Ewangelia na 17 czerwca 2025 z komentarzem

Ewangelia na dziś z 17.06.2025 (Mt 5,43-48) z komentarzem:

Jezus powiedział do swoich uczniów: „Słyszeliście, że powiedziano: «Będziesz miłował swego bliźniego, a nieprzyjaciela swego będziesz nienawidził». A Ja wam powiadam: Miłujcie waszych nieprzyjaciół i módlcie się za tych, którzy was prześladują, abyście się stali synami Ojca waszego, który jest w niebie; ponieważ On sprawia, że słońce Jego wschodzi nad złymi i nad dobrymi, i On zsyła deszcz na sprawiedliwych i niesprawiedliwych. Jeśli bowiem miłujecie tych, którzy was miłują, cóż za nagrodę mieć będziecie? Czyż i celnicy tego nie czynią? I jeśli pozdrawiacie tylko swych braci, cóż szczególnego czynicie? Czyż i poganie tego nie czynią? Bądźcie więc wy doskonali, jak doskonały jest Ojciec wasz niebieski”.

Komentarz do Ewangelii na 17 czerwca:

Jezus mówi o miłości nieprzyjaciół. Ale kto jest nieprzyjacielem? Na pewno osoba, której nienawidzisz, która skrzywdziła ciebie na tyle, że nie potrafisz i nie chcesz się do niej odezwać. Ale to także ktoś, kto żyje blisko ciebie, ale jest dla ciebie denerwujący, irytujący. Zastanów się, kogo nazwiesz swoim nieprzyjacielem.

Miłość nieprzyjaciela wymaga pokory i cierpliwości. Pokory jako stanięcia w prawdzie, bo przecież ty też masz wady. Cierpliwości, bo przeważnie potrzeba dużo czasu, by pokochać taką osobę, a w konsekwencji jej wybaczyć. Ale miłość zaczyna się już wtedy, gdy starasz się pokochać tę osobę.

Co może pomóc? Zacznij szukać dobra w nieprzyjacielu. Zacznij od drobnych rzeczy. Nie będzie to łatwe. Musisz wyzbyć się uprzedzeń do tej osoby, a nawet przyznać się do własnych błędów. Ale zacznij już teraz. Jaką jedną dobrą cechę ma twój nieprzyjaciel? Proś o Ducha Świętego, by pomagał ci w dostrzeganiu każdego okruchu dobra w drugim człowieku. Czasem będzie to rzecz banalna, ale zacznie wyczulać cię na dobro.

Źródło: modlitwawdrodze.pl

Ewangelia na 16 czerwca 2025 z komentarzem

Ewangelia na dziś z 16.06.2025 (Mt 5,38-42) z komentarzem:

Jezus powiedział do swoich uczniów: „Słyszeliście, że powiedziano: «Oko za oko i ząb za ząb!» A Ja wam powiadam: Nie stawiajcie oporu złemu: lecz jeśli cię ktoś uderzy w prawy policzek, nadstaw mu i drugi. Temu, kto chce prawować się z tobą i wziąć twoją szatę, odstąp i płaszcz. Zmusza cię ktoś, żeby iść z nim tysiąc kroków, idź dwa tysiące. Daj temu, kto cię prosi, i nie odwracaj się od tego, kto chce pożyczyć od ciebie”.

Komentarz do Ewangelii na 16 czerwca:

Uczymy się dbać o siebie, o swoje granice i swoje potrzeby. Ta dbałość jest potrzebna dla naszego prawidłowego rozwoju. W dzisiejszym fragmencie Pan Jezus nie każe nam od tego odstąpić. Chce nam pokazać, że nasza świadoma rezygnacja z wymierzania arytmetycznej sprawiedliwości rodzi konkretne dobro. Przypomnij sobie, kiedy ty doświadczyłeś przebaczenia.

