Ewangelia na 7 czerwca 2025 z komentarzem

Ewangelia na dziś z 7.06.2025 (J 21,20-25) z komentarzem:

Gdy Jezus zmartwychwstały ukazał się uczniom nad jeziorem Genezaret, Piotr, obróciwszy się, zobaczył idącego za sobą ucznia, którego miłował Jezus, a który to w czasie uczty spoczywał na Jego piersi i powiedział: „Panie, któż jest ten, który Cię zdradzi?” Gdy więc go Piotr ujrzał, rzekł do Jezusa: „Panie, a co z tym będzie?” Odpowiedział mu Jezus: „Jeżeli chcę, aby pozostał, aż przyjdę, to cóż tobie do tego? Ty pójdź za Mną!”

Rozeszła się wśród braci wieść, że uczeń ów nie umrze. Ale Jezus nie powiedział mu, że nie umrze, lecz: „Jeśli Ja chcę, aby pozostał, aż przyjdę, to cóż tobie do tego?” Ten właśnie uczeń daje świadectwo o tych sprawach, i on je opisał. A wiemy, że świadectwo jego jest prawdziwe. Jest ponadto wiele innych rzeczy, których Jezus dokonał, a które gdyby je szczegółowo opisać, to sądzę, że cały świat nie pomieściłby ksiąg, jakie trzeba by napisać.

Komentarz do Ewangelii na 7 czerwca:

Piotr wypytuje Jezusa o przyszłość Jana, jednak Zmartwychwstały nie zwierza mu się ze swoich zamiarów. Zachęca go, by nie interesował się za bardzo życiem innych ludzi, ale skupił swoją uwagę na drodze, którą sam ma do przejścia. Spróbuj zobaczyć, którym ludziom z twojego otoczenia poświęcasz za dużo uwagi. I pomyśl, czego potrzebujesz, aby zatroszczyć się bardziej o swoje wnętrze i iść drogą, do której zaprasza cię obecnie Jezus.

Tajemnicze słowa Jezusa o przyszłości Jana zostają nadinterpretowane przez pozostałych uczniów. Zostaje mu przypięta łatka tego, który miałby otrzymać dar nieśmiertelności. Nie ma to jednak pokrycia w rzeczywistości. Sposób, w jaki interpretujemy słowa innych, ma duży wpływ na to, jak później postrzegamy rzeczywistość. Co mogłoby ci pomóc, abyś aktywnie słuchał ludzi wokół siebie i właściwie interpretował to, co do ciebie mówią?

Jan wyraża swoją bezradność wobec zadania opisania całego dobra, którego dokonał Jezus w czasie swojego ziemskiego życia. Gdybyś dziś miał okazję dopisać do Ewangelii jedno wydarzenie ze swojego życia, w którym odkryłeś dobroć Boga, to co by to było? O czym opowiedziałbyś innym ludziom? Na zakończenie zobacz, co najbardziej poruszyło cię w czasie tego rozważania. W spontanicznej modlitwie opowiedz o tym Jezusowi.

Źródło: modlitwawdrodze.pl

Ewangelia na 6 czerwca 2025 z komentarzem

Ewangelia na dziś z 6.06.2025 (J 21,15-19) z komentarzem:

Gdy Jezus ukazał się swoim uczniom i spożył z nimi śniadanie, rzekł do Szymona Piotra: „Szymonie, synu Jana, czy miłujesz Mnie więcej aniżeli ci?” Odpowiedział Mu: „Tak, Panie, Ty wiesz, że Cię kocham”. Rzekł do niego: „Paś baranki moje”. I znowu, po raz drugi, powiedział do niego: „Szymonie, synu Jana, czy miłujesz Mnie?” Odparł Mu: „Tak, Panie, Ty wiesz, że Cię kocham”. Rzekł do niego: „Paś owce moje”.

Powiedział mu po raz trzeci: „Szymonie, synu Jana, czy kochasz Mnie?” Zasmucił się Piotr, że mu po raz trzeci powiedział: „Czy kochasz Mnie?” I rzekł do Niego: „Panie, Ty wszystko wiesz, Ty wiesz, że Cię kocham”. Rzekł do niego Jezus: „Paś owce moje. Zaprawdę, zaprawdę, powiadam ci: Gdy byłeś młodszy, opasywałeś się sam i chodziłeś, gdzie chciałeś. Ale gdy się zestarzejesz, wyciągniesz ręce swoje, a inny cię opasze poprowadzi, dokąd nie chcesz”. To powiedział, aby zaznaczyć, jaką śmiercią uwielbi Boga. A wypowiedziawszy to, rzekł do niego: „Pójdź za Mną!”

