Ewangelia na 26 sierpnia 2025 z komentarzem

Ewangelia na dziś z 26.08.2025 (J 2,1-11) z komentarzem:

W Kanie Galilejskiej odbywało się wesele i była tam Matka Jezusa. Zaproszono na to wesele także Jezusa i Jego uczniów. A kiedy zabrakło wina, Matka Jezusa rzekła do Niego: „Nie mają wina”. Jezus Jej odpowiedział: „Czyż to moja lub Twoja sprawa, Niewiasto? Czy jeszcze nie nadeszła godzina moja?” Wtedy Matka Jego powiedziała do sług: „Zróbcie wszystko, cokolwiek wam powie”.

Stało zaś tam sześć stągwi kamiennych przeznaczonych do żydowskich oczyszczeń, z których każda mogła pomieścić dwie lub trzy miary. Jezus rzekł do sług: „Napełnijcie stągwie wodą”. I napełnili je aż po brzegi. Potem powiedział do nich: „Zaczerpnijcie teraz i zanieście staroście weselnemu”. Ci więc zanieśli.

Gdy zaś starosta weselny skosztował wody, która stała się winem – a nie wiedział, skąd ono pochodzi, ale słudzy, którzy czerpali wodę, wiedzieli – przywołał pana młodego i powiedział do niego: „Każdy człowiek stawia najpierw dobre wino, a gdy się napiją, wówczas gorsze. Ty zachowałeś dobre wino aż do tej pory”. Taki to początek znaków uczynił Jezus w Kanie Galilejskiej. Objawił swoją chwałę i uwierzyli w Niego Jego uczniowie.

Komentarz do Ewangelii na 26 sierpnia:

Gdy Maryja zauważa, że kończy się wino, informuje o tym Jezusa. Wie, że brak wina, to duży wstyd dla rodziny pana młodego. Właściwie o nic nie prosi, mówi tylko, co się stało. A ty, co robisz, gdy w twoim życiu pojawiają się jakieś problemy? Czy rozmawiasz o tym z Bogiem na modlitwie?

Wszystko ma swój czas. Jezus wiedział, że trzeba się przygotować do misji otrzymanej od Ojca, nie należy zbyt wcześnie jej zaczynać. Dobre przygotowanie gwarantuje powodzenie. Swojej Matce odpowiada: „Jeszcze nie nadeszła godzina moja”. Zastanów się, czy umiesz spokojnie przygotować się do zadań, które masz wykonać, bez zniecierpliwienia i gonienia czasu?

Maryja nie zraziła się usłyszaną odmową. Wierzy, że Jezus nie pozostanie obojętny. Mówi sługom, aby zrobili wszystko, cokolwiek Jej Syn im powie. Ufa całkowicie. Ty też zaufaj Jezusowi. Naśladuj Maryję, ucz się od niej postawy ufności. Na zakończenie podziękuj Panu za wszelką pomoc, którą otrzymałeś w trudnych sytuacjach.

Źródło: modlitwawdrodze.pl

Ewangelia na 25 sierpnia 2025 z komentarzem

Ewangelia na dziś z 25.08.2025 (Mt 23,13-22) z komentarzem:

Jezus przemówił tymi słowami: „Biada wam, uczeni w Piśmie i faryzeusze obłudnicy, bo zamykacie królestwo niebieskie przed ludźmi. Wy sami nie wchodzicie i nie pozwalacie wejść tym, którzy do niego idą. Biada wam, uczeni w Piśmie i faryzeusze obłudnicy, bo przemierzacie morze i ziemię, żeby pozyskać jednego współwyznawcę. A gdy się nim stanie, czynicie go dwakroć bardziej winnym piekła niż wy sami.

Biada wam, przewodnicy ślepi, którzy mówicie: «Kto by przysiągł na przybytek, nic to nie znaczy; lecz kto by przysiągł na złoto przybytku, ten jest związany przysięgą». Głupi i ślepi! Cóż bowiem jest ważniejsze, złoto czy przybytek, który uświęca złoto? Dalej: «Kto by przysiągł na ołtarz, nic to nie znaczy; lecz kto by przysiągł na ofiarę, która jest na nim, ten jest związany przysięgą». Ślepcy! Cóż bowiem jest ważniejsze, ofiara czy ołtarz, który uświęca ofiarę?