Dużo prościej jest nam reagować na potrzeby ludzi nam bliskich, życzliwych. Sytuacja się zmienia, kiedy mamy do czynienia z kimś, kto wyrządził nam krzywdę. To trudna lekcja. W dzisiejszym słowie Pan Jezus zachęca do odpowiedzi dobrym czynem komuś, kto sprawia ci przykrość. Jak traktujesz takie zaproszenia Jezusa?

Pan Jezus chce nas dzisiaj przekonać, że dobro może realnie zmieniać świat. Można zacząć od małych gestów: życzliwy uśmiech, dobre słowo, dawno odkładany telefon, spokojna rozmowa. Te drobne gesty miłości będą rodzić dobro, które może uwalniać dobro w drugiej osobie. Twoje dobro jest w stanie zatrzymać spiralę zła. Jezus chce ci towarzyszyć w nauce miłości bezinteresownej, w mądrym reagowaniu dobrem na trudne sytuacje. Opowiedz Mu o tym, co jest dla ciebie najbardziej poruszające w tym doświadczeniu.

Źródło: modlitwawdrodze.pl

Ewangelia na 15 czerwca 2025 z komentarzem

Ewangelia na dziś z 15.06.2025 (J 16,12-15) z komentarzem:

Jezus powiedział do swoich uczniów: „Jeszcze wiele mam wam do powiedzenia, ale teraz znieść nie możecie. Gdy zaś przyjdzie On, Duch Prawdy, doprowadzi was do całej prawdy. Bo nie będzie mówił od siebie, ale powie wszystko, cokolwiek usłyszy, i oznajmi wam rzeczy przyszłe. On Mnie otoczy chwałą, ponieważ z mojego weźmie i wam objawi. Wszystko, co ma Ojciec, jest moje. Dlatego powiedziałem, że z mojego weźmie i wam objawi”.

Komentarz do Ewangelii na 15 czerwca:

Dobry nauczyciel potrafi dostosować zakres wiedzy i metody do ucznia. Tak też postępuje Jezus z uczniami, tak też postępuje z tobą. Niektóre znane rzeczy odkrywamy na nowo, co prowadzi do zachwytu. Do wszystkiego trzeba dojrzeć. Spójrz najpierw na to, co zachwyciło ciebie ostatnio w życiu, w wierze.

Maryja, gdy coś było dla niej nowe, nadzwyczajne i zarazem niezrozumiałe, zachowywała to w sercu i rozważała. Jezus obiecał Ducha Świętego, by pomagał w rozumieniu rzeczy niejasnych, by odkrywał przed nami to, co jest zakryte. Zastanów się teraz, co ostatnio tobie nie daje spokoju, co stanowi kwestie do przemyślenia.

W szukaniu odpowiedzi potrzebujemy cierpliwości, ale także pokory, gdyż nie zawsze udaje się właściwie odczytać natchnienia Ducha Świętego. Potrzeba nam konfrontować nasze wewnętrzne przeżycia z nauczaniem Kościoła, z kimś bardziej doświadczonym. Jakie jest twoje miejsce w Kościele? Czy dajesz się prowadzić Duchowi przez Kościół i w Kościele? Proś o radość z przynależności do wspólnoty Kościoła. Może także do jakiejś mniejszej wspólnoty wewnątrz niej. Niech Duch uczyni ciebie jeszcze ściślej jej częścią.

Źródło: modlitwawdrodze.pl

Ewangelia na 14 czerwca 2025 z komentarzem

Ewangelia na dziś z 14.06.2025 (Mt 5,33-37) z komentarzem:

Jezus powiedział do swoich uczniów: „Słyszeliście, że powiedziano przodkom: Nie będziesz fałszywie przysięgał, lecz dotrzymasz Panu swej przysięgi. A Ja wam powiadam: Wcale nie przysięgajcie – ani na niebo, bo jest tronem Boga; ani na ziemię, bo jest podnóżkiem stóp Jego; ani na Jerozolimę, bo jest miastem wielkiego Króla. Ani na swoją głowę nie przysięgaj, bo nawet jednego włosa nie możesz uczynić białym albo czarnym. Niech wasza mowa będzie: Tak, tak; nie, nie. A co nadto jest, od Złego pochodzi”.

