczniach Jana i zapytaj Jezusa, dlaczego pościsz. Jezus nie neguje wartości postu, przesuwa tylko uwagę pytających na ważniejszy aspekt. Post skupia się na tym, czego nie ma. Odkrycie Boga i przebywanie z Nim wypełnia nasze braki i rodzi prawdziwą radość. Słuchając jeszcze raz tekstu Ewangelii zastanów się, w jakich sytuacjach potrzebujesz postu.

Źródło: modlitwawdrodze.pl

Ewangelia na 6 marca 2025 z komentarzem

Ewangelia na dziś z 6.03.2025 (Łk 9,22-25) z komentarzem:

Jezus powiedział do swoich uczniów: „Syn Człowieczy musi wiele wycierpieć: będzie odrzucony przez starszyznę, arcykapłanów i uczonych w Piśmie; zostanie zabity, a trzeciego dnia zmartwychwstanie”. Potem mówił do wszystkich: „Jeśli ktoś chce iść za Mną, niech się zaprze samego siebie, niech co dnia bierze krzyż swój i niech Mnie naśladuje. Bo kto chce zachować swoje życie, straci je, a kto straci swe życie z mego powodu, ten je zachowa. Bo cóż za korzyść dla człowieka, jeśli cały świat zyska, a siebie zatraci lub szkodę poniesie?”

Komentarz do Ewangelii na 6 marca:

W życiu każdego człowieka można wyróżnić dwa rodzaje sytuacji. Te, na które mamy wpływ, i drugie, które są od nas całkowicie niezależne. Jeżeli cierpienie lub trudy pojawiają się w tych pierwszych – mamy prawo i możliwość je zmienić. Gdy powstają tam, gdzie nie sięga nasza władza i zdolności, są krzyżem, który przychodzi na nas z zewnątrz.

Aby dojść do chwały zmartwychwstania, potrzeba najpierw przejść przez krzyż. Nie ma on jednak nic wspólnego z cierpiętnictwem niekiedy zarzucanym katolikom. Krzyż to podjęcie wyzwania wobec tego, co na drodze do chwały nieba jest udręką, której nie możemy w żaden sposób usunąć z naszych ramion. Krzyż to walka z przeciwnościami losu o nowe życie z Chrystusem żyjącym na wieki.

Jezus zaprasza cię, mówiąc: jeżeli chcesz Mnie naśladować, to weź swój krzyż na każdy dzień i chodź ze Mną. Przyjrzyj się swojemu krzyżowi. Czy nie dokładasz do niego zbędnych kilogramów tam, gdzie tak naprawdę nie jest to zupełnie konieczne? A z jaką postawą przyjmujesz to, czego nie możesz zmienić? Oddaj Chrystusowi te wszystkie sprawy i cierpienia, które są krzyżem w twoim życiu. Poproś, aby złączył je dziś ze swoją Najświętszą Ofiarą Krzyżową.

Źródło: modlitwawdrodze.pl

Ewangelia na 5 marca 2025 z komentarzem

Ewangelia na dziś z 5.03.2025 (Mt 6,1-6.16-18) z komentarzem:

Jezus powiedział do swoich uczniów: „Strzeżcie się, żebyście uczynków pobożnych nie wykonywali przed ludźmi po to, aby was widzieli; inaczej bowiem nie będziecie mieli nagrody u Ojca waszego, który jest w niebie. Kiedy więc dajesz jałmużnę, nie trąb przed sobą, jak obłudnicy czynią w synagogach i na ulicach, aby ich ludzie chwalili. Zaprawdę, powiadam wam: ci otrzymali już swoją nagrodę.

Kiedy zaś ty dajesz jałmużnę, niech nie wie lewa ręka twoja, co czyni prawa, aby twoja jałmużna pozostała w ukryciu. A Ojciec twój, który widzi w ukryciu, odda tobie. Gdy się modlicie, nie bądźcie jak obłudnicy. Oni to lubią w synagogach i na rogach ulic wystawać i modlić się, żeby się ludziom pokazać. Zaprawdę, powiadam wam: otrzymali już swoją nagrodę. Ty zaś, gdy chcesz się modlić, wejdź do swej izdebki, zamknij drzwi i módl się do Ojca twego, który jest w ukryciu. A Ojciec twój, który widzi w ukryciu, odda tobie.

Kiedy pościcie, nie bądźcie posępni jak obłudnicy. Przybierają oni wygląd ponury, aby pokazać ludziom, że poszczą. Zaprawdę, powiadam wam, już odebrali swoją nagrodę. Ty zaś, gdy pościsz, namaść sobie głowę i obmyj twarz, aby nie ludziom pokazać, że pościsz, ale Ojcu twemu, który jest w ukryciu. A Ojciec twój, który widzi w ukryciu, odda tobie”.