Kto więc przysięga na ołtarz, przysięga na niego i na wszystko, co na nim leży. A kto przysięga na przybytek, przysięga na niego i na Tego, który w nim mieszka. A kto przysięga na niebo, przysięga na tron Boży i na Tego, który na nim zasiada”.

Komentarz do Ewangelii na 25 sierpnia:

Zło przybiera różne kształty. Jeżeli jest wykroczeniem poza normy prawa, łatwo je zdemaskować. Jednak może też przybrać bardziej subtelną formę, skrytą pod maską przestrzegania przepisów. Czynienie dobra bez miłości jest obłudą. Pomyśl o kilku ostatnich sytuacjach, w których zrobiłeś coś dobrego. Jakie były twoje prawdziwe motywacje?

Faryzeusze i uczeni w Piśmie są gotowi do ogromnych poświęceń w przemierzaniu morza i ziemi. Ich zapał jednak spotyka się z krytyką Jezusa, bo zgubili właściwy cel. Prawo, które miało być drogą do zbawienia, uczynili celem samym w sobie. Coś, co miało dawać wolność, prowadzi do zniewolenia i poczucia winy. Jak reagujesz, gdy uświadomisz sobie swoją pomyłkę, a skutki popełnionego przez ciebie błędu dotyczą także innych osób?

Jezus nie potępia nikogo za błędy, ale piętnuje ugruntowane postawy, które odciągają człowieka od właściwego celu, jakim jest miłość. Zastanów się, dlaczego Jezus używa tak ostrych słów. Na koniec tej modlitwy poproś o łaskę, by bardziej kochać, zamiast rozliczać i osądzać innych ludzi.

Źródło: modlitwawdrodze.pl

Ewangelia na 24 sierpnia 2025 z komentarzem

Ewangelia na dziś z 24.08.2025 (Łk 13, 22-30) z komentarzem:

Jezus przemierzał miasta i wsie, nauczając i odbywając swą podróż do Jerozolimy. Raz ktoś Go zapytał: «Panie, czy tylko nieliczni będą zbawieni?» On rzekł do nich: «Usiłujcie wejść przez ciasne drzwi; gdyż wielu, powiadam wam, będzie chciało wejść, a nie zdołają. Skoro Pan domu wstanie i drzwi zamknie, wówczas, stojąc na dworze, zaczniecie kołatać do drzwi i wołać: „Panie, otwórz nam!”, lecz On wam odpowie: „Nie wiem, skąd jesteście”.

Wtedy zaczniecie mówić: „Przecież jadaliśmy i piliśmy z Tobą, i na ulicach naszych nauczałeś”. Lecz On rzecze: „Powiadam wam, nie wiem, skąd jesteście. Odstąpcie ode Mnie wszyscy, którzy dopuszczacie się niesprawiedliwości!” Tam będzie płacz i zgrzytanie zębów, gdy ujrzycie Abrahama, Izaaka i Jakuba, i wszystkich proroków w królestwie Bożym, a siebie samych precz wyrzuconych. Przyjdą ze wschodu i zachodu, z północy i południa i siądą za stołem w królestwie Bożym. Tak oto są ostatni, którzy będą pierwszymi, i są pierwsi, którzy będą ostatnimi».

Komentarz do Ewangelii na 24 sierpnia:

W pytaniu zadanym Jezusowi słychać echo dysput toczonych wśród Żydów na temat dostępności zbawienia. Jezus nie odpowiada wprost na zadane pytanie. Jednak myślącym, że należą do nielicznych, którzy będą zbawieni, udziela przestrogi. Poucza, że dar zbawienia Bóg rozleje wśród ludzi obficie. Na czym ty opierasz swoją nadzieję zbawienia?

O udziale w uczcie decyduje prawdziwa znajomość z gospodarzem i podjęty wysiłek w przechodzeniu przez ciasne drzwi. Grecki czasownik użyty w tym miejscu, tłumaczony jako „usiłujcie”, zawiera w sobie ideę walki, wysiłku i współzawodnictwa. Święty Ignacy Loyola porównuje ćwiczenia duchowe do ćwiczeń cielesnych, jak chodzenie i bieganie, po to, aby pozbyć się nieuporządkowanych przywiązań, szukać i coraz lepiej wypełniać wolę Bożą. Pomyśl o tym, że dla nieba też trzeba regularnie ćwiczyć.