Komentarz do Ewangelii na 14 czerwca:

Każdy kiedyś zawiódł się na czyimś słowie. Osoba, którą obdarzyliśmy zaufaniem, oszukała nas. Rodziły się w nas wtedy przeróżne uczucia. Czuliśmy, jak ważne jest w naszym życiu słowo drugiej osoby. Chcieliśmy jakiejś gwarancji prawdomówności, ochrony przed oszustwem ze strony innych. Niektórym ludziom po takim nadużyciu zaufania przestaliśmy wierzyć. A może to ty kogoś oszukałeś, zawiodłeś czyjeś zaufanie?

Gdy straciliśmy zaufanie do kogoś, trudno je odbudować. Słuchając takiej osoby automatycznie zapala się nam ostrzegawcza lampka. Aby uwierzyć, potrzebujemy jakiejś gwarancji. Szukamy poręczenia przez kogoś, komu ufamy. Albo żądamy przysięgi. Brak zaufania do ludzkiego słowa jest właśnie źródłem przysięgi. Zastanów się nad sytuacjami, gdy musiałeś przysięgać, albo potrzebowałeś od kogoś takiego potwierdzenia. Co wtedy czułeś?

Jezus proponuje radykalne rozwiązanie: prawdomówność i jednoznaczność. Dzięki temu słowo odzyska swoją wartość. Nie będzie potrzeby przysięgania. Nie jest to ani banalny, ani niemożliwy pomysł. Jest wymagający. Bo często wolimy ominąć jakąś odpowiedź, nie opowiadać się po żadnej stronie. Tylko że wtedy nasze słowa przestają tracić swoją moc. Zastanów się, jaką moc ma twoje słowo? Czy można mu zaufać? Porozmawiaj z Jezusem – Wcielonym Słowem Boga – o wadze słów w Twoim życiu. Jeśli tego potrzebujesz, proś Go o siłę, aby twoje słowa były proste i prawdziwe.

Źródło: modlitwawdrodze.pl

Ewangelia na 13 czerwca 2025 z komentarzem

Ewangelia na dziś z 13.06.2025 (Mt 5,27-32) z komentarzem:

Jezus powiedział do swoich uczniów: „Słyszeliście, że powiedziano: „Nie cudzołóż”. A Ja wam powiadam: Każdy, kto pożądliwie patrzy na kobietę, już się w swoim sercu dopuścił z nią cudzołóstwa. Jeśli więc prawe twoje oko jest ci powodem do grzechu, wyłup je i odrzuć od siebie. Lepiej bowiem jest dla ciebie, gdy zginie jeden z twoich członków, niż żeby całe twoje ciało miało być wrzucone do piekła. I jeśli prawa twoja ręka jest ci powodem do grzechu, odetnij ją i odrzuć od siebie. Lepiej bowiem jest dla ciebie, gdy zginie jeden z twoich członków, niż żeby całe twoje ciało miało iść do piekła. Powiedziano też: „Jeśli ktoś chce oddalić swoją żonę, niech jej da list rozwodowy”. A Ja wam powiadam: Każdy, kto oddala swoją żonę – poza wypadkiem nierządu – naraża ją na cudzołóstwo; a kto by oddaloną wziął za żonę, dopuszcza się cudzołóstwa”.

Komentarz do Ewangelii na 13 czerwca:

Wróć jeszcze raz do swojej pierwszej miłości. Był wtedy moment, gdy ukochana osoba była najwspanialsza, idealna i nieskazitelna. Budziła podziw. Zachęcała do podjęcia wysiłku. Wywoływała tylko najlepsze uczucia. Pomyśl przez chwilę o takiej czystej miłości, związanym z nią szczęściem i płynącą z niej radością.