Komentarz do Ewangelii na 5 marca:

Dla Jezusa bardzo istotny jest powód, dla którego robimy pewne rzeczy. Mówiąc o czynieniu dobra przez post, modlitwę i jałmużnę przestrzega, by mieć zawsze na celu pogłębienie relacji z Bogiem oraz drugim człowiekiem. Czy zastanawiałeś się nad tym, co chciałbyś zmienić w swoim życiu przez postanowienia wielkopostne?

Podejmując trud postanowień i wyrzeczeń, można zapomnieć o celu, jaki mają dawać. Wielki Post stanowi dobrą okazję, by rozpocząć zmiany, które na stałe zagoszczą w naszym życiu. Myśląc o poście, zastanów się, czy jest coś, co chciałbyś by stało się czymś regularnym? Co w dłuższej perspektywie mogłoby pomóc ci zbliżyć się do Boga, ludzi i swojego wnętrza?

Jezus mówi o nagrodzie dla tych, dla których podstawową motywacją do działania jest Bóg. Przestrzega też, że post nie wiąże się ze smutkiem ani zgorzknieniem. Słuchając słów Mistrza, pomyśl o radości, jaka płynie z przebywania z Nim. Pomyśl, co Bóg proponuje ci na najbliższe tygodnie Wielkiego Postu. Powiedz Bogu, co czujesz pod koniec tej modlitwy. Opowiedz Mu o swoich planach i wątpliwościach. Poproś o światło i otwartość na Jego obecność.

Źródło: modlitwawdrodze.pl

Ewangelia na 4 marca 2025 z komentarzem

Ewangelia na dziś z 4.03.2025 (J 15,9-17) z komentarzem:

Jezus powiedział do swoich uczniów: „Jak Mnie umiłował Ojciec, tak i Ja was umiłowałem. Trwajcie w miłości mojej! Jeśli będziecie zachowywać moje przykazania, będziecie trwać w miłości mojej, tak jak Ja zachowałem przykazania Ojca mego i trwam w Jego miłości. To wam powiedziałem, aby radość moja w was była i aby radość wasza była pełna. To jest moje przykazanie, abyście się wzajemnie miłowali, tak jak Ja was umiłowałem.

Nikt nie ma większej miłości od tej, gdy ktoś życie swoje oddaje za przyjaciół swoich. Wy jesteście przyjaciółmi moimi, jeżeli czynicie to, co wam przykazuję. Już was nie nazywam sługami, bo sługa nie wie, co czyni jego pan, ale nazwałem was przyjaciółmi, albowiem oznajmiłem wam wszystko, co usłyszałem od Ojca mego. Nie wy Mnie wybraliście, ale Ja was wybrałem i przeznaczyłem was na to, abyście szli i owoc przynosili, i by owoc wasz trwał – aby Ojciec dał wam wszystko, o cokolwiek Go poprosicie w imię moje. To wam przykazuję, abyście się wzajemnie miłowali”.

Komentarz do Ewangelii na 4 marca:

Słowa, które Jezus kieruje do ciebie, wcale nie są łatwe. Najwięcej wspomina w nich o miłości, która przecież w Jego wydaniu przekracza ludzkie pojęcie. Jednak w tej Ewangelii Jezus bardzo ją ukonkretnia: nazywa cię przyjacielem. Co to dla ciebie znaczy, że sam Bóg, który jest święty oraz któremu niczego nie brakuje, nazywa cię przyjacielem?

Przyjaźń jest niezwykłą relacją. Pełno w niej bezinteresowności, poświęcenia, zrozumienia. Jeśli człowieka stać na taki dar z siebie, to co dopiero Boga, który nie zna granic, dla którego wszystko jest możliwe! Jakim przyjacielem Bóg stara się być dla ciebie?

Chrystus, jako wierny przyjaciel, chce prawdziwej radości dla ciebie, takiej, która będzie trwała nawet w trudnościach. W Jezusie radość ta zapanowała szczególnie w chwili, gdy zbawiał ciebie na Krzyżu, choć nie było mu wtedy łatwo. Jezus tym samym pokazał, że kluczem do radości jest żarliwa miłość. Gdzie w twoim życiu brakuje jeszcze miłości wobec drugiej osoby? Nie zastanawiaj się nad tym, na ile cię stać. Uczyń pierwszy krok i zobacz, jak Jezus będzie cię prowadził i wspierał, bo przecież jest Przyjacielem.