Jezus pragnie udzielać siebie każdemu. To On jest bramą do Ojca. Potrzebuje jednak twojego zaangażowania i wysiłku. Co jest dla ciebie tymi „ciasnymi drzwiami”, przez które masz teraz się przeciskać? Poproś Jezusa, aby pomógł ci zobaczyć to miejsce, w którym powinieneś się ćwiczyć. Jakiś konkret – nieuporządkowanie, myśl, uczucie lub zachowanie. Powierz Jezusowi to, co zobaczyłeś. Poproś, aby pomagał ci w wytrwałym ćwiczeniu się i przechodzeniu przez ciasne drzwi, które masz teraz przed sobą. Wzbudź też pragnienie bycia rozpoznanym przez Niego.

Źródło: modlitwawdrodze.pl

Ewangelia na 23 sierpnia 2025 z komentarzem

Ewangelia na dziś z 23.08.2025 (Mt 23, 1-12) z komentarzem:

Jezus przemówił do tłumów i do swych uczniów tymi słowami: «Na katedrze Mojżesza zasiedli uczeni w Piśmie i faryzeusze. Czyńcie więc i zachowujcie wszystko, co wam polecą, lecz uczynków ich nie naśladujcie. Mówią bowiem, ale sami nie czynią. Wiążą ciężary wielkie i nie do uniesienia i kładą je ludziom na ramiona, lecz sami palcem ruszyć ich nie chcą. Wszystkie swe uczynki spełniają w tym celu, żeby się ludziom pokazać.

Rozszerzają swoje filakterie i wydłużają frędzle u płaszczów. Lubią zaszczytne miejsca na ucztach i pierwsze krzesła w synagogach. Chcą, by ich pozdrawiano na rynkach i żeby ludzie nazywali ich Rabbi. A wy nie pozwalajcie nazywać się Rabbi, albowiem jeden jest wasz Nauczyciel, a wy wszyscy jesteście braćmi. Nikogo też na ziemi nie nazywajcie waszym ojcem; jeden bowiem jest Ojciec wasz, Ten w niebie.

Nie chciejcie również, żeby was nazywano mistrzami, bo jeden jest tylko wasz Mistrz, Chrystus. Największy z was niech będzie waszym sługą. Kto się wywyższa, będzie poniżony, a kto się poniża, będzie wywyższony».

Komentarz do Ewangelii na 23 sierpnia:

Lubimy, gdy inni doceniają nasze osiągnięcia lub wysiłki. Czasem dla tej przyjemności bycia zauważonym i uznanym sami nakładamy na siebie ambitne cele i zobowiązania. Jednocześnie to, co może nas rozwijać, czasem nas zniewala. Stajemy się wtedy jakby uwięzieni przez nasze lub cudze oczekiwania. Zatrzymaj się chwilę przy twojej potrzebie rozwoju. Spróbuj patrzeć na nią z wolnością.

Czasem to, jak się rozwijamy, próbujemy mierzyć, porównując się z innymi. Bywa, że onieśmielają nas odległe autorytety, innym razem próbujemy dowartościować samych siebie swoją przewagą wobec innych. To może dotyczyć nawet takich wymiarów jak wiara lub duchowość. Dla Boga jesteś jednak osobą nieporównywalnie wyjątkową w każdym wymiarze.

Twoja wyjątkowość w najpiękniejszy sposób ujawnia się wtedy, gdy kochasz, troszczysz się i opiekujesz innymi. Pomyśl o osobach, które doświadczają lub doświadczały kiedyś twojej troski i opieki. Jeśli chcesz, możesz opowiedzieć o nich Bogu. Pobądź jeszcze chwilę przy tym, co najbardziej zatrzymało cię w czasie tej modlitwy. Jeśli chcesz, możesz porozmawiać o tym z dobrym Bogiem.

Źródło: modlitwawdrodze.pl

Ewangelia na 22 sierpnia 2025 z komentarzem

Ewangelia na dziś z 22.08.2025 (Mt 22, 34-40) z komentarzem:

Gdy faryzeusze posłyszeli, że zamknął usta saduceuszom, zebrali się razem, a jeden z nich, uczony w Prawie, wystawiając Go na próbę, zapytał: «Nauczycielu, które przykazanie w Prawie jest największe?» On mu odpowiedział: «„Będziesz miłował Pana Boga swego całym swoim sercem, całą swoją duszą i całym swoim umysłem”. To jest największe i pierwsze przykazanie. Drugie podobne jest do niego: „Będziesz miłował swego bliźniego jak siebie samego”. Na tych dwóch przykazaniach zawisło całe Prawo i Prorocy».