Jezus wyjaśnia przykazania swoim uczniom. Wychodzi od znanego im sformułowania. Następnie pokazuje jego głębie. Nie wystarczy powstrzymać się od czynów. Trzeba jeszcze zadbać o swoje serce. Bo właśnie stamtąd pochodzi wszelkie zło. Tam zapadają decyzje, następują przygotowania do konkretnych czynów. Zastanów się, jakie jest twoje serce? Co w nim jest? Jak ono odbiera drugiego człowieka?

Codziennie dociera do ciebie wiele różnych obrazów: w telewizji, komputerze, prasie, na ulicy. Jakaś część ma przynajmniej podtekst seksualny. Widząc je często, stajesz się obojętny. Żeby do ciebie dotrzeć potrzebne są coraz mocniejsze bodźce. To wszystko oddziałuje też na twoje serce, może rodzić w nim nieczyste pragnienia. Dlatego właśnie Jezus używa tak mocnych słów, gdy mówi o strzeżeniu zmysłów przed dostarczaniem okazji do grzechu. Czy zwracasz uwagę na to, co oglądasz, na co patrzysz? Czy może wydaje ci się to zupełnie bez znaczenia? Porozmawiaj z Jezusem o tym co cię dotknęło w tej modlitwie. Na koniec poproś Go o łaskę czystego serca.

Źródło: modlitwawdrodze.pl

Ewangelia na 12 czerwca 2025 z komentarzem

Ewangelia na dziś z 12.06.2025 (J 17,1-2.9.14-26) z komentarzem:

W czasie Ostatniej Wieczerzy Jezus, podniósłszy oczy ku niebu, rzekł: „Ojcze, nadeszła godzina. Otocz swego Syna chwałą, aby Syn Ciebie nią otoczył i aby mocą władzy udzielonej Mu przez Ciebie nad każdym człowiekiem dał życie wieczne wszystkim tym, których Mu dałeś.
Ja za nimi proszę, nie proszę za światem, ale za tymi, których Mi dałeś, ponieważ są Twoimi.

Ja im przekazałem Twoje słowo, a świat ich znienawidził za to, że nie są ze świata, jak i Ja nie jestem ze świata. Nie proszę, abyś ich zabrał ze świata, ale byś ich ustrzegł od złego. Oni nie są ze świata, jak i Ja nie jestem ze świata. Uświęć ich w prawdzie. Słowo Twoje jest prawdą. Jak Ty Mnie posłałeś na świat, tak i Ja ich na świat posłałem. A za nich Ja poświęcam w ofierze samego siebie, aby i oni byli uświęceni w prawdzie.

Nie tylko za nimi proszę, ale i za tymi, którzy dzięki ich słowu będą wierzyć we Mnie; aby wszyscy stanowili jedno, jak Ty, Ojcze, we Mnie, a Ja w Tobie, aby i oni stanowili w Nas jedno, by świat uwierzył, że Ty Mnie posłałeś. I także chwałę, którą Mi dałeś, przekazałem im, aby stanowili jedno, tak jak My jedno stanowimy. Ja w nich, a Ty we Mnie! Oby się tak zespolili w jedno, aby świat poznał, że Ty Mnie posłałeś i że Ty ich umiłowałeś, tak jak Mnie umiłowałeś. Ojcze, chcę, aby także ci, których Mi dałeś, byli ze Mną tam, gdzie Ja jestem, aby widzieli chwałę moją, którą Mi dałeś, bo umiłowałeś Mnie przed założeniem świata. Ojcze sprawiedliwy! Świat Ciebie nie poznał, lecz Ja Ciebie poznałem, i oni poznali, że Ty Mnie posłałeś. Objawiłem im Twoje imię i nadal będę objawiał, aby miłość, którą Ty Mnie umiłowałeś, w nich była i Ja w nich”.