Źródło: modlitwawdrodze.pl

Ewangelia na 3 marca 2025 z komentarzem

Ewangelia na dziś z 3.03.2025 (Mk 10,17-27) z komentarzem:

Gdy Jezus wybierał się w drogę, przybiegł pewien człowiek i upadłszy przed Nim na kolana, zaczął Go pytać: „Nauczycielu dobry, co mam czynić, aby osiągnąć życie wieczne?” Jezus mu rzekł: „Czemu nazywasz Mnie dobrym? Nikt nie jest dobry, tylko sam Bóg. Znasz przykazania: Nie zabijaj, nie cudzołóż, nie kradnij, nie zeznawaj fałszywie, nie oszukuj, czcij swego ojca i matkę”. On Mu odpowiedział: „Nauczycielu, wszystkiego tego przestrzegałem od mojej młodości”.

Wtedy Jezus spojrzał na niego z miłością i rzekł mu: „Jednego ci brakuje. Idź, sprzedaj wszystko, co masz, i rozdaj ubogim, a będziesz miał skarb w niebie. Potem przyjdź i chodź za Mną”. Lecz on spochmurniał na te słowa i odszedł zasmucony, miał bowiem wiele posiadłości. Wówczas Jezus spojrzał dookoła i rzekł do swoich uczniów: „Jak trudno tym, którzy mają dostatki, wejść do królestwa Bożego”.

Uczniowie przerazili się Jego słowami, lecz Jezus powtórnie im rzekł: „Dzieci, jakże trudno wejść do królestwa Bożego tym, którzy w dostatkach pokładają ufność. Łatwiej jest wielbłądowi przejść przez ucho igielne, niż bogatemu wejść do królestwa Bożego”. A oni tym bardziej się dziwili i mówili między sobą: „Któż więc może być zbawiony?” Jezus popatrzył na nich i rzekł: „U ludzi to niemożliwe, ale nie u Boga; bo u Boga wszystko jest możliwe”.

Komentarz do Ewangelii na 3 marca:

Człowiek w przypowieści zachowuje wszystkie przykazania Boże. A jednak ma poczucie, że to nie wystarcza. Zastanawia się nad swoim życiem i szuka rady u Jezusa. Jezus zaprasza tego człowieka do bliskiej, intymnej relacji, do pójścia za Nim. Ale on rezygnuje i odchodzi zasmucony.

Popatrz na swoje życie. Zapewne starasz się zachowywać przykazania Boże. Ale czy masz świadomość, że Jezus zaprasza cię do czegoś więcej, do bliskości z Nim? On patrzy na ciebie z miłością. On pragnie, abyś dobrze przeżył swoje życie. Czy pragniesz iść za Jezusem?

Pójście za Jezusem oznacza zupełną zmianę sposobu myślenia i stylu życia. To rezygnacja z polegania na sobie i na tym, co się posiada. To życie w zaufaniu do Boga. Jezus ostrzega, aby nie pokładać ufności w swoich bogactwach. Czy zauważasz, jakie twoje bogactwa zatrzymują cię w pójściu za Jezusem. Co odpowiesz Jezusowi na Jego zaproszenie? Poproś Jezusa, aby uwolnił cię od pokładania ufności w bogactwach. Abyś nie szukał zabezpieczenia w rzeczach, ale polegał na Bogu.

Źródło: modlitwawdrodze.pl

Ewangelia na 2 marca 2025 z komentarzem

Ewangelia na dziś z 2.03.2025 (Łk 6,39-45) z komentarzem:

Jezus opowiedział uczniom przypowieść: „Czy może niewidomy prowadzić niewidomego? Czy nie wpadną w dół obydwaj? Uczeń nie przewyższa nauczyciela. Lecz każdy, dopiero w pełni wykształcony, będzie jak jego nauczyciel.

Czemu to widzisz drzazgę w oku swego brata, a nie dostrzegasz belki we własnym oku? Jak możesz mówić swemu bratu: «Bracie, pozwól, że usunę drzazgę, która jest w twoim oku», podczas gdy sam belki w swoim oku nie widzisz? Obłudniku, usuń najpierw belkę ze swego oka, a wtedy przejrzysz, ażeby usunąć drzazgę z oka brata swego.

Nie ma drzewa dobrego, które by wydawało zły owoc, ani też drzewa złego, które by dobry owoc wydawało. Po własnym owocu bowiem poznaje się każde drzewo; nie zrywa się fig z ciernia, ani z krzaka jeżyny nie zbiera się winogron. Dobry człowiek z dobrego skarbca swego serca wydobywa dobro, a zły człowiek ze złego skarbca wydobywa zło. Bo z obfitości serca mówią jego usta”.

Komentarz do Ewangelii na 2 marca:

W czasach Jezusa przypowieść o niewidomych była znana i używana również przez innych nauczycieli. Dla współczesnych Jezusowi przekaz był jasny: człowiek najpierw musi sam nauczyć się drogi, aby móc prowadzić nią innych. Taki był też cel nauczania – uczynić ucznia samodzielnym i kompetentnym, aby mógł następnie nauczać innych. Zastanów się, co jest celem twojego uczenia się drogi Jezusa?

Uczeń nie mógł poznać Prawa lepiej niż jego nauczyciel, ale po otrzymaniu należytego wykształcenia mógł stać się równy nauczycielowi. Dopiero wówczas w samodzielnym życiu nie narażał się na śmieszność niedostrzegania belki w swoim oku. Pomyśl, co w życiu duchowym sprawia, że czujesz się coraz bardziej samodzielny i kompetentny? Co pomaga ci brać odpowiedzialność za swoje życie?

Aby zebrać dojrzałe owoce, potrzebne są dobre dla danej rośliny warunki wzrostu i czas. Jabłko zbyt wcześnie zerwane będzie małe i kwaśne. Jabłko zerwane za późno – gnije. Z człowiekiem jest podobnie. Zobacz, kiedy są dla ciebie najlepsze warunki oraz czas wzrastania i owocowania. Porozmawiaj z Jezusem, jak z Przyjacielem, o swoim rozwoju duchowym i braniu odpowiedzialności za swoje życie.

Źródło: modlitwawdrodze.pl

Ewangelia na 1 marca 2025 z komentarzem

Ewangelia na dziś z 1.03.2025 (Mk 10,13-16) z komentarzem:

Przynosili Jezusowi dzieci, żeby ich dotknął; lecz uczniowie szorstko zabraniali im tego. A Jezus, widząc to, oburzył się i rzekł do nich: „Pozwólcie dzieciom przychodzić do Mnie, nie przeszkadzajcie im; do takich bowiem należy królestwo Boże. Zaprawdę, powiadam wam: Kto nie przyjmie królestwa Bożego jak dziecko, ten nie wejdzie do niego”. I biorąc je w objęcia, kładł na nie ręce i błogosławił je.

Komentarz do Ewangelii na 1 marca:

Pomimo protestów uczniów Jezus pragnie spotkania z dziećmi. Jest jak dobry Ojciec, który ma dla nich czas, poświęca im swoją uwagę, otacza miłością. Czy wiesz, że jesteś tak kochany przez Boga?

Jezus daje za przykład dzieci, które z ufnością i pełnym zawierzeniem przychodzą do Niego. Chce, aby Jego uczniowie mieli coś z dziecięcej postawy w przyjmowaniu królestwa Bożego. Czy jest w tobie takie nastawienie i takie dziecięce zaufanie?

Postawa dziecięcej ufności, to postawa otwartości wobec tego, co przygotował dla nas Bóg. To zaufanie, że cokolwiek stanie się na tym świecie, jest wpisane w Boży plan. Bóg, jako twój Ojciec wie, co dla ciebie jest najlepsze, co jest najlepsze dla twojego zbawienia. On prowadzi cię do Jego Królestwa. Czy pozwalasz codziennie prowadzić się Bogu? Podziękuj Jezusowi, że jest twoim przewodnikiem przez życie. Niech On doprowadzi cię do królestwa Bożego…

Źródło: modlitwawdrodze.pl

Ewangelia na 28 luty 2025 z komentarzem

Ewangelia na dziś z 28.02.2025 (Mk 10,1-12) z komentarzem:

Jezus przyszedł w granice Judei i Zajordania. A tłumy znowu ściągały do Niego i znów je nauczał, jak miał w zwyczaju. I przystąpili do Niego faryzeusze, a chcąc Go wystawić na próbę, pytali Go, czy wolno mężowi oddalić żonę. Odpowiadając, zapytał ich: „Co wam przykazał Mojżesz?” Oni rzekli: „Mojżesz pozwolił napisać list rozwodowy i oddalić”. Wówczas Jezus rzekł do nich: „Przez wzgląd na zatwardziałość serc waszych napisał wam to przykazanie.

Lecz na początku stworzenia Bóg stworzył ich jako mężczyznę i kobietę: dlatego opuści człowiek ojca swego i matkę i złączy się ze swoją żoną, i będą oboje jednym ciałem. A tak już nie są dwojgiem, lecz jednym ciałem. Co więc Bóg złączył, tego niech człowiek nie rozdziela”. W domu uczniowie raz jeszcze pytali Go o to. Powiedział im: „Kto oddala swoją żonę, a bierze inną, popełnia względem niej cudzołóstwo. I jeśli żona opuści swego męża, a wyjdzie za innego, popełnia cudzołóstwo”.

Komentarz do Ewangelii na 28 luty:

Małżeństwo to jedność i miłość, ale też trud i zmagania dnia codziennego. Akceptacja drugiej osoby taką, jaka ona jest, z jej zranieniami, wadami nie jest łatwa. Jak wiele jest dzisiaj rodzin, w których brak miłości, zrozumienia. Dzisiejszy świat podpowiada, aby każdy skupiał się na sobie. Kariera zawodowa i samorealizacja znaczą więcej niż rodzina, wychowanie dzieci, małżeństwo.

W dzisiejszych czasach wierność ma coraz mniejsze znaczenie. Wydaje się nie pasować do współczesnej kultury, tylu możliwości, które daje nam świat. Coraz częściej zastanawiamy się, czy warto podejmować jakieś zobowiązanie na całe życie, czy nie będzie ono nas ograniczało, czy damy radę w nim wytrwać.

Wierność, niezależnie od tego, jaką drogą idziemy: małżeństwo, kapłaństwo czy życie zakonne, będzie poddawana próbom. Tylko w Bogu możemy odnaleźć to źródło, które da nam siłę kochać i wytrwać, gdy napotkamy trudności na swojej drodze. Pomódl się dzisiaj szczególnie w intencji małżeństw, które przeżywają kryzys. Może masz kogoś takiego wśród najbliższych, znajomych.

Źródło: modlitwawdrodze.pl

Ewangelia na 27 luty 2025 z komentarzem

Ewangelia na dziś z 27.02.2025 (Mk 9,41-43.45.47-50) z komentarzem:

Jezus powiedział do swoich uczniów: „Kto wam poda kubek wody do picia, dlatego że należycie do Chrystusa, zaprawdę, powiadam wam, nie utraci swojej nagrody. A kto by się stał powodem grzechu dla jednego z tych małych, którzy wierzą, temu lepiej byłoby kamień młyński uwiązać u szyi i wrzucić go w morze. Jeśli zatem twoja ręka jest dla ciebie powodem grzechu, odetnij ją; lepiej jest dla ciebie ułomnym wejść do życia wiecznego, niż z dwiema rękami pójść do piekła w ogień nieugaszony.

I jeśli twoja noga jest dla ciebie powodem grzechu, odetnij ją; lepiej jest dla ciebie chromym wejść do życia, niż z dwiema nogami być wrzuconym do piekła. Jeśli twoje oko jest dla ciebie powodem grzechu, wyłup je; lepiej jest dla ciebie jednookim wejść do królestwa Bożego, niż z dwojgiem oczu być wrzuconym do piekła, gdzie robak ich nie ginie i ogień nie gaśnie. Bo każdy ogniem będzie posolony. Dobra jest sól; lecz jeśli sól smak swój utraci, czymże ją przyprawicie? Miejcie sól w sobie i zachowujcie pokój między sobą”.

Komentarz do Ewangelii na 27 luty:

W obecnym czasie, nie tylko w Polsce, temat zgorszenia, jakiego powodem są ludzie Kościoła, a szczególnie hierarchowie, jest bardzo aktualny. Jednakże Ewangelia wzywa do nawrócenia tego, kto ją rozważa, skierowana jest więc do ciebie osobiście. To ty możesz być zgorszeniem dla „małych, którzy wierzą”, tzn. dla każdego we wspólnocie Kościoła.

Warto spojrzeć głębiej na grzech i zgorszenie, bardziej w kategorii duchowej niż ludzkiej. Jezus mówi o grzechu jako o zgorszeniu, a zatem o tym, co prowadzi drugiego do zła. Mówi o piekle, jako konsekwencji grzechu, lecz przeciwstawia tej rzeczywistości życie, życie wieczne, królestwo Boże. Grzech jest więc duchową śmiercią, dlatego Jezus używa tak radykalnych porównań i obrazów. Jak ty rozumiesz grzech?

W przywołanym przez Jezusa obrazie poszczególne części ciała są powodem zgorszenia, dlatego należy je odciąć, by nie prowadziły innych do zła. Do jakiego nawrócenia czy radykalnej zmiany zaprasza cię tekst Ewangelii? Panie Jezu, pomóż mi nie być zgorszeniem dla innych, pomóż odcinać te obszary życia, które prowadzą mnie do duchowej śmierci.

Źródło: modlitwawdrodze.pl