Ewangelia na 28 marca 2025 z komentarzem

Ewangelia na dziś z 28.03.2025 (Mk 12,28b-34) z komentarzem:

Jeden z uczonych w Piśmie podszedł do Jezusa i zapytał Go: „Które jest pierwsze ze wszystkich przykazań?” Jezus odpowiedział: „Pierwsze jest: «Słuchaj, Izraelu, Pan Bóg nasz jest jedynym Panem. Będziesz miłował Pana, Boga swego, całym swoim sercem, całą swoją duszą, całym swoim umysłem i całą swoją mocą». Drugie jest to: «Będziesz miłował swego bliźniego jak siebie samego». Nie ma innego przykazania większego od tych”.

Rzekł Mu uczony w Piśmie: „Bardzo dobrze, Nauczycielu, słusznie powiedziałeś, bo Jeden jest i nie ma innego prócz Niego. Miłować Go całym sercem, całym umysłem i całą mocą i miłować bliźniego jak siebie samego znaczy daleko więcej niż wszystkie całopalenia i ofiary”. Jezus, widząc, że rozumnie odpowiedział, rzekł do niego: „Niedaleko jesteś od królestwa Bożego”. I nikt już nie odważył się Go więcej pytać.

Komentarz do Ewangelii na 28 marca:

Miłość siebie samego jest fundamentem, na którym można budować dalsze relacje. Miłować siebie to przyjąć siebie ze wszystkimi zaletami i wadami, z radościami i smutkami, z pragnieniem Boga i z grzesznością. Poświęć teraz chwilę czasu i zastanów się: czy lubisz siebie? Czy potrafisz kochać siebie takim, jakim jesteś dziś?

Miłość bliźniego nie jest łatwa. Przejawia się ona w konkretnych czynach wobec tych, którzy ją odwzajemniają oraz wobec tych, którzy są obojętni lub wrodzy. W sposób szczególny dotyczy ona ludzi ubogich: duchowo lub materialnie. Pomyśl teraz, jak przejawia się miłość wobec bliźnich w twoim życiu.

Bóg jest źródłem miłości. On pierwszy umiłował ciebie i przyjmuje cię takim, jakim jesteś: bezwarunkowo i w pełni. To w Nim i razem z Nim możesz miłować bliźnich na co dzień. Potrwaj teraz przez chwilę w świadomości, że jesteś umiłowanym dzieckiem Boga. Wejdź w przestrzeń wolności i spróbuj dostrzec znaki Jego dobroci w twoim życiu. Królestwo Boże, to królestwo miłości. Poproś na koniec Jezusa, aby uczył cię bezinteresownej miłości wobec Boga, bliźnich i siebie samego.

Źródło: modlitwawdrodze.pl

Ewangelia na 27 marca 2025 z komentarzem

Ewangelia na dziś z 27.03.2025 (Łk 11,14-23) z komentarzem:

Jezus wyrzucał złego ducha z człowieka, który był niemy. A gdy zły duch wyszedł, niemy zaczął mówić i tłumy były zdumione. Lecz niektórzy z nich rzekli: „Mocą Belzebuba, władcy złych duchów, wyrzuca złe duchy”. Inni zaś, chcąc Go wystawić na próbę, domagali się od Niego znaku z nieba. On jednak, znając ich myśli, rzekł do nich: „Każde królestwo wewnętrznie skłócone pustoszeje i dom na dom się wali. Jeśli więc i Szatan z sobą jest skłócony, jakże się ostoi jego królestwo? Mówicie bowiem, że Ja przez Belzebuba wyrzucam złe duchy.

Lecz jeśli Ja mocą Belzebuba wyrzucam złe duchy, to czyją mocą wyrzucają je wasi synowie? Dlatego oni będą waszymi sędziami. A jeśli Ja palcem Bożym wyrzucam złe duchy, to istotnie przyszło już do was królestwo Boże. Gdy mocarz uzbrojony strzeże swego dworu, bezpieczne jest jego mienie. Lecz gdy mocniejszy od niego nadejdzie i pokona go, to zabierze całą broń jego, na której polegał, i rozda jego łupy. Kto nie jest ze Mną, jest przeciwko Mnie; a kto nie zbiera ze Mną, ten rozprasza”.

Komentarz do Ewangelii na 27 marca:

Więzy zła ograniczają wolność i niszczą życie od środa. Jednak Chrystus jest naszym lekarzem. Jeśli będziesz słuchał Chrystusa, On będzie uwalniał cię od twoich słabości i ułomności. Przez to twoi znajomi będą widzieli przemianę i staniesz się żywym świadectwem mocy Chrystusa. W chwili zastanowienia powierz Panu jakąś szczególną sytuację, która teraz jest dla ciebie trudnością: słabość, grzech, złe uczucia, niepokój. Poddaj się działaniu Jezusa, który jest z tobą i dla ciebie.

Jezus pokazuje prostą zależność. Jeśli po spotkaniu z Nim człowiek uzyskuje uzdrowienie, to działa na jego korzyść. Niestety, niektórzy podważają dobroć Jezusa. Po wielu dobrodziejstwach nadal Mu nie ufają. A czy tobie zdarza się wątpić w dobre intencje Chrystusa?

„Kto nie jest ze Mną, jest przeciwko Mnie” – dla Jezusa nie ma postawy neutralnej. Wszystko, co powoduje odwrócenie od Niego uwagi, przeszkadza w pójściu za Nim. Rozproszenia nie występują tylko na modlitwie. Możesz tracić czas na wiele sposobów. Przyjrzyj się temu, na ile uważnie przeżywasz codzienność. Wzbudź w sobie intencję, aby wszystkie rzeczy, które robisz, robić dla Boga. Codzienność wykazuje, że samemu, bez pomocy łaski, nie jesteś w stanie sprostać wymaganiom Ewangelii. Proś Jezusa, aby zesłał na ciebie moc Ducha Świętego.

Źródło: modlitwawdrodze.pl

Ewangelia na 26 marca 2025 z komentarzem

Ewangelia na dziś z 26.03.2025 (Mt 5,17-19) z komentarzem:

Jezus powiedział do swoich uczniów: „Nie sądźcie, że przyszedłem znieść Prawo albo Proroków. Nie przyszedłem znieść, ale wypełnić. Zaprawdę bowiem, powiadam wam: Dopóki niebo i ziemia nie przeminą, ani jedna jota, ani jedna kreska nie zmieni się w Prawie, aż się wszystko spełni. Ktokolwiek więc zniósłby jedno z tych przykazań, choćby najmniejszych, i uczyłby tak ludzi, ten będzie najmniejszy w królestwie niebieskim. A kto je wypełnia i uczy wypełniać, ten będzie wielki w królestwie niebieskim”.

Komentarz do Ewangelii na 26 marca:

Niektórzy ludzie mają tendencję do wprowadzania radykalnych, rewolucyjnych zmian w zastaną sytuację. Proponują pomysły, które wymagają odrzucenia wszystkiego, co dotychczas było ważne i ustalone. W jaki sposób ty wprowadzasz zmiany w swoim życiu? Jak realizujesz zmiany w swoim otoczeniu, w grupach, do których należysz?

Wydaje się czasem, że lepiej, a na pewno łatwiej, odrzucić to, co jest stare, zastane. Tymczasem nieraz jest tak, że im bardziej odrzucamy stare zasady, tym bardziej stajemy się ich niewolnikami. Można się bardzo zapędzić i zapomnieć w zmienianiu świata na lepsze. Czy zdarzało ci się tak zapędzić i zapomnieć?

Jezus mówi dzisiaj o innym sposobie. Wskazuje na drogę przemiany tego, co stare w to nowe. Stare staje się nowym poprzez wypełnienie miłością. Miłość transformuje, całkowicie, lecz łagodnie przekształca zastaną rzeczywistość. Miłość jest zawsze nowa i rewolucyjna. Czy przypominasz sobie przykłady takiej przemiany w twojej rodzinie, w Kościele, w świecie? Proś Jezusa o łaskę, aby przyłączył cię do siebie i pozwolił uczestniczyć w przemienianiu mocą miłości starego świata i starego człowieka w nową ziemię i w nowego człowieka.

Źródło: modlitwawdrodze.pl

Ewangelia na 25 marca 2025 z komentarzem

Ewangelia na dziś z 25.03.2025 (Łk 1,26-38) z komentarzem:

Bóg posłał anioła Gabriela do miasta w Galilei, zwanego Nazaret, do Dziewicy poślubionej mężowi imieniem Józef, z rodu Dawida; a Dziewicy było na imię Maryja. Wszedłszy do Niej, anioł rzekł: „Bądź pozdrowiona, łaski pełna, Pan z Tobą, błogosławiona jesteś między niewiastami”. Ona zmieszała się na te słowa i rozważała, co by miało znaczyć to pozdrowienie. Lecz anioł rzekł do Niej:

„Nie bój się, Maryjo, znalazłaś bowiem łaskę u Boga. Oto poczniesz i porodzisz Syna, któremu nadasz imię Jezus. Będzie On wielki i zostanie nazwany Synem Najwyższego, a Pan Bóg da Mu tron Jego praojca, Dawida. Będzie panował nad domem Jakuba na wieki, a Jego panowaniu nie będzie końca”. Na to Maryja rzekła do anioła: „Jakże się to stanie, skoro nie znam męża?” Anioł Jej odpowiedział:

„Duch Święty zstąpi na Ciebie i moc Najwyższego okryje Cię cieniem. Dlatego też Święte, które się narodzi, będzie nazwane Synem Bożym. A oto również krewna Twoja, Elżbieta, poczęła w swej starości syna i jest już w szóstym miesiącu ta, którą miano za niepłodną. Dla Boga bowiem nie ma nic niemożliwego”. Na to rzekła Maryja: „Oto ja służebnica Pańska, niech mi się stanie według słowa twego”. Wtedy odszedł od Niej anioł.

Komentarz do Ewangelii na 25 marca:

„Rozumiemy się bez słów” – tak często określa się sposób komunikowania osób kochających się, bardzo z sobą zżytych. Gdy przyglądamy się obrazom Zwiastowania, zdziwić nas może fakt, że na ogół dialog Archanioła z Maryją przedstawia obie postacie z zamkniętymi ustami.

Rozmowa to nie sztuka mówienia, a sztuka słuchania. Dialog to nie tylko wypowiadane słowa. To także gesty, mimika, nastawienie serca, emocje, pragnienie zrozumienia. Maryja jest wzorem zasłuchania. Zasłuchania w Słowo. Mistrzyni dialogu pokazuje nam, na czym polega rozmowa.

Jak wygląda twoja modlitwa? Jest ona zasłuchaniem czy raczej mówieniem o sobie? Czy wsłuchujesz się w Słowo Boga, czy raczej powtarzasz mechanicznie wyuczone formy modlitw? Maryja jest Matką Słowa, dlatego spróbuj ją prosić o dar głębokiej modlitwy. Niech ona wyprasza ci taką łaskę u Swojego Syna. Na koniec modlitwy stań w obecności Maryi i poproś o włączenie do Szkoły Modlitwy, abyś mógł nie tylko mówić na modlitwie, ale także słuchać.

Źródło: modlitwawdrodze.pl

Ewangelia na 24 marca 2025 z komentarzem

Ewangelia na dziś z 24.03.2025 (Łk 4,24-30) z komentarzem:

Kiedy Jezus przyszedł do Nazaretu, przemówił do ludu w synagodze: „Zaprawdę, powiadam wam: Żaden prorok nie jest mile widziany w swojej ojczyźnie. Naprawdę mówię wam: Wiele wdów było w Izraelu za czasów Eliasza, kiedy niebo pozostawało zamknięte przez trzy lata i sześć miesięcy, tak że wielki głód panował w całym kraju; a Eliasz do żadnej z nich nie został posłany, tylko do owej wdowy w Sarepcie Sydońskiej. I wielu trędowatych było w Izraelu za proroka Elizeusza, a żaden z nich nie został oczyszczony, tylko Syryjczyk Naaman”. Na te słowa wszyscy w synagodze unieśli się gniewem. Porwawszy się z miejsc, wyrzucili Go z miasta i wyprowadzili aż na urwisko góry, na której zbudowane było ich miasto, aby Go strącić. On jednak, przeszedłszy pośród nich, oddalił się.

Komentarz do Ewangelii na 24 marca:

Gdy zapraszamy do swojego domu gościa, oczekujemy, że zachowa się kulturalnie i nie tylko doceni kunszt estetycznie urządzonego mieszkania, niepowtarzalny smak potraw, ale także podkreśli gościnność gospodarzy. Jeżeli nie mamy aż takich oczekiwań, to niewątpliwie nie spodziewamy się, żeby ktoś nas krytykował na naszym własnym podwórku. Tymczasem gość jest u siebie – Jezus przychodzi do synagogi swojego narodu. Mówi o swoim domu w prawdzie i bez zbędnej kindersztuby.

Wielkie jest zaskoczenie słuchaczy! Lud oczekuje słów potwierdzenia ich wybrania i wyjątkowości. Tymczasem słyszą o błogosławieństwie, ale skierowanym do pogan: wdowy w Sarepcie Sydońskiej i Syryjczyka Naamana. „Nie tak bowiem człowiek widzi, jak widzi Bóg, bo człowiek patrzy na to, co widoczne dla oczu, Pan natomiast patrzy na serce”.

Jak przyjmujesz słowa krytyki? Czy oczekujesz od Boga tylko słów potwierdzenia Jego miłości, bez względu na stan swojego życia? Może jesteś utwierdzony w swoim przekonaniu o świętości, wyższości nad innymi? Czy starasz się dostrzegać w każdym człowieku ślad geniuszu Boga? Stań przed Panem w krótkiej rozmowie. Podziękuj za łaskę wiary. Za Jego miłosierdzie, którego doświadczasz.

Źródło: modlitwawdrodze.pl

Ewangelia na 23 marca 2025 z komentarzem

Ewangelia na dziś z 23.03.2025 (Łk 13,1-9) z komentarzem:

W tym czasie przyszli jacyś ludzie i donieśli Jezusowi o Galilejczykach, których krew Piłat zmieszał z krwią ich ofiar. Jezus im odpowiedział: „Czyż myślicie, że ci Galilejczycy byli większymi grzesznikami niż inni mieszkańcy Galilei, iż to ucierpieli? Bynajmniej, powiadam wam; lecz jeśli się nie nawrócicie, wszyscy podobnie zginiecie. Albo myślicie, że owych osiemnastu, na których zwaliła się wieża w Siloam i zabiła ich, było większymi winowajcami niż inni mieszkańcy Jeruzalem? Bynajmniej, powiadam wam; lecz jeśli się nie nawrócicie, wszyscy tak samo zginiecie”.

I opowiedział im następującą przypowieść: „Pewien człowiek miał zasadzony w swojej winnicy figowiec; przyszedł i szukał na nim owoców, ale nie znalazł. Rzekł więc do ogrodnika: «Oto już trzy lata, odkąd przychodzę i szukam owocu na tym figowcu, a nie znajduję. Wytnij go, po co jeszcze ziemię wyjaławia?» Lecz on mu odpowiedział: «Panie, jeszcze na ten rok go pozostaw, aż okopię go i obłożę nawozem; i może wyda owoc. A jeśli nie, w przyszłości możesz go wyciąć»”.

Komentarz do Ewangelii na 23 marca:

Dzisiejszy świat przynosi wiele wydarzeń podobnych do tych opisanych przez świętego Łukasza. W serwisach informacyjnych słyszymy o katastrofach, zabójstwach, wybuchających konfliktach, również gazety na pierwszych stronach rozpisują się o tragediach. Co myślisz, słysząc o takich trudnych i niepokojących wydarzeniach? Jakie uczucia wywołują one w tobie?

Każda śmierć to przypomnienie, że jesteśmy śmiertelni. Każdy koniec ziemskiego życia to wezwanie do wiary w nowe, wieczne życie. Śmierć nie jest końcem, ale początkiem. Jakie słowa, jakie postawy rodzą się w twoim sercu wobec tych, których dotyka śmierć, zwłaszcza ta nagła i niespodziewana?

Nawrócenie jest jedyną drogą do osiągnięcia życia wiecznego. Bóg pragnie przygarnąć do swego serca każdego z nas, dał nam swojego Syna, abyśmy nie zginęli i dostąpili zbawienia. Odpuszcza nam nasze grzechy, przebacza winy. Daje szansę nawet uschniętemu drzewu, a w sytuacjach beznadziejnych nie traci nadziei. Pomyśl, kiedy ostatni raz przystąpiłeś do spowiedzi? Nie zwlekaj z nią, bo nie masz gwarancji, że doczekasz jutra. Na zakończenie poproś Dobrego Boga o łaskę nawrócenia i żałowania za swoje grzechy.

Źródło: modlitwawdrodze.pl

Ewangelia na 22 marca 2025 z komentarzem

Ewangelia na dziś z 22.03.2025 (Łk 15,1-3.11-32) z komentarzem:

W owym czasie przybliżali się do Jezusa wszyscy celnicy i grzesznicy, aby Go słuchać. Na to szemrali faryzeusze i uczeni w Piśmie, mówiąc: „Ten przyjmuje grzeszników i jada z nimi”. Opowiedział im wtedy następującą przypowieść:

„Pewien człowiek miał dwóch synów. Młodszy z nich rzekł do ojca: «Ojcze, daj mi część własności, która na mnie przypada». Podzielił więc majątek między nich. Niedługo potem młodszy syn, zabrawszy wszystko, odjechał w dalekie strony i tam roztrwonił swoją własność, żyjąc rozrzutnie. A gdy wszystko wydał, nastał ciężki głód w owej krainie, i on sam zaczął cierpieć niedostatek. Poszedł i przystał na służbę do jednego z obywateli owej krainy, a ten posłał go na swoje pola, żeby pasł świnie. Pragnął on napełnić swój żołądek strąkami, którymi żywiły się świnie, lecz nikt mu ich nie dawał. Wtedy zastanowił się i rzekł: «Iluż to najemników mojego ojca ma pod dostatkiem chleba, a ja tu przymieram głodem. Zabiorę się i pójdę do mego ojca, i powiem mu: Ojcze, zgrzeszyłem przeciw Niebu i względem ciebie; już nie jestem godzien nazywać się twoim synem: uczyń mnie choćby jednym z twoich najemników». Zabrał się więc i poszedł do swojego ojca. A gdy był jeszcze daleko, ujrzał go jego ojciec i wzruszył się głęboko; wybiegł naprzeciw niego, rzucił mu się na szyję i ucałował go. A syn rzekł do niego: «Ojcze, zgrzeszyłem przeciw Niebu i wobec ciebie, już nie jestem godzien nazywać się twoim synem». Lecz ojciec powiedział do swoich sług: «Przynieście szybko najlepszą szatę i ubierzcie go; dajcie mu też pierścień na rękę i sandały na nogi! Przyprowadźcie utuczone cielę i zabijcie: będziemy ucztować i weselić się, ponieważ ten syn mój był umarły, a znów ożył; zaginął, a odnalazł się». I zaczęli się weselić.

Tymczasem starszy jego syn przebywał na polu. Gdy wracał i był blisko domu, usłyszał muzykę i tańce. Przywołał jednego ze sług i pytał go, co to ma znaczyć. Ten mu rzekł: «Twój brat powrócił, a ojciec twój kazał zabić utuczone cielę, ponieważ odzyskał go zdrowego». Rozgniewał się na to i nie chciał wejść; wtedy ojciec jego wyszedł i tłumaczył mu. Lecz on odpowiedział ojcu: «Oto tyle lat ci służę i nie przekroczyłem nigdy twojego nakazu; ale mnie nigdy nie dałeś koźlęcia, żebym się zabawił z przyjaciółmi. Skoro jednak wrócił ten syn twój, który roztrwonił twój majątek z nierządnicami, kazałeś zabić dla niego utuczone cielę». Lecz on mu odpowiedział: «Moje dziecko, ty zawsze jesteś ze mną i wszystko, co moje, do ciebie należy. A trzeba było weselić się i cieszyć z tego, że ten brat twój był umarły, a znów ożył; zaginął, a odnalazł się»”.

Komentarz do Ewangelii na 22 marca:

Dzieci różnią się od siebie. Mają odmienne temperamenty, zainteresowania, marzenia. Tak jest i w tym przypadku. Ojciec ma dwóch dorosłych synów. Każdy z nich ma inny pomysł na życie. Starszy zostaje przy ojcu, na gospodarstwie. Młodszy wyrusza w świat. A ty zostałbyś czy wyruszył?

Obaj synowie podjęli decyzje i ponoszą ich konsekwencje. Starszy prowadzi stabilne, bezpieczne życie w rodzinnym domu. Młodszy imprezuje, trwoniąc pieniądze, a później doświadcza upokarzającej biedy, docierając do granicy śmierci. I wtedy okazuje się, że co prawda stracił wszystkie pieniądze, ale nie stracił pamięci. Zastanawiałeś się kiedyś, dlaczego młodszy syn wrócił do swojego ojca? Mógł przecież szukać innego rozwiązania.

Doświadczenie miłości i pamięć o nim może uratować życie. Młodszy syn najwyraźniej miał takie doświadczenie i o nim pamiętał. Wracał do ojca, który na niego czekał. Do ojca, który nigdy nie nazwał go synem marnotrawnym. Nie nazwał go tak, bo nigdy tak o nim nie myślał. Zastanów się, czy ty masz doświadczenie takiej miłości? Doświadczenie miłości Boga, który na ciebie czeka. Jesteś pewny, że masz do kogo wracać? Na koniec porozmawiaj z Jezusem o tym, co poruszyło cię na tej modlitwie. O doświadczeniu miłości, o bolesnym doświadczeniu jej braku, o pamięci. Z Jezusem możesz porozmawiać o wszystkim.

Źródło: modlitwawdrodze.pl

Ewangelia na 21 marca 2025 z komentarzem

Ewangelia na dziś z 21.03.2025 (Mt 21,33-43.45-46) z komentarzem:

Jezus powiedział do arcykapłanów i starszych ludu: „Posłuchajcie innej przypowieści: Był pewien gospodarz, który założył winnicę. Otoczył ją murem, wykopał w niej tłocznię, zbudował wieżę, w końcu oddał ją w dzierżawę rolnikom i wyjechał. Gdy nadszedł czas zbiorów, posłał swoje sługi do rolników, by odebrali plon jemu należny. Ale rolnicy chwycili jego sługi i jednego obili, drugiego zabili, trzeciego zaś ukamienowali.

Wtedy posłał inne sługi, więcej niż za pierwszym razem, lecz i z nimi tak samo postąpili. W końcu posłał do nich swego syna, tak sobie myśląc: Uszanują mojego syna. Lecz rolnicy, zobaczywszy syna, mówili do siebie: «To jest dziedzic; chodźcie, zabijmy go, a posiądziemy jego dziedzictwo». Chwyciwszy go, wyrzucili z winnicy i zabili. Kiedy więc przybędzie właściciel winnicy, co uczyni z owymi rolnikami?” Rzekli Mu: „Nędzników marnie wytraci, a winnicę odda w dzierżawę innym rolnikom, takim, którzy mu będą oddawali plon we właściwej porze”.

Jezus im rzekł: „Czy nigdy nie czytaliście w Piśmie: «Ten właśnie kamień, który odrzucili budujący, stał się głowicą węgła. Pan to sprawił, i jest cudem w naszych oczach». Dlatego powiadam wam: królestwo Boże będzie wam zabrane, a dane narodowi, który wyda jego owoce”. Arcykapłani i faryzeusze, słuchając Jego przypowieści, poznali, że o nich mówi. Toteż starali się Go pochwycić, lecz bali się tłumów, ponieważ miały Go za proroka.

Komentarz do Ewangelii na 21 marca:

Przypowieść, którą dzisiaj opowiada Jezus, jest o każdym z nas. O naszym życiu i poszukiwaniu szczęścia poza Bogiem. To my jesteśmy rolnikami w winnicy. Bardzo często jesteśmy tak zabiegani, zapracowani, przekonani o tym, że jesteśmy twórcami swojego życia – jego panami, że zapominamy o Bogu, który jest jego faktycznym gospodarzem. Kim dla ciebie jest Bóg? Czy szukasz Go?

Bóg posyła nam różne znaki, byśmy nie budowali dobra na sobie, ale to dobro ofiarowali Jemu, nie bojąc się, że On może je zabrać. Te znaki mogą być miłe i przyjemne, ale też mogą budzić w nas sprzeciw. To, co wydaje się nieraz tragedią, często nią nie jest, szczególnie w Bożej perspektywie. Jakie znaki dostrzegasz teraz w swoim życiu?

Zobacz, jak bardzo Bogu zależy na nas, jak tęskni za dojrzałą relacją z nami. On chce doprowadzić do wzrostu i rozkwitu winnicy twojego życia. Jaką odpowiedź odnajdujesz w sobie? Jakie uczucia ci teraz towarzyszą? Spróbuj porozmawiać z Jezusem o tym, co poruszyło cię w tym rozważaniu.

Źródło: modlitwawdrodze.pl

Ewangelia na 20 marca 2025 z komentarzem

Ewangelia na dziś z 20.03.2025 (Łk 16,19-31) z komentarzem:

Jezus powiedział do faryzeuszów: „Żył pewien człowiek bogaty, który ubierał się w purpurę i bisior i dzień w dzień ucztował wystawnie. U bramy jego pałacu leżał żebrak pokryty wrzodami, imieniem Łazarz. Pragnął on nasycić się odpadkami ze stołu bogacza. A także psy przychodziły i lizały jego wrzody. Umarł żebrak i aniołowie zanieśli go na łono Abrahama. Umarł także bogacz i został pogrzebany.

Gdy cierpiąc męki w Otchłani, podniósł oczy, ujrzał z daleka Abrahama i Łazarza na jego łonie. I zawołał: «Ojcze Abrahamie, ulituj się nade mną i przyślij Łazarza, aby koniec swego palca umoczył w wodzie i ochłodził mój język, bo strasznie cierpię w tym płomieniu». Lecz Abraham odrzekł: «Wspomnij, synu, że za życia otrzymałeś swoje dobra, a Łazarz w podobny sposób – niedolę; teraz on tu doznaje pociechy, a ty męki cierpisz. A ponadto między nami a wami zionie ogromna przepaść, tak że nikt, choćby chciał, stąd do was przejść nie może ani stamtąd nie przedostają się do nas».

Tamten rzekł: «Proszę cię więc, ojcze, poślij go do domu mojego ojca. Mam bowiem pięciu braci: niech ich ostrzeże, żeby i oni nie przyszli na to miejsce męki». Lecz Abraham odparł: «Mają Mojżesza i Proroków, niechże ich słuchają!» «Nie, ojcze Abrahamie – odrzekł tamten – lecz gdyby ktoś z umarłych poszedł do nich, to się nawrócą». Odpowiedział mu: «Jeśli Mojżesza i Proroków nie słuchają, to choćby ktoś z umarłych powstał, nie uwierzą»”.

Komentarz do Ewangelii na 20 marca:

Wydaje się, że bogacz poniósł karę, bo był bogaty, a Łazarz nagrodę, bo był biedny. Jednak byli też wierni uczniowie Jezusa, którzy byli bardzo bogaci, na przykład Józef z Arymatei, Zacheusz czy Łazarz. W przypowieści chodzi więc o coś innego. W innym miejscu Ewangelii Jezus mówi: „jakże trudno wejść do Królestwa Bożego tym, którzy w dostatkach pokładają ufność” . Problematyczne nie jest samo posiadanie lub nieposiadanie bogactwa, ale wolność wobec niego. Czy masz coś, w czym pokładasz głęboką ufność i co trudno byłoby ci zostawić?

Choć bogacz i Łazarz są fizycznie blisko siebie, to jednak jest między nimi przepaść. Przepaść tę wykopało zamknięcie się w sobie, nieumiejętność dostrzeżenia potrzebującego człowieka. Bogacz był tak przywiązany do swoich rzeczy, że nie zauważył umierającego tuż pod swoimi drzwiami. Zauważ w swoim życiu te tendencję do zamykania się w sobie, tę ślepotę na potrzebujących obok ciebie.

Obydwaj umarli i przeszli do jakże odmiennych rzeczywistości. W przypowieści nie ma mowy o karającym Bogu. Ukazane są raczej konsekwencje podjętych za życia decyzji. Bogacz pokładał ufność w bogactwach, zamknął się w swoim świecie i tego zamknięcia doświadcza w otchłani. Łazarz był prawą osobą, ufającą Bogu, dlatego przebywa na łonie Abrahama. Jakie masz odczucia, gdy myślisz o konsekwencjach twoich decyzji życiowych? Powierz Panu Jezusowi to, co cię najbardziej poruszyło na modlitwie i poproś, by czynił twoje serce bardziej wolnym od przywiązań i otwartym na bliźniego.

Źródło: modlitwawdrodze.pl

Ewangelia na 19 marca 2025 z komentarzem

Ewangelia na dziś z 19.03.2025 (Mt 1,16.18-21.24a) z komentarzem:

Jakub był ojcem Józefa, męża Maryi, z której narodził się Jezus, zwany Chrystusem. Z narodzeniem Jezusa Chrystusa było tak. Po zaślubinach Matki Jego, Maryi, z Józefem, wpierw nim zamieszkali razem, znalazła się brzemienną za sprawą Ducha Świętego. Mąż Jej, Józef, który był człowiekiem sprawiedliwym i nie chciał narazić Jej na zniesławienie, zamierzał oddalić Ją potajemnie.

Gdy powziął tę myśl, oto anioł Pański ukazał mu się we śnie i rzekł: „Józefie, synu Dawida, nie bój się wziąć do siebie Maryi, twej Małżonki; albowiem z Ducha Świętego jest to, co się w Niej poczęło. Porodzi Syna, któremu nadasz imię Jezus, On bowiem zbawi swój lud od jego grzechów”. Zbudziwszy się ze snu, Józef uczynił tak, jak mu polecił anioł Pański.

Komentarz do Ewangelii na 19 marca:

Wyobraź sobie twarz mężczyzny, który właśnie dowiaduje się, że jego ukochana małżonka jest w ciąży, choć nie doszło do zbliżenia. Większość ludzi w takiej sytuacji reagowałaby automatycznie, obronnie, nie kierując świadomości na uczucia i potrzeby obojga. Jednak w postępowaniu Męża Maryi jest coś innego. Przypomnij sobie moment ze swojego życia, kiedy twoje plany runęły. Jaka była twoja reakcja? Jakie nowe drogi otworzyły się przed tobą w zaistniałej sytuacji?

Józef podejmuje refleksję nad swoją sytuacją. Próbuje szukać wyjścia, które jest najlepsze nie tyle dla niego, ile dla Maryi. Jest człowiekiem sprawiedliwym, to znaczy pełnym dobroci i miłosierdzia. Pragnie dobra tej, którą kocha. Może warto, byś zadał sobie teraz pytanie: na ile w trudnej sytuacji jesteś w stanie rozeznać problem, aby służyć innym, zamiast ślepo osądzać?

Zdolność Józefa do odczytywania Bożych poruszeń w sobie pcha go do podejmowania odważnych działań. Bóg umacnia go swoim Słowem, dodaje otuchy. Dzięki temu Józef mimo lęku stawia czoło trudnej sytuacji. Zastanów się chwilę nad tym, jaka jest twoja gotowość do podążania za natchnieniami Ducha Świętego. Opowiedz Bogu Ojcu o owocach tej modlitwy. Możesz poprosić Go o łaskę pełnego zaufania Jego Słowu.

Źródło: modlitwawdrodze.pl