Komentarz do Ewangelii na 12 czerwca:

Dziś słyszymy fragmenty publicznej modlitwy Jezusa z Ostatniej Wieczerzy. Co z niej rozumiesz? Jezus jest twoim bratem, oparciem, prawdą, miłosierdziem. I to jest pewnie dla ciebie najważniejsze. Jednak On jest przede wszystkim Bogiem Wszechmocnym, Wiecznym Kapłanem. On dobrowolnie ofiarował się za twoje uświęcenie. Gdyby nie to, nie byłoby Go dzisiaj przy tobie.

Umierając na krzyżu, Jezus połączył niebo z ziemią. Tłumaczył to uczniom w czasie Ostatniej Wieczerzy, ale oni niewiele z tego zrozumieli. Pojęli to dopiero po Jego zmartwychwstaniu. Co w słowach Jezusa jest dla ciebie dzisiaj trudne do zrozumienia i przyjęcia?

Brat Roger z Taize mówił: „Żyj tym, coś pojął z Ewangelii; choćby to nawet było niewiele, ale żyj tym!”. Być może dla ciebie najważniejsza jest jedność z Jezusem, fakt, że nie jesteś sam. Dla kogoś innego to, że Jezus jest Prawdą, że daje życie wieczne. W modlitwie Jezusa zawiera się wszystko. Podziękuj Jezusowi, że On wstawia się za tobą zawsze u Ojca w niebie, że możesz Mu zaufać, nawet jeśli nie pojmujesz czegoś z Jego nauki.

Źródło: modlitwawdrodze.pl

Ewangelia na 11 czerwca 2025 z komentarzem

Ewangelia na dziś z 11.06.2025 (Mt 10,7-13) z komentarzem:

Jezus powiedział do swoich apostołów: «Idźcie i głoście: Bliskie już jest królestwo niebieskie. Uzdrawiajcie chorych, wskrzeszajcie umarłych, oczyszczajcie trędowatych, wypędzajcie złe duchy. Darmo otrzymaliście, darmo dawajcie. Nie zdobywajcie złota ani srebra, ani miedzi do swych trzosów. Nie bierzcie w drogę torby ani dwóch sukien, ani sandałów, ani laski. Wart jest bowiem robotnik swej strawy.

A gdy przyjdziecie do jakiegoś miasta albo wsi, wywiedzcie się, kto tam jest godny, i u niego zatrzymajcie się, dopóki nie wyjdziecie. Wchodząc do domu, przywitajcie go pozdrowieniem. Jeśli dom na to zasługuje, niech zstąpi na niego pokój wasz; jeśli zaś nie zasługuje, niech pokój wasz powróci do was».

Komentarz do Ewangelii na 11 czerwca:

Idźcie i głoście. To po pierwsze nakazuje nam Jezus. Nie można głosić siedząc w miejscu. Musisz się ruszyć i pójść. Pójść do tych miejsc twojego codziennego zaangażowania. I musisz pokazać, że chcesz głosić. Jak to zrobić? Proś Jezusa, by ci w tym pomógł.

Bliskie jest królestwo niebieskie. Tylko tyle, albo aż tyle należy głosić. By głosić to, sam musisz czuć się obywatelem tego królestwa. Musi być widać po tobie, że jesteś jego mieszkańcem. I to właśnie życiem masz to głosić. Czym powinno się ono charakteryzować? Jakie cechy ma obywatel królestwa niebieskiego?

Gdy będziesz żył jak obywatel królestwa niebieskiego, to będą działy się wokół ciebie cuda. Uzdrowienia, wskrzeszenia, oczyszczenia… Ludzie zachwyceni twoją postawą zostawią wszystkie zniewolenia i pójdą za Jezusem. Ale musi twoje życie wskazywać na Jezusa… Jest to trudne, bo zawsze łatwiej mówić o tym, niż pokazywać życiem. Proś Jezusa, byś coraz bardziej stawał się obywatelem Jego królestwa, byś coraz bardziej poznając Władcę, pragnął jeszcze bardziej iść za Nim. I by przykład Jego życia przemieniał ciebie.