Komentarz do Ewangelii na 22 sierpnia:

Jeśli chcemy wiedzieć, jak wygląda nasza relacja z Jezusem, możemy ją wyczytać w naszych relacjach z innymi ludźmi. Każdy traktuje Boga tak, jak traktuje innych ludzi. Miłość do Boga, do bliźnich i do siebie jest ze sobą ściśle powiązana. Aby życie było prawdziwe, pełne radości i szczęścia, wszystkie trzy relacje muszą być ze sobą w zgodzie, we wspólnej harmonii.

Miłość potrzebuje trzech współistniejących elementów: relacji ja-Bóg, ja-do mnie samego i ja-bliźni. Spróbuj przyjrzeć się swoim relacjom: jak wielką wagę przykładasz do każdej z nich? Są one jak papierek lakmusowy – możesz łatwo zobaczyć, gdzie jest więcej miłości i uwagi, a gdzie jest jej mniej.

Miłość ma w sobie ogromny potencjał. Jest cierpliwa i łaskawa. Wybacza, nie zazdrości, nie szuka poklasku, nie unosi się pychą. Nie dopuszcza się bezwstydu, nie szuka swego, nie unosi się gniewem, nie pamięta złego; nie cieszy się z niesprawiedliwości, lecz współweseli się z prawdą. Czy chcesz wyruszyć na ścieżkę miłości? Posłuchaj instrukcji, której udziela ci Jezus w dzisiejszym fragmencie Ewangelii. Panie Jezu, prowadź nas, abyśmy wypełniali prawo miłości, które jest naszym najważniejszym przykazaniem tu, na ziemi.

Źródło: modlitwawdrodze.pl

Ewangelia na 21 sierpnia 2025 z komentarzem

Ewangelia na dziś z 21.08.2025 (Mt 22, 1-14) z komentarzem:

Jezus w przypowieściach mówił do arcykapłanów i starszych ludu: «Królestwo niebieskie podobne jest do króla, który wyprawił ucztę weselną swemu synowi. Posłał więc swoje sługi, żeby zaproszonych zwołali na ucztę, lecz ci nie chcieli przyjść. Posłał jeszcze raz inne sługi z poleceniem: „Powiedzcie zaproszonym: Oto przygotowałem moją ucztę; woły i tuczne zwierzęta ubite i wszystko jest gotowe. Przyjdźcie na ucztę!”

Lecz oni zlekceważyli to i odeszli: jeden na swoje pole, drugi do swego kupiectwa, a inni pochwycili jego sługi i znieważywszy, pozabijali. Na to król uniósł się gniewem. Posłał swe wojska i kazał wytracić owych zabójców, a miasto ich spalić. Wtedy rzekł swoim sługom: „Uczta weselna wprawdzie jest gotowa, lecz zaproszeni nie byli jej godni. Idźcie więc na rozstajne drogi i zaproście na ucztę wszystkich, których spotkacie”.

Słudzy ci wyszli na drogi i sprowadzili wszystkich, których napotkali: złych i dobrych. I sala weselna zapełniła się biesiadnikami. Wszedł król, żeby się przypatrzyć biesiadnikom, i zauważył tam człowieka nieubranego w strój weselny. Rzekł do niego: „Przyjacielu, jakże tu wszedłeś, nie mając stroju weselnego?” Lecz on oniemiał. Wtedy król rzekł sługom: „Zwiążcie mu ręce i nogi i wyrzućcie go na zewnątrz, w ciemności! Tam będzie płacz i zgrzytanie zębów”. Bo wielu jest powołanych, lecz mało wybranych».

Komentarz do Ewangelii na 21 sierpnia:

Jezus opowiada o królestwie, które porównuje do uczty weselnej. Uczta weselna obejmuje dużą ilość osób. Mimo że prawdopodobnie zaproszenia były dostarczone dużo wcześniej, goście nie odpowiadają na nie. Nie przychodzą. Co innego jest dla nich ważniejsze.