Komentarz do Ewangelii na 6 czerwca:

Piotr wędrując za Jezusem doświadczył wielokrotnie swojej słabości, aż do wyrzeczenia się swojego Mistrza. Chrystus nie skupia się jednak na błędach, które kiedyś Piotr popełnił, daje mu jakby kolejną szansę. Bóg przyjął także twój żal za popełnione grzechy i nie chce już do nich wracać. Czy pozwalasz Bogu dać ci kolejną szansę?

Chrystus nie wypomina Piotrowi jego słabości, pyta go tylko o Miłość. I tylko Miłość, którą Piotr wyznaje, pozwala Jezusowi na powierzenie mu zwierzchnictwa nad rodzącym się Kościołem. Czym kierujesz się zazwyczaj w budowaniu relacji z ludźmi, którzy cię otaczają? Czy zwłaszcza w relacjach, w których masz władzę nad innym człowiekiem, kierujesz się miłością chrześcijańską?

Pójście za Jezusem może wiązać się z czymś nowym, zaskakującym w twoim życiu. Może prowadzić cię tam, dokąd dzisiaj nie chcesz pójść. Jakich zmian w swoim życiu najbardziej się obawiasz, a przed jakimi powstrzymuje cię twoja wygoda czy lenistwo? Poproś Chrystusa Zmartwychwstałego o Miłość, która da ci odwagę przekraczania własnych słabości, budowania pięknych relacji z ludźmi, którzy cię otaczają i pójścia za Jezusem wszędzie tam, gdzie On cię potrzebuje…

Źródło: modlitwawdrodze.pl

Ewangelia na 5 czerwca 2025 z komentarzem

Ewangelia na dziś z 5.06.2025 (J 17,20–26) z komentarzem:

W czasie Ostatniej Wieczerzy Jezus, podniósłszy oczy ku niebu, modlił się tymi słowami: „Ojcze Święty, nie tylko za nimi proszę, ale i za tymi, którzy dzięki ich słowu będą wierzyć we Mnie; aby wszyscy stanowili jedno, jak Ty, Ojcze, we Mnie, a Ja w Tobie, aby i oni stanowili w Nas jedno, by świat uwierzył, że Ty Mnie posłałeś. I także chwałę, którą Mi dałeś, przekazałem im, aby stanowili jedno, tak jak My jedno stanowimy. Ja w nich, a Ty we Mnie! Oby się tak zespolili w jedno, aby świat poznał, że Ty Mnie posłałeś i że Ty ich umiłowałeś, tak jak Mnie umiłowałeś.

Ojcze, chcę, aby także ci, których Mi dałeś, byli ze Mną tam, gdzie Ja jestem, aby widzieli chwałę moją, którą Mi dałeś, bo umiłowałeś Mnie przed założeniem świata. Ojcze sprawiedliwy! Świat Ciebie nie poznał, lecz Ja Ciebie poznałem, i oni poznali, że Ty Mnie posłałeś. Objawiłem im Twoje imię i nadal będę objawiał, aby miłość, którą Ty Mnie umiłowałeś, w nich była i Ja w nich”.

Komentarz do Ewangelii na 5 czerwca:

Ten fragment Ewangelii jest nazywany „Modlitwą Arcykapłańską Chrystusa”. Jej motywem przewodnim jest jedność. Nie ma piękniejszego świadectwa miłości w małżeństwie, rodzinie, wspólnocie, Kościele niż wzajemne zrozumienie i wspólny cel. Tym, co ma nas jednoczyć, jest wiara w Jezusa. Jej treścią jest relacja Ojca do Syna, ich miłość do ludzi i odkupienie, jakie przynosi nam Chrystus. Kiedy ostatnio starałeś się o wzajemne zrozumienie w swoim środowisku?

Modlitwa Jezusa nie ogranicza się tylko do ludzi obecnych w Wieczerniku. On modli się także za tych, którzy uwierzą w Niego w przyszłości – za Kościół, za nas. Cała mądrość Ewangelii, przejęta od Żydów tradycja Starego Testamentu oraz świadectwa Apostołów byłyby niewiarygodne bez widzialnej jedności wierzących w Jezusa. W jaki sposób ty starasz się o tę jedność?

Pokój i jedność są tym, czego zawsze brakuje światu. Jest on ciągle podzielony przez konflikty, wojny i ludzkie cierpienie. Ci, którzy świadczą nie tylko słowem, ale i czynem, którzy przynoszą ulgę, pocieszenie, solidarność, są niezaprzeczalnym znakiem działania Bożej łaski w świecie. Czy możesz określić siebie jako kogoś, kto przynosi pokój w swoim otoczeniu? Jezus wie, że sami z siebie niewiele możemy. Bliżej nam do egoizmu niż braterstwa, podziału niż zgody, szukania korzyści niż bezinteresowności. Proś Jezusa, aby pomagał ci przezwyciężać to wszystko, co skupia cię wyłącznie na sobie i własnym dobru.

Źródło: modlitwawdrodze.pl

Ewangelia na 4 czerwca 2025 z komentarzem

Ewangelia na dziś z 4.06.2025 (J 17,11b-19) z komentarzem:

W czasie Ostatniej Wieczerzy Jezus, podniósłszy oczy ku niebu, modlił się tymi słowami: „Ojcze Święty, zachowaj ich w Twoim imieniu, które Mi dałeś, aby tak jak My stanowili jedno. Dopóki z nimi byłem, zachowywałem ich w Twoim imieniu, które Mi dałeś, i ustrzegłem ich, a nikt z nich nie zginął z wyjątkiem syna zatracenia, aby się wypełniło Pismo. Ale teraz idę do Ciebie i tak mówię, będąc jeszcze na świecie, aby moją radość mieli w sobie w całej pełni.

Ja im przekazałem Twoje słowo, a świat ich znienawidził za to, że nie są ze świata, jak i Ja nie jestem ze świata. Nie proszę, abyś ich zabrał ze świata, ale byś ich ustrzegł od złego. Oni nie są ze świata, jak i Ja nie jestem ze świata. Uświęć ich w prawdzie. Słowo Twoje jest prawdą. Jak Ty Mnie posłałeś na świat, tak i Ja ich na świat posłałem. A za nich Ja poświęcam w ofierze samego siebie, aby i oni byli uświęceni w prawdzie”.

Komentarz do Ewangelii na 4 czerwca:

W dzisiejszym fragmencie Ewangelii słyszymy słowa modlitwy Jezusa, który modli się przy swoich uczniach, tak jakby zależało Mu, by słyszeli każde słowo. Modlitwa ta jest pełna zaangażowania i świadomości, do Kogo jest kierowana. Przyjrzyj się swojej modlitwie. Jaka ona jest w ostatnim czasie? Którą formę modlitwy cenisz najbardziej?

Jezus prosi Ojca o pełną radość dla tych, którzy zostali Mu powierzeni, jakby doskonale wiedział, że czasem w życiu trudno o uśmiech. Tu jednak chodzi o coś więcej niż zwykły uśmiech. Chodzi o radość, która wypływa z nadziei i wiary w to, że Bóg jest blisko i że zależy Mu na każdym człowieku. Spróbuj przypomnieć sobie, co ostatnio wywołało w tobie poczucie takiej głębokiej duchowej radości.

Jezus poświęcił swoje życie, aby człowieka uświęcić w prawdzie. Prawda zawsze wyzwala, nawet ta najtrudniejsza. Prawda o poświęconym życiu Boga dla człowieka także uwalnia. Jaką prawdę o tobie Bóg chce ci objawiać, by czynić cię bardziej wolnym? Porozmawiaj z Jezusem o tym, co najmocniej przemówiło do ciebie podczas tej modlitwy. Trwaj w Jego czułej i bliskiej obecności.

Źródło: modlitwawdrodze.pl

Ewangelia na 3 czerwca 2025 z komentarzem

Ewangelia na dziś z 3.06.2025 (J 17,1-11a) z komentarzem:

W czasie Ostatniej Wieczerzy Jezus, podniósłszy oczy ku niebu, rzekł: „Ojcze, nadeszła godzina. Otocz swego Syna chwałą, aby Syn Ciebie nią otoczył i aby mocą władzy udzielonej Mu przez Ciebie nad każdym człowiekiem dał życie wieczne wszystkim tym, których Mu dałeś. A to jest życie wieczne: aby znali Ciebie, jedynego prawdziwego Boga, oraz Tego, którego posłałeś, Jezusa Chrystusa. Ja Ciebie otoczyłem chwałą na ziemi przez to, że wypełniłem dzieło, które Mi dałeś do wykonania. A teraz Ty, Ojcze, otocz Mnie u siebie tą chwałą, którą miałem u Ciebie wpierw, zanim świat powstał.

Objawiłem imię Twoje ludziom, których Mi dałeś ze świata. Twoimi byli i Ty Mi ich dałeś, a oni zachowali słowo Twoje. Teraz poznali, że wszystko, cokolwiek Mi dałeś, pochodzi od Ciebie. Słowa bowiem, które Mi powierzyłeś, im przekazałem, a oni je przyjęli i prawdziwie poznali, że od Ciebie wyszedłem, oraz uwierzyli, że Ty Mnie posłałeś. Ja za nimi proszę, nie proszę za światem, ale za tymi, których Mi dałeś, ponieważ są Twoimi. Wszystko bowiem moje jest Twoje, a Twoje jest moje, i w nich zostałem otoczony chwałą. Już nie jestem na świecie, ale oni są jeszcze na świecie, a Ja idę do Ciebie”.

Komentarz do Ewangelii na 3 czerwca:

Ta szczególna modlitwa arcykapłańska Jezusa wskazuje na istotny element, jakim powinna charakteryzować się także nasza indywidualna modlitwa. To bliska i zażyła relacja pomiędzy Jezusem i Bogiem Ojcem. Mimo iż jest to modlitwa prośby, to jej rdzeniem pozostaje nieustannie osoba Chrystusa i miłosna relacja Trójcy Świętej. Spróbuj przyjrzeć się nieco bliżej tej więzi.

Pomyśl o swojej modlitwie błagalnej. Jak ona wygląda? Co znajduje się w jej centrum? Czy jest to bliska osoba, trudna sytuacja lub pewien odczuwalny brak? A może wzorem modlitwy arcykapłańskiej jest to osoba Jezusa oraz twoja osobista relacja z Dobrym Ojcem? Co wydaje się ważniejsze: posiadany problem, upragniony dar czy cichy i pokorny Dawca?

Słuchając po raz kolejny dzisiejszej Ewangelii, przypomnij sobie o osobach i ich potrzebach, za które ostatnio się modliłeś. Spróbuj jednak tym razem zobaczyć wszystkich tych ludzi zanurzonych w słodkim Sercu Jezusa – pełnym odnawiającej miłości Ojca. Na koniec tej modlitwy stań obok Jezusa, wznieś oczy ku Niebu i uwielbiaj naszego Ojca w chwale, jaką otacza ciebie i twoich bliskich zarówno w tych drobnych, jak i wielkich sprawach.

Źródło: modlitwawdrodze.pl

Ewangelia na 2 czerwca 2025 z komentarzem

Ewangelia na dziś z 2.06.2025 (J 16, 29-33) z komentarzem:

Uczniowie rzekli do Jezusa: «Oto teraz mówisz otwarcie i nie opowiadasz żadnej przypowieści. Teraz wiemy, że wszystko wiesz i nie potrzeba, aby Cię kto pytał. Dlatego wierzymy, że od Boga wyszedłeś». Odpowiedział im Jezus: «Teraz wierzycie? Oto nadchodzi godzina, a nawet już nadeszła, że się rozproszycie – każdy w swoją stronę, a Mnie zostawicie samego. Ale Ja nie jestem sam, bo Ojciec jest ze Mną. To wam powiedziałem, abyście pokój we Mnie mieli. Na świecie doznacie ucisku, ale odwagi! Ja zwyciężyłem świat».

Komentarz do Ewangelii na 2 czerwca:

„Wierzę” – to takie krótkie słowo. Jednak czy kiedykolwiek zastanawiałeś się głębiej nad jego znaczeniem? Wiara jest łaską, co oznacza, że nie jest zależna wyłącznie od woli człowieka. Jest jak kwiat, który aby mógł rosnąć, potrzebuje twojej opieki, ale również czynników od ciebie niezależnych – takich jak światło czy powietrze. Zastanów się, czym tak naprawdę jest dla ciebie wiara.