Źródło: modlitwawdrodze.pl

Ewangelia na 10 czerwca 2025 z komentarzem

Ewangelia na dziś z 10.06.2025 (Mt 5,13-16) z komentarzem:

Jezus powiedział do swoich uczniów: „Wy jesteście solą ziemi. Lecz jeśli sól utraci swój smak, czymże ją posolić? Na nic się już nie przyda, chyba na wyrzucenie i podeptanie przez ludzi. Wy jesteście światłem świata. Nie może się ukryć miasto położone na górze. Nie zapala się też lampy i nie umieszcza pod korcem, ale na świeczniku, aby świeciła wszystkim, którzy są w domu. Tak niech wasze światło jaśnieje przed ludźmi, aby widzieli wasze dobre uczynki i chwalili Ojca waszego, który jest w niebie”.

Komentarz do Ewangelii na 10 czerwca:

Uczniowie Jezusa cieszyli się ze słodkich chwil lub wpadali w kwaśny nastrój. Stroili słodkie miny albo przybierali ostry wyraz twarzy. Ronili gorzkie łzy lub spali słodkim snem. Każda chwila ma niepowtarzalny smak. Jaki smak dominuje obecnie w twoim życiu?

Sól nie istnieje sama dla siebie. Łączy się z potrawami i nadaje im smak. Jezus prosi swoich uczniów, by żyli wewnątrz świata i nadawali mu smak dobrej nowiny. Jak możesz bardziej wnosić dobry smak tam, gdzie jesteś?

Jezus obdarzył cię wyjątkowym smakiem i rozkoszuje się nim, gdy z tobą przebywa. Zaprasza cię też, by dzielić się nim z innymi. Komu dziś zaproponujesz swój smak? Porozmawiaj z Jezusem o dzisiejszym spotkaniu. Zauważ, jaki posmak zostawiło w tobie.

Źródło: modlitwawdrodze.pl

Ewangelia na 9 czerwca 2025 z komentarzem

Ewangelia na dziś z 9.06.2025 (J 19,25-34) z komentarzem:

A obok krzyża Jezusowego stały: Matka Jego i siostra Matki Jego, Maria, żona Kleofasa, i Maria Magdalena. Kiedy więc Jezus ujrzał Matkę i stojącego obok Niej ucznia, którego miłował, rzekł do Matki: Niewiasto, oto syn Twój. Następnie rzekł do ucznia: Oto Matka twoja. I od tej godziny uczeń wziął Ją do siebie. Potem Jezus świadom, że już wszystko się dokonało, aby się wypełniło Pismo, rzekł: „Pragnę”. Stało tam naczynie pełne octu. Nałożono więc na hizop gąbkę pełną octu i do ust Mu podano. A gdy Jezus skosztował octu, rzekł: „Wykonało się!” I skłoniwszy głowę oddał ducha.

Ponieważ był to dzień Przygotowania, aby zatem ciała nie pozostawały na krzyżu w szabat – ów bowiem dzień szabatu był wielkim świętem – Żydzi prosili Piłata, żeby ukrzyżowanym połamano golenie i usunięto ich ciała. Przyszli więc żołnierze i połamali golenie tak pierwszemu, jak i drugiemu, którzy z Jezusem byli ukrzyżowani. Lecz gdy podeszli do Jezusa i zobaczyli, że już umarł, nie łamali Mu goleni, tylko jeden z żołnierzy włócznią przebił Mu bok, a natychmiast wypłynęła krew i woda.

Komentarz do Ewangelii na 9 czerwca:

Przy umierającym Jezusie stoją cztery bliskie kobiety i przyjaciel. Przestrzeń pod krzyżem to przestrzeń przeżywania, bycia tu i teraz, bliskości, empatii, relacji. Pod krzyżem objawia się moc inna niż moc działania, to moc bycia i bliskości. Jakie momenty z twojego życia przypominają ci się, kiedy pomyślisz o byciu z kimś w bliskości w chwilach mniej lub bardziej trudnych?

Mesjasz ogłasza swoją Matkę matką przyjaciela, który przy Nim stoi. Maryja usynawia Jana. To kobieta ufająca Bogu, wolna od konsekwencji grzechu pierworodnego. Taka Matka, przewodniczka i opiekunka, jest gotowa, żeby się do niej udać, gdy potrzebuje się wsparcia, ale nie ogranicza, nie kontroluje. Maryja usynawia kochanego ucznia. Jak reagujesz na myśl, że Maryja może usynowić, ucórowić również ciebie?

Oblubieńcza śmierć Jezusa umożliwia nasze nowe narodziny. Obecność pod krzyżem to miejsce naszego prawdziwego narodzenia w łonie „Matki Kościoła”. W tym miejscu możemy czerpać z Bożej miłości, przeżywać trudy i odzyskiwać siły. Z tą perspektywą posłuchaj ponownie Ewangelii. Stojąc w wyobraźni pod Jezusowym krzyżem wśród świętych kobiet i Jana, porozmawiaj z Jezusem o tym, co poruszyło cię podczas modlitwy.

Źródło: modlitwawdrodze.pl

Ewangelia na 8 czerwca 2025 z komentarzem

Ewangelia na dziś z 8.06.2025 (J 14,15-16.23b-26) z komentarzem:

Jezus powiedział do swoich uczniów: „Jeżeli Mnie miłujecie, będziecie zachowywać moje przykazania. Ja zaś będę prosił Ojca, a innego Parakleta da wam, aby z wami był na zawsze. Jeśli Mnie kto miłuje, będzie zachowywał moją naukę, a Ojciec mój umiłuje go i przyjdziemy do niego, i mieszkanie u niego uczynimy. Kto nie miłuje Mnie, ten nie zachowuje słów moich. A nauka, którą słyszycie, nie jest moja, ale Tego, który Mnie posłał, Ojca. To wam powiedziałem, przebywając wśród was. A Paraklet, Duch Święty, którego Ojciec pośle w moim imieniu, On was wszystkiego nauczy i przypomni wam wszystko, co Ja wam powiedziałem”.

Komentarz do Ewangelii na 8 czerwca:

Jezus, będąc na Ziemi, podejmował różnego rodzaju działania. W dzisiejszym fragmencie Ewangelii przekazuje swoim uczniom ważną lekcję o miłowaniu Boga. Wskazuje, że kto będzie Go miłował, ten będzie zachowywał Jego naukę. Przypomnij sobie, czym dla ciebie jest nauka, którą głosił Jezus. Zastanów się, czego dotychczas nauczył cię Mistrz?

Bóg zadbał o to, by po odejściu Jezusa, ludzie nie pozostali bez żadnej opieki. Mistrz dał o tym zapewnienie swoim uczniom, a dzięki słowom Ewangelii również my możemy sobie uświadomić, że Duch Święty jest obecny w naszym życiu. Umacnia nas oraz dba, byśmy mieli w sobie światło Boga. Pomyśl, jaki jest związek między miłowaniem Boga i zachowywaniem Jego nauki? Jak uważasz, jak to może wyglądać w twojej codzienności?

Jezus, sam będąc człowiekiem, zadbał o wsparcie dla swoich uczniów. Obiecał im przyjście Parakleta – Ducha Świętego, który przypomni im nauczanie Mistrza. Wsłuchując się ponownie we fragment Ewangelii, spróbuj wyobrazić sobie Nauczyciela. Postaraj się usłyszeć Jego słowa oraz dostrzec w Nim zatroskanie o los swoich dzieci. Kończąc modlitwę, przedstaw Bogu swoje myśli i uczucia, które towarzyszą ci w tej chwili.

Źródło: modlitwawdrodze.pl