Jezus pragnie zbawienia wszystkich ludzi. Nie raz zaprasza nas do modlitwy. Do spotkania z drugim człowiekiem, który potrzebuje wsparcia. Potrzeba światła Ducha Świętego, aby wybierać to, co jest dla nas dobre. Na poznanie Boga i podjęcie decyzji bycia z Nim trzeba przeznaczyć czas. Być może nawet często trzeba skorygować bieżące plany i priorytety. W jaki sposób dokonujesz swoich wyborów? Czy podczas dokonywania decyzji kierujesz się zasadą „Na większą chwałę Bożą”?

Wsłuchując się w tekst Ewangelii, zastanów się nad ostatnimi słowami wypowiedzianymi przez Jezusa, że „wielu jest powołanych, ale mało wybranych”. Co one dla ciebie znaczą? Do czego cię zapraszają w twojej sytuacji życiowej? Podziękuj za czas tej modlitwy i możliwość usłyszenia głosu Boga w sobie, a także pośród codzienności życia.

Źródło: modlitwawdrodze.pl

Ewangelia na 20 sierpnia 2025 z komentarzem

Ewangelia na dziś z 20.08.2025 (Mt 20, 1-16) z komentarzem:

Jezus opowiedział swoim uczniom następującą przypowieść: «Królestwo niebieskie podobne jest do gospodarza, który wyszedł wczesnym rankiem, aby nająć robotników do swej winnicy. Umówił się z robotnikami o denara za dzień i posłał ich do winnicy. Gdy wyszedł około godziny trzeciej, zobaczył innych, stojących na rynku bezczynnie, i rzekł do nich: „Idźcie i wy do mojej winnicy, a co będzie słuszne, dam wam”. Oni poszli. Wyszedłszy ponownie około godziny szóstej i dziewiątej, tak samo uczynił.

Gdy wyszedł około godziny jedenastej, spotkał innych stojących i zapytał: „Czemu tu stoicie cały dzień bezczynnie?” Odpowiedzieli mu: „Bo nas nikt nie najął”. Rzekł im: „Idźcie i wy do winnicy”. A gdy nadszedł wieczór, rzekł właściciel winnicy do swego rządcy: „Zwołaj robotników i wypłać im należność, począwszy od ostatnich aż do pierwszych”. Przyszli najęci około jedenastej godziny i otrzymali po denarze.

Gdy więc przyszli pierwsi, myśleli, że więcej dostaną; lecz i oni otrzymali po denarze. Wziąwszy go, szemrali przeciw gospodarzowi, mówiąc: „Ci ostatni jedną godzinę pracowali, a zrównałeś ich z nami, którzy znosiliśmy ciężar dnia i spiekotę”. Na to odrzekł jednemu z nich: „Przyjacielu, nie czynię ci krzywdy; czyż nie o denara umówiłeś się ze mną? Weź, co twoje, i odejdź. Chcę też i temu ostatniemu dać tak samo jak tobie. Czy mi nie wolno uczynić ze swoim, co chcę? Czy na to złym okiem patrzysz, że ja jestem dobry?” Tak ostatni będą pierwszymi, a pierwsi ostatnimi».

Komentarz do Ewangelii na 20 sierpnia:

Wszyscy jesteśmy powołani przez Boga, aby stawać się uczestnikami Jego Królestwa. To Bóg jest tym, który pierwszy wychodzi do człowieka. Stawką jest zbawienie i nowe życie, które będzie trwać wiecznie. Niektórzy dość wcześnie odkrywają wezwanie Jezusa i od razu na nie odpowiadają. Inni rozpoznają je po pewnym czasie. Są też tacy, którzy mają taką szansę dopiero pod koniec swojego życia. W której grupie możesz się odnaleźć?

Bóg daje ci możliwość angażowania się dla Jego Królestwa. Być może czasem ogarnia cię zniechęcenie. Może masz pretensje do Boga, że jest dobry dla tych, którzy na to nie zasługują. Może buntujesz się i uważasz, że to niesprawiedliwe. Tymczasem Bóg obdarza cię zaufaniem i nazywa Swoim przyjacielem. Pomyśl, jak bardzo potrzebujesz porównywać się z innymi?

Bóg pragnie, aby nikt nie zmarnował swojego życia i mógł się znaleźć w Jego Królestwie. Jego dobroć jest niezwykła! Ostatni zostają wynagrodzeni tak samo hojnie jak pierwsi. Logika Bożego działania budzi zaskoczenie. A jakie jest twoje nastawienie do tych, którzy późno, czasem dopiero pod koniec życia, odpowiadają na zaproszenie Jezusa? Jezu, jak to dobrze, że dałeś mi możliwość pracy dla Twojego Królestwa. Proszę Cię, abym chętnie podejmował zaangażowania, jakie przynosi każdy nowy dzień.

Źródło: modlitwawdrodze.pl

Ewangelia na 19 sierpnia 2025 z komentarzem

Ewangelia na dziś z 19.08.2025 (Mt 19, 23-30) z komentarzem:

Jezus powiedział do swoich uczniów: «Zaprawdę, powiadam wam: Bogatemu trudno będzie wejść do królestwa niebieskiego. Jeszcze raz wam powiadam: Łatwiej jest wielbłądowi przejść przez ucho igielne, niż bogatemu wejść do królestwa niebieskiego». Gdy uczniowie to usłyszeli, bardzo się przerazili i pytali: «Któż więc może być zbawiony?» Jezus spojrzał na nich i rzekł: «U ludzi to niemożliwe, lecz u Boga wszystko jest możliwe».

Wtedy Piotr rzekł do Niego: «Oto my opuściliśmy wszystko i poszliśmy za Tobą, cóż więc otrzymamy?» Jezus zaś rzekł do nich: «Zaprawdę, powiadam wam: Przy odrodzeniu, gdy Syn Człowieczy zasiądzie na swym tronie chwały, wy, którzy poszliście za Mną, zasiądziecie również na dwunastu tronach, aby sądzić dwanaście szczepów Izraela. I każdy, kto dla mego imienia opuści dom, braci, siostry, ojca, matkę, dzieci lub pole, stokroć tyle otrzyma i życie wieczne posiądzie na własność. Wielu zaś pierwszych będzie ostatnimi, a ostatnich pierwszymi».

Komentarz do Ewangelii na 19 sierpnia:

Czy możliwe jest, by zawsze postępować idealnie, zgodnie z przykazaniami i wolą Boga? Z własnego doświadczenia wiemy, że nie. Dostrzegają to również uczniowie Jezusa. Choć czasami przychodzi pokusa, aby uważać siebie za osobę idealną. Odrzuca się wówczas pokorę i popada w pychę. Czy w twoim życiu zdarzają się takie momenty?

Jezus jasno wskazuje, że to Bóg daje zbawienie. Od nas wymaga pokory i zaufania. Pokora jest także potrzebna przy każdym upadku. Łatwo jest się obwiniać, że znowu coś nam nie wyszło. Należy uczyć się wyciągać rękę do Jezusa i prosić o pomoc.

Czy w takim razie nasze uczynki mają jakiekolwiek znaczenie? Odpowiedź dana Piotrowi upewnia nas, że tak. Każdy twój uczynek jest odpowiedzią na nauczanie Jezusa. Możesz je odrzucić albo przyjąć, możesz pójść za Jezusem albo Go odepchnąć. Dlatego ważne jest, byś nauczył się prosić Boga o pomoc, zwłaszcza wówczas, gdy zgrzeszysz. Proś o Ducha Świętego, by pomagał ci w pozytywnym odpowiadaniu na wołanie Jezusa i w jak najlepszym odczytywaniu woli Boga.

Źródło: modlitwawdrodze.pl

Ewangelia na 18 sierpnia 2025 z komentarzem

Ewangelia na dziś z 18.08.2025 (Mt 19, 16-22) z komentarzem:

Pewien człowiek podszedł do Jezusa i zapytał: «Nauczycielu, co dobrego mam czynić, aby otrzymać życie wieczne?» Odpowiedział mu: «Dlaczego Mnie pytasz o dobro? Jeden tylko jest Dobry. A jeśli chcesz osiągnąć życie, zachowuj przykazania». Zapytał Go: «Które?» Jezus odpowiedział: «Oto te: Nie zabijaj, nie cudzołóż, nie kradnij, nie zeznawaj fałszywie, czcij ojca i matkę oraz miłuj swego bliźniego jak siebie samego».

Odrzekł Mu młodzieniec: «Przestrzegałem tego wszystkiego, czego mi jeszcze brakuje?» Jezus mu odpowiedział: «Jeśli chcesz być doskonały, idź, sprzedaj, co posiadasz, i daj ubogim, a będziesz miał skarