Ewangelia na 28 maja 2025 z komentarzem

Ewangelia na dziś z 28.05.2025 (J 16,12-15) z komentarzem:

Jezus powiedział do swoich uczniów: „Jeszcze wiele mam wam do powiedzenia, ale teraz znieść nie możecie. Gdy zaś przyjdzie On, Duch Prawdy, doprowadzi was do całej prawdy. Bo nie będzie mówił od siebie, ale powie wszystko, cokolwiek usłyszy, i oznajmi wam rzeczy przyszłe. On Mnie otoczy chwałą, ponieważ z mojego weźmie i wam objawi. Wszystko, co ma Ojciec, jest moje. Dlatego powiedziałem, że z mojego weźmie i wam objawi”.

Komentarz do Ewangelii na 28 maja:

Duch Święty to Duch Prawdy i dopiero On może poprowadzić cię do pełni prawdy o tym – kim jest Jezus, kim jest Bóg i jakie są Jego plany i działanie. Uczniowie nie byli zdolni do przyjęcia pełni tej prawdy, również my teraz nie obejmujemy tego ani rozumem, ani intuicją.

Odkrywanie pełni prawdy o Jezusie to proces, który trwa całe życie. Kiedy wydaje się, że już coś wiemy, przychodzi nowe, zaskakujące często odkrycie, że Bóg jest inny niż moje o Nim wyobrażenie. Zapewne dopiero w niebie poznamy tajemnicę jedności Trójcy świętej, działanie Ducha.

Uwielbienie Boga to nie mnożenie modlitw czy godzin adoracji, ale poznawanie Prawdy, poznawanie Boga. Duch Święty uwielbi Jezusa, czerpiąc z Niego, z tego co jest Jezusowe, i głosząc to innym. Taka powinna być też nasza droga wielbienia Boga. Poznać prawdę i głosić ją innym. Poznanie Boga nie jest tylko rezultatem naszych wysiłków. To łaska, to dar Ducha świętego, ty możesz ten dar przyjąć lub zlekceważyć.

Źródło: modlitwawdrodze.pl

Ewangelia na 27 maja 2025 z komentarzem

Ewangelia na dziś z 27.05.2025 (J 16,5-11) z komentarzem:

Jezus powiedział do swoich uczniów: „Teraz idę do Tego, który Mnie posłał, a nikt z was nie pyta Mnie: „Dokąd idziesz?” Ale ponieważ to wam powiedziałem, smutek napełnił wam serce. Jednakże mówię wam prawdę: Pożyteczne jest dla was moje odejście. Bo jeżeli nie odejdę, Paraklet nie przyjdzie do was. A jeżeli odejdę, to poślę Go do was. On zaś, gdy przyjdzie, przekona świat o grzechu, o sprawiedliwości i o sądzie. O grzechu – bo nie wierzą we Mnie; o sprawiedliwości zaś – bo idę do Ojca i już Mnie nie ujrzycie; wreszcie o sądzie – bo władca tego świata został osądzony”.

Komentarz do Ewangelii na 27 maja:

Dobiegł czas fizycznej obecności Jezusa w Jego ziemskim życiu. Zmieszani, zagubieni Apostołowie przeczuwają bolesną stratę. Ze smutkiem słuchają wyznania Jezusa: odchodzę do Ojca. Chcą Go zatrzymać przy sobie na zawsze, słuchać Jego nauk, przyjaźnić się. Czy ty również gorąco pragniesz zatrzymać Jezusa w swoim sercu?

Doświadczenie straty czegoś lub kogoś ważnego jest wpisane w ludzkie życie. Śmierć, kalectwo, rozstanie… Czasem sam lęk przed stratą paraliżuje nasze usta na modlitwie. Dopóki nie pytamy Jezusa, dokąd nas prowadzi, czego oczekuje, czujemy pozorny spokój. Czy i ty, jak Uczniowie, boisz się pytać Jezusa, bo obawiasz się Jego odpowiedzi? „Pożyteczne jest dla was moje odejście”. Strata zamieni się w zysk. „Jeśli odejdę, (Pocieszyciela) poślę do was”. To, co dziś odbierasz jako stratę, jutro Jezus może zamienić dla ciebie w źródło pocieszenia.

Duch Ojca i Syna, Pocieszyciel, jest największym darem, jaki otrzymaliśmy. To On nam wszystko objawia, utrzymuje nas w jedności z Bogiem. Modli się za nas, gdy sami tego nie potrafimy. Dzięki Niemu wyznajemy wiarę w Jezusa. Daj się pocieszyć Duchowi Świętemu. Pozwól mu działać w twoim sercu. On uwolni cię od grzechu niedowiarstwa, zaszczepi silną nadzieję spotkania Jezusa twarzą w twarz. Pocieszyciel napełni cię miłością, która zwycięża Złego.

Źródło: modlitwawdrodze.pl

Ewangelia na 26 maja 2025 z komentarzem

Ewangelia na dziś z 26.05.2025 (J 15,26-16,4a) z komentarzem:

Jezus powiedział do swoich uczniów: „Gdy przyjdzie Paraklet, którego Ja wam poślę od Ojca, Duch Prawdy, który od Ojca pochodzi, On zaświadczy o Mnie. Ale wy też świadczycie, bo jesteście ze Mną od początku. To wam powiedziałem, abyście się nie załamali w wierze. Wyłączą was z synagogi. Ale nadto nadchodzi godzina, w której każdy, kto was zabije, będzie sądził, że oddaje cześć Bogu. Będą tak czynić, bo nie poznali ani Ojca, ani Mnie. Ale powiedziałem wam o tych rzeczach, abyście, gdy nadejdzie ich godzina, pamiętali, że Ja wam o nich powiedziałem”.

Komentarz do Ewangelii na 26 maja:

Jezus jest realistą. Propozycja, którą dla nas ma, nie jest wyłącznie przyjemną perpektywą. Życie Jego Ewangelią niesie ze sobą pokój, ale jest równocześnie życiem świadomym wyzwań i problemów, które mogą się pojawić. Jezus tego nie ukrywa, nie oszukuje cię.

Jezus nie mówi tego, żeby nas wystraszyć, ale żeby nas przygotować. Różnie może być w twoim życiu, jeśli odważysz się za Nim pójść. Jednak najistotniejsze jest, że cokolwiek będzie się działo, nie będziesz sam. Duch Święty nieustannie będzie ci towarzyszył. Czy zgadzasz się na życie, które niesie ze sobą wiele niewiadomych, a jednocześnie pewność, że nie zostaniesz sam w tym, co cię spotka?

Chrystus mówi o trudach, ale informuje też, że będą miały swój określony czas, nie będą permanentne. Zastanów się przez chwilę, w jakim stanie duchowym teraz żyjesz. Być może jest Ci dobrze z Jezusem, a może coś cię od niego odpycha? Życie duchowe polega na tym, aby nieustannie badać swoje serce. Modlitwa bez zaglądania do swojego wnętrza przypomina wiosłowanie we wszystkich kierunkach. Dlatego jeśli jest ci źle – proś. Jeśli jest dobrze – dziękuj. Życie człowieka to walka, ale wyzwania pomagają nam wzrastać i mogą nas wyzwolić. Zgódźmy się na życie z Chrystusem, na to co ze sobą niesie. Prośmy o prowadzenie przez Ducha Świętego.

Źródło: modlitwawdrodze.pl

Ewangelia na 25 maja 2025 z komentarzem

Ewangelia na dziś z 25.05.2025 (J 14,23-29) z komentarzem:

Jezus powiedział do swoich uczniów: „Jeśli Mnie kto miłuje, będzie zachowywał moją naukę, a Ojciec mój umiłuje go i przyjdziemy do niego, i mieszkanie u niego uczynimy. Kto nie miłuje Mnie, ten nie zachowuje słów moich. A nauka, którą słyszycie, nie jest moja, ale Tego, który Mnie posłał, Ojca. To wam powiedziałem, przebywając wśród was. A Paraklet, Duch Święty, którego Ojciec pośle w moim imieniu, On was wszystkiego nauczy i przypomni wam wszystko, co Ja wam powiedziałem.

Pokój zostawiam wam, pokój mój daję wam. Nie tak jak daje świat, Ja wam daję. Niech się nie trwoży serce wasze ani się nie lęka. Słyszeliście, że wam powiedziałem: Odchodzę i przyjdę znów do was. Gdybyście Mnie miłowali, rozradowalibyście się, że idę do Ojca, bo Ojciec większy jest ode Mnie. A teraz powiedziałem wam o tym, zanim to nastąpi, abyście uwierzyli, gdy się to stanie”.

Komentarz do Ewangelii na 20 maja:

Jezus mówi o uczestniczeniu w miłości Ojca. Wydaje się że wymagania, jakie trzeba spełnić, aby tego doświadczać, są bardzo wysokie. Chrystus mówi o słuchaniu Jego słów oraz o zachowywaniu przykazań. Ten kto tego nie czyni, nie będzie uczestniczył w miłości Ojca. Czy twoje życie jest uczestnictwem w miłości Ojca?

Jezus wie, że wyzwanie które nam stawia może być trudne. Dlatego od razu zaznacza, że nie pozostaniemy sami z wyzwaniami, które przyniesie nasze życie. W tym czego przyjdzie nam doświadczyć, będzie działał Duch Święty – duch mądrości i rozumu, duch rady i męstwa, duch wiedzy i bojaźni Pańskiej.

Jezus najbardziej ostrzega, żebyśmy nie ulegali lękom. Bywa, że samo myślenie o tym, co przed nami, oraz towarzyszący temu strach, wystarczają, żeby nie podjąć jakiegoś dobra. Do głowy przychodzą różne myśli, niektóre z nich powodują nieuzasadnione lęki. Jezus nas przed nimi ostrzega, bo właśnie takie myśli powodują niepokój i hamują działanie. Chrystus zachęca w Ewangelii, żebyśmy ryzykowali i żyli przykazaniami, bo dzięki temu możemy uczestniczyć w miłości Ojca. Decyzja o życiu przykazaniami jest procesem, w którym prowadzi nas Duch Święty. Proś o uległość natchnieniom Ducha, a nieuleganie obawom.

Źródło: modlitwawdrodze.pl

Ewangelia na 24 maja 2025 z komentarzem

Ewangelia na dziś z 24.05.2025 (J 15,18-21) z komentarzem:

Jezus powiedział do swoich uczniów: „Jeżeli was świat nienawidzi, wiedzcie, że Mnie wpierw znienawidził. Gdybyście byli ze świata, świat by was kochał jako swoją własność. Ale ponieważ nie jesteście ze świata, bo Ja was wybrałem sobie ze świata, dlatego was świat nienawidzi. Pamiętajcie o słowie, które do was powiedziałem: «Sługa nie jest większy od swego pana». Jeżeli Mnie prześladowali, to i was będą prześladować. Jeżeli moje słowo zachowali, to i wasze będą zachowywać. Ale to wszystko wam będą czynić z powodu mego imienia, bo nie znają Tego, który Mnie posłał”.

Komentarz do Ewangelii na 24 maja:

Są ludzie, którzy sprzeciwiają się Bogu, z różnych powodów. Jezus jest tego świadom, wie, że w takim świecie żyją Jego uczniowie. On nie ukrywa tego przed uczniami. Jezus chce, żebyśmy mieli świadomość sprzeciwu, który może stać się kiedyś naszym udziałem.

Jezus pokazuje, jak przeżywać odrzucenie. Często, gdy przychodzą trudności, widzimy w tym karę Bożą, a tak nie jest. Jezus mówi: jeśli Mnie prześladowali, to i was prześladować będą. Jeśli nie będziemy przeżywać trudności z Bogiem, to zostaje tylko przeżywać je wbrew Niemu, jako karę.

Jezus mówi: „Mnie prześladowali, Ja to przeżyłem”. Odrzucenie przez człowieka nie zabija, boli, ale nie zabija. Zabija oddzielenie od Boga, na które się skazujemy jeśli w swoim życiu wybieramy grzech. Jezus chce, żebyśmy wszystko przeżywali z Nim. Jak z przyjacielem dzielili się tym, co u nas. Wtedy trudność, odrzucenie, prześladowanie można przejść, bo idziesz nie jako skazany przez Boga, ale skazany razem z Bogiem.

Źródło: modlitwawdrodze.pl

Ewangelia na 23 maja 2025 z komentarzem

Ewangelia na dziś z 23.05.2025 (J 15,12-17) z komentarzem:

Jezus powiedział do swoich uczniów: „To jest moje przykazanie, abyście się wzajemnie miłowali, tak jak Ja was umiłowałem. Nikt nie ma większej miłości od tej, gdy ktoś życie swoje oddaje za przyjaciół swoich. Wy jesteście przyjaciółmi moimi, jeżeli czynicie to, co wam przykazuję. Już was nie nazywam sługami, bo sługa nie wie, co czyni jego pan, ale nazwałem was przyjaciółmi, albowiem oznajmiłem wam wszystko, co usłyszałem od Ojca mego. Nie wy Mnie wybraliście, ale Ja was wybrałem i przeznaczyłem was na to, abyście szli i owoc przynosili, i by owoc wasz trwał – aby Ojciec dał wam wszystko, o cokolwiek Go poprosicie w imię moje. To wam przykazuję, abyście się wzajemnie miłowali”.

Komentarz do Ewangelii na 23 maja:

Jezus przypomina swoim uczniom, więc także i tobie o przykazaniu wzajemnej miłości. Za wzór stawia swoją miłość. Z miłości bowiem oddał życie za ciebie – swojego przyjaciela. Przyjacielem Jezusa jest ten, kto naśladuje Go w miłości. Popatrz na swoją miłość. Przypomnij sobie sytuacje, gdy rezygnujesz z czegoś dla innych. Zobacz, jak wiele cię to kosztuje, gdy poświęcasz swój czas, wysiłek, uwagę? Pamiętaj, że w każdym takim momencie, Jezus mówi do ciebie: „jesteś moim przyjacielem”.

Jezus nie nazywa cię sługą, lecz przyjacielem. Zaprasza cię do zażyłej relacji z Nim. Odsłania przed tobą tajemnicę Swojego serca. Dzieli się całym Sobą. Przyjaźń jednak zakłada wzajemność. Dlatego Jezus pragnie, byś i ty dzielił się z Nim swoim życiem. Opowiedz mu o tym, co jest dla ciebie dziś najważniejsze.

Jezus pragnie, abyś przynosił mu owoce miłości. Może twoja miłość wydaje ci się mała i słaba? Może pragniesz kochać jeszcze bardziej? Wsłuchaj się w słowa Jezusa: „Ja ciebie wybrałem. Ja cię przeznaczyłem”. I Pozwól Jezusowi popatrzeć na siebie z miłością. To Jego miłość uzdalnia cię do kochania. Im więcej przyjmiesz Jego miłości, tym bardziej będziesz kochał… Podziękuj Jezusowi za Jego miłość i za zdolność kochania. Możesz Go też poprosić o łaskę większej miłości.

Źródło: modlitwawdrodze.pl

Ewangelia na 22 maja 2025 z komentarzem

Ewangelia na dziś z 22.05.2025 (J 15,9-11) z komentarzem:

Jezus powiedział do swoich uczniów: „Jak Mnie umiłował Ojciec, tak i Ja was umiłowałem. Trwajcie w miłości mojej! Jeśli będziecie zachowywać moje przykazania, będziecie trwać w miłości mojej, tak jak Ja zachowałem przykazania Ojca mego i trwam w Jego miłości. To wam powiedziałem, aby radość moja w was była i aby radość wasza była pełna”.

Komentarz do Ewangelii na 22 maja:

Istniejesz dlatego, że Bóg stworzył cię z miłości. Bez Jezusa nie możesz zrozumieć samego siebie i sensu swego życia. Trwanie w miłości Bożej to odkrywanie swojej najgłębszej tożsamości. Jest tyle przeszkód na tej drodze i dlatego tak bardzo potrzeba ci wytrwałości w dążeniu do Boga i zarazem stawaniu się w pełni sobą.

Miłość Boża to miłość pomiędzy Ojcem, Synem i Duchem Świętym. Jezus daje siebie za wzór miłości Ojca poprzez spełnianie Jego przykazań. Przykazania są drogowskazami Bożej miłości, dlatego streszczają się w nakazie miłości Boga i bliźniego. Jak miłość i przykazania funkcjonują w twoim życiu?

Odejście od miłości Boga oznacza wewnętrzną dezintegrację, marnowanie otrzymanych darów i skutkuje poczuciem pustki, bezsensu i smutku. Trwanie w miłości to zarazem spełnianie siebie, co owocuje wewnętrznym pokojem i radością, poczuciem pełni życia, pomimo trudności i niepowodzeń. Proś Boga o wytrwałość w miłości, o wierność swemu powołaniu i o to, by ta wytrwałość doprowadziła cię do pełni radości – do Nieba.

Źródło: modlitwawdrodze.pl

Ewangelia na 21 maja 2025 z komentarzem

Ewangelia na dziś z 21.05.2025 (J 15,1-8) z komentarzem:

Jezus powiedział do swoich uczniów: „Ja jestem prawdziwym krzewem winnym, a Ojciec mój jest tym, który go uprawia. Każdą latorośl, która nie przynosi we Mnie owocu, odcina, a każdą, która przynosi owoc, oczyszcza, aby przynosiła owoc obfitszy. Wy już jesteście czyści dzięki słowu, które wypowiedziałem do was. Trwajcie we Mnie, a Ja w was będę trwać. Podobnie jak latorośl nie może przynosić owocu sama z siebie – jeśli nie trwa w winnym krzewie – tak samo i wy, jeżeli we Mnie trwać nie będziecie.

Ja jestem krzewem winnym, wy – latoroślami. Kto trwa we Mnie, a Ja w nim, ten przynosi owoc obfity, ponieważ beze Mnie nic nie możecie uczynić. Ten, kto nie trwa we Mnie, zostanie wyrzucony jak winna latorośl i uschnie. Potem ją zbierają i wrzucają w ogień, i płonie. Jeżeli we Mnie trwać będziecie, a słowa moje w was, to proście, o cokolwiek chcecie, a to wam się spełni. Ojciec mój przez to dozna chwały, że owoc obfity przyniesiecie i staniecie się moimi uczniami”.

Komentarz do Ewangelii na 21 maja:

Jezus jest Tym, z kogo możesz czerpać. Oto kolejność, którą chce ci zaproponować: zaczerpnij ze Mnie, wrośnij we Mnie, bądź ze Mną w relacji. Potem idź i przynoś obfity plon. Jak obecnie wygląda twój proces czerpania od Jezusa? Jak w natłoku codziennych obowiązków dbasz o siebie i swoją relację z Bogiem?

Trwanie w relacji z Bogiem kształtuje ludzkie serca, wpływa na to, jakie rodzą się w nim pragnienia. Umożliwia doświadczenie Jego obecności, towarzyszenia oraz opieki. Jak wiara i więź z Bogiem wpływa na twoje życie? Jakiego Boga odkrywasz, gdy zdajesz sobie sprawę, że to On jest tym, który troszczy się o latorośl?

Wsłuchując się ponownie w słowa Ewangelii, otwórz swoje serce na Boga, który pragnie być twoim towarzyszem na drogach codzienności. Zapytaj Jezusa o to, jak w swojej codzienności możesz coraz bardziej w Niego wrastać. Do jakiej relacji i współpracy Pan chce cię zaprosić? Jezu, proszę o łaskę zaufania Tobie, o pragnienie poznawania Ciebie, wrastania w Ciebie poprzez modlitwę i karmienie się Twoim Słowem.

Źródło: modlitwawdrodze.pl

Ewangelia na 20 maja 2025 z komentarzem

Ewangelia na dziś z 20.05.2025 (J 14,27-31a) z komentarzem:

Jezus powiedział do swoich uczniów: „Pokój zostawiam wam, pokój mój daję wam. Nie tak jak daje świat, Ja wam daję. Niech się nie trwoży serce wasze ani się nie lęka. Słyszeliście, że wam powiedziałem: Odchodzę i przyjdę znów do was. Gdybyście Mnie miłowali, rozradowalibyście się, że idę do Ojca, bo Ojciec większy jest ode Mnie. A teraz powiedziałem wam o tym, zanim to nastąpi, abyście uwierzyli, gdy się to stanie. Już nie będę z wami wiele mówił, nadchodzi bowiem władca tego świata. Nie ma on jednak nic swego we Mnie. Ale niech świat się dowie, że Ja miłuję Ojca i że tak czynię, jak Mi Ojciec nakazał”.

Komentarz do Ewangelii na 20 maja:

Uczniowie przewidują, że wkrótce nadejdzie dla nich krytyczny moment. Do tej pory chodzili razem z Jezusem, mogli liczyć na Jego mądrość i wsparcie. Jednak Jezus zapowiada im, że wkrótce od nich odejdzie. Zastanów się chwilę, co przeżywali wtedy uczniowie, kiedy doświadczali, że może odejść ktoś bliski. Co się w tobie pojawia, kiedy pomyślisz, że ktoś bliski mówi, że musi odejść?

W sytuacji lęku i trwogi apostołów Jezus pociesza ich, zapewniając, że znowu się spotkają. Ich trwoga i przerażenie nie będą trwały wiecznie. Jezus nie zostawia ich tak po prostu w tym stanie. Pokazuje im perspektywę, w której jest miejsce na nadzieję. Jak ty przeżywasz, doświadczasz zmartwień o to, co będzie?

„Niech się nie trwoży serce wasze ani się nie lęka”. Tymi słowami Jezus uspokaja nastroje uczniów. Pragnie dać uczniom pokój serca, niezależnie od tego, co będzie się dziać w ich życiu. Od nich jednak zależy, czy w trudnych chwilach będą koncentrować się na brakach czy na miłowaniu. Na czym ty koncentrujesz swoją uwagę w trudnych momentach? Porozmawiaj z Duchem Świętym o twojej wrażliwość na problemy otaczających cię osób i o umiejętności niesienia pociechy innym, niezależnie od stanu, w jakim się znajdujesz.

Źródło: modlitwawdrodze.pl

Ewangelia na 19 maja 2025 z komentarzem

Ewangelia na dziś z 19.05.2025 (J 14,21-26) z komentarzem:

Jezus powiedział do swoich uczniów: „Kto ma przykazania moje i je zachowuje, ten Mnie miłuje. Kto zaś Mnie miłuje, ten będzie umiłowany przez Ojca mego, a również Ja będę go miłował i objawię mu siebie”. Rzekł do Niego Juda, ale nie Iskariota: „Panie, cóż się stało, że nam się masz objawić, a nie światu?” W odpowiedzi rzekł do niego Jezus: „Jeśli Mnie kto miłuje, będzie zachowywał moją naukę, a Ojciec mój umiłuje go i przyjdziemy do niego, i mieszkanie u niego uczynimy. Kto nie miłuje Mnie, ten nie zachowuje słów moich. A nauka, którą słyszycie, nie jest moja, ale Tego, który Mnie posłał, Ojca. To wam powiedziałem, przebywając wśród was. A Paraklet, Duch Święty, którego Ojciec pośle w moim imieniu, On was wszystkiego nauczy i przypomni wam wszystko, co Ja wam powiedziałem”.

Komentarz do Ewangelii na 19 maja:

My znamy i mamy przykazania. Niesiemy je czasem jak plecak, który nam ciąży, przeszkadza lub ogranicza. Szukamy okazji, by go na chwilę móc zdjąć i odpocząć, uwolnić się. Jezus zaprasza, by odczuć głębszy sens tych słów: Kto ma przykazania moje i zachowuje je, ten mnie miłuje.

Chrystus wypowiada te słowa do uczniów, którzy są z Nim. Znają Go, odczuwają Jego wielkość i dobroć. Mówi, jak poznać Go jeszcze bardziej. Jest to poznanie przez miłość. Jezus pierwszy nas umiłował i wypełnił wszystko, co usłyszał od Ojca. Dziś Jezus zaprasza i ciebie do głębszej relacji z Sobą. Bóg, który jest Miłością, chce przebywać u ciebie. Warunkiem jest zaufanie do Niego i przyjęcie Jego słów. To staje się źródłem głębszej radości.

Teraz jest czas słuchania Jezusa, który mówi do ciebie i pokazuje nowe perspektywy, jak nowe wymiary wszechświata. Słuchaj jak dziecko, choćby to, co słyszysz nie mieściło się w twojej głowie. Duch Święty – On da zrozumienie słów usłyszanych teraz. Bóg, który jest Miłością, chce zamieszkać w twoim sercu, a nie w twojej głowie. Pamiętaj – na studiach można podejść jeszcze raz do egzaminów i zaliczeń. W życiu nie można cofnąć czasu i rozpocząć wszystkiego od nowa. Proś Jezusa, aby dał ci świadomość zmieniającego się czasu i odpowiedzialności za każdy twój uczynek, słowo, myśl…

Źródło: modlitwawdrodze.pl