Kiedy wierzysz, nie masz wszystkiego pod kontrolą. Wiara ma w sobie miejsce na działanie łaski i na nadzieję. Ma też miejsce na wątpliwości, dlatego nic w tym dziwnego, że uczniowie szukają odpowiedzi na rodzące się w ich sercach i głowach pytania. „Szukają” – to kluczowe słowo, gdyż pokazuje ich zaangażowanie. A czy ty szukasz odpowiedzi na swoje pytania? Jeśli tak, to w jaki sposób?

Wiara mieści w sobie również przestrzeń na upadki. Nawet apostołowie upadali. Prawie wszyscy uczniowie zostawili Jezusa w najważniejszym momencie Jego misji. Jednak wiara nie skupia się na upadkach, ale na podnoszeniu się z każdego z nich. Nieważne ile razy upadniesz czy odejdziesz – Pan wyciąga pomocną dłoń, by pomóc ci wstać. Nie musisz sam stawać naprzeciw całemu światu. On już zwyciężył świat dla ciebie. Ty musisz tylko zdecydować, czy pozwolisz Mu działać w twoim życiu. Zastanów się dzisiaj, jak wygląda twoja wiara i porozmawiaj o tym z Jezusem. Poproś Go, aby pomógł ci zaufać i otwierać się wciąż na nowo na Jego łaskę.

Źródło: modlitwawdrodze.pl

Ewangelia na 1 czerwca 2025 z komentarzem

Ewangelia na dziś z 1.06.2025 (Łk 24,46-53) z komentarzem:

Jezus powiedział do swoich uczniów: „Tak jest napisane: Mesjasz będzie cierpiał i trzeciego dnia zmartwychwstanie; w imię Jego głoszone będzie nawrócenie i odpuszczenie grzechów wszystkim narodom, począwszy od Jeruzalem. Wy jesteście świadkami tego. Oto Ja ześlę na was obietnicę mojego Ojca. Wy zaś pozostańcie w mieście, aż będziecie przyobleczeni w moc z wysoka”. Potem wyprowadził ich ku Betanii i podniósłszy ręce, błogosławił ich. A kiedy ich błogosławił, rozstał się z nimi i został uniesiony do nieba. Oni zaś oddali Mu pokłon i z wielką radością wrócili do Jeruzalem, gdzie stale przebywali w świątyni, wielbiąc i błogosławiąc Boga.

Komentarz do Ewangelii na 1 czerwca:

Zanim Jezus objawił uczniom swoją „ostatnią wolę”, oświecił ich umysły. Dzięki temu mogli usłyszeć i zrozumieć Jego słowo skierowane konkretnie do nich. Jezus to Miłość. Bezwarunkowa, czysta, do końca. Po śmierci, po zmartwychwstaniu, po wniebowstąpieniu. Doskonała. Pełna. Co czujesz na myśl, że Bóg mógłby uczynić cię uczestnikiem głoszenia Miłości?

Ma się wypełnić wszystko – wszystko, co jest zapisane. Zapisane u Boga jest również twoje życie. Pan jest zainteresowany całym tobą, abyś mógł korzystać z Jego doskonałej pełni. Chce cię przyoblec w Moc z Wysoka, dlatego pozostań w mieście – tu, gdzie jesteś, gdzie Pan powołuje cię do swojego dzieła. W jakim miejscu dzisiaj jesteś? Co tu przeżywasz?

„Wy jesteście świadkami tego”. Tak, jesteś świadkiem przejścia Jezusa w tej chwili – to twój czas. Bóg chce dać ci dzisiaj obietnicę Ojca dla drogiego dziecka, które zaprasza do współpracy. Za chwilę usłyszysz ponownie fragment Ewangelii. Zanurz się w świątyni swojego serca, aby Pan ci błogosławił. Abyś mógł być wypełniony Miłością i by od ciebie wypływała na innych. Porozmawiaj z Jezusem Chrystusem o Jego misji i miłości względem ludzi i ciebie.

Źródło: modlitwawdrodze.pl

Ewangelia na 31 maja 2025 z komentarzem

Ewangelia na dziś z 31.05.2025 (Łk 1, 39-56) z komentarzem:

W tym czasie Maryja wybrała się i poszła z pośpiechem w góry do pewnego miasta w ziemi Judy. Weszła do domu Zachariasza i pozdrowiła Elżbietę. Gdy Elżbieta usłyszała pozdrowienie Maryi, poruszyło się dzieciątko w jej łonie, a Duch Święty napełnił Elżbietę. Wydała ona głośny okrzyk i powiedziała: „Błogosławiona jesteś między niewiastami i błogosławiony jest owoc Twojego łona. A skądże mi to, że Matka mojego Pana przychodzi do mnie?

Oto bowiem, skoro głos Twego pozdrowienia zabrzmiał w moich uszach, poruszyło się z radości dzieciątko w moim łonie. Błogosławiona jest, która uwierzyła, że spełnią się słowa powiedziane Jej od Pana”. Wtedy Maryja rzekła: „Wielbi dusza moja Pana i raduje się duch mój w Bogu, Zbawicielu moim. Bo wejrzał na uniżenie swojej Służebnicy. Oto bowiem odtąd błogosławić mnie będą wszystkie pokolenia, gdyż wielkie rzeczy uczynił mi Wszechmocny, a Jego imię jest święte. Jego miłosierdzie z pokolenia na pokolenie nad tymi, którzy się Go boją.

Okazał moc swego ramienia, rozproszył pyszniących się zamysłami serc swoich. Strącił władców z tronu, a wywyższył pokornych. Głodnych nasycił dobrami, a bogatych z niczym odprawił. Ujął się za swoim sługą, Izraelem, pomny na swe miłosierdzie. Jak obiecał naszym ojcom, Abrahamowi i jego potomstwu na wieki”. Maryja pozostała u Elżbiety około trzech miesięcy; potem wróciła do domu.

Komentarz do Ewangelii na 31 maja:

W łonie Maryi, za sprawą Ducha Świętego, rozwija się Syn Boży. Ona jednak nie skupiła się na sobie, choć miała ku temu powody. Wśród słów Anioła na temat uczestniczenia we wcieleniu obiecanego Mesjasza usłyszała wezwanie do niesienia pomocy Elżbiecie. Zobacz postawę Maryi, która nawet w najtrudniejszej sytuacji nie myśli o sobie.

Maryja w taki sposób pozdrawia Elżbietę, że napełnia ją Duch święty, a jej nienarodzone dziecko okazuje radość. Taką moc mają słowa Maryi – można powiedzieć, że słowo staje się ciałem. Zastanów się nad twoimi spotkaniami z ludźmi, nad gestami i słowami.

Elżbieta, dzięki Duchowi Świętemu, stała się pierwszą osobą, która dowiedziała się o macierzyństwie Maryi. Na pewno było to dla Maryi ważne. Pojechała wesprzeć Elżbietę i sama uzyskała od niej wsparcie, za swoją dobroć i poświęcenie otrzymała niespodziewaną nagrodę. Magnificat Maryi jest hymnem wdzięczności wobec wielkości dzieł Bożych, bez wspominania własnych zasług czy swojej ważności. Pokora i dobroć Maryi sprawiają, że przebywanie z nią jest radością. Udaj się i ty na spotkanie z naszą Matką. Usłysz Jej powitanie, przeznaczone właśnie dla ciebie. Przebywaj w obecności Maryi i Jej Syna, którego nosi ze sobą, bo dla Niego żyła. Otwórz się na poruszenia Ducha Świętego, abyś mógł stać się darem dla Matki i dla świata.

Źródło: modlitwawdrodze.pl

Ewangelia na 30 maja 2025 z komentarzem

Ewangelia na dziś z 30.05.2025 (J 16,20-23a) z komentarzem:

Jezus powiedział do swoich uczniów: „Zaprawdę, zaprawdę, powiadam wam: Wy będziecie płakać i zawodzić, a świat się będzie weselił. Wy będziecie się smucić, ale smutek wasz przemieni się w radość. Kobieta, gdy rodzi, doznaje smutku, bo przyszła jej godzina. Gdy jednak urodzi dziecię, już nie pamięta o bólu – z powodu radości, że się człowiek na świat narodził. Także i wy teraz doznajecie smutku. Znowu jednak was zobaczę, i rozraduje się serce wasze, a radości waszej nikt wam nie zdoła odebrać. W owym zaś dniu o nic nie będziecie Mnie pytać”.

Komentarz do Ewangelii na 30 maja:

W pożegnalnej mowie Jezus mówi uczniom o swoim odejściu. Uprzedza, że będzie to dla nich czas smutku i płaczu. Tak przecież reagujemy na utratę lub rozdzielenie z kimś bliskim, kogo kochamy i kto nas kocha. Jak przeżywasz czas oddzielenia od Boga spowodowany przez grzech? Pomyśl też o radości, której doświadczasz otwierając się na miłosierdzie.

Papież Franciszek mówił, że prawdziwa radość jest „oddechem i sposobem wyrażania się chrześcijanina”. Nie kupimy jej na rynku ani w ekskluzywnym sklepie. Nie można jej zatrzymać ani spowodować, by zawsze nam towarzyszyła. Taka radość lubi pielgrzymować. Pojawia się na obliczach uczniów, którzy podążają za Jezusem i głoszą Go innym. Czy doświadczasz takiej radości? Czy prosisz o nią Boga?

Radość, którą obiecuje uczniom Jezus, nie jest wesołością wypływającą z pomyślnych zewnętrznych zdarzeń. Nie jest też pustką i beztroską światowego życia. „Świat, w którym wszystko jest zabawą, czyni nas po trosze głupimi i naiwnymi” ‒ mówi papież Franciszek i dodaje ‒ „duch świata jest czymś gorszym niż grzech, wiąże się bowiem z nieświadomością i nieumiejętnością rozróżnienia dobra od zła”. Czy zadowalasz się kulturą, która wynajduje wciąż nowe rzeczy, aby cię zabawić? Podziękuj Jezusowi za dar prawdziwej radości, którą obiecuje swoim uczniom, a więc i tobie. On jest już z nami na zawsze.

Źródło: modlitwawdrodze.pl

Ewangelia na 29 maja 2025 z komentarzem

Ewangelia na dziś z 29.05.2025 (J 16,16-20) z komentarzem:

Jezus powiedział do swoich uczniów: „Jeszcze chwila, a nie będziecie Mnie widzieć, i znowu chwila, a ujrzycie Mnie”. Wówczas niektórzy z Jego uczniów mówili między sobą: „Cóż to znaczy, co nam mówi: „Chwila, a nie będziecie Mnie widzieć, i znowu chwila, a ujrzycie Mnie”; oraz: „Idę do Ojca”?” Mówili więc: „Cóż znaczy ta chwila, o której mówi? Nie rozumiemy tego, co powiada”. Jezus poznał, że chcieli Go pytać, i rzekł do nich: „Pytacie się jeden drugiego o to, że powiedziałem: „Chwila, a nie będziecie Mnie widzieć, i znowu chwila, a ujrzycie Mnie?” Zaprawdę, zaprawdę, powiadam wam: Wy będziecie płakać i zawodzić, a świat się będzie weselił. Wy będziecie się smucić, ale smutek wasz przemieni się w radość”.

Komentarz do Ewangelii na 29 maja:

Chrystus nie ukrywa przed uczniami, że przyjdą chwile, kiedy nie będą odczuwali Jego obecności. Mówi o chwilach, w których nie będą Go widzieć. Co czujesz kiedy w twoim życiu nadchodzą momenty trudne, pełne wątpliwości – momenty, gdy wydaje się że Boga nie ma?

Jezus obiecuje, że te chwile miną, są tymczasowe. Być może masz takie doświadczenie, może właśnie teraz nie czujesz bliskości Boga. Spróbuj przyjrzeć się swojemu dotychczasowemu doświadczeniu wiary. Czy dostrzegasz momenty, kiedy Bóg działał? Czy może bardziej skupiasz się na Jego braku?

Kiedy poczucie pustki i braku działania ze strony Pana Boga mija, człowiek zaczyna odczuwać radość. Przypomnij sobie takie chwile. Warto do nich wracać, szczególnie kiedy nie czujemy bliskości Boga. Staraj się pielęgnować dobre wspomnienia, zamiast skupiać się na tym, że jest ci trudno i źle. Jezus nie chce przed nami udawać. Mówi otwarcie, że w naszym życiu duchowym może być różnie. Warto pielęgnować w pamięci doświadczenia, kiedy Bóg pokazuje, że trudności mijają. Proś, żeby wspomnienia o Jego interwencjach przynosiły ci ulgę w chwilach zwątpienia.

Źródło: modlitwawdrodze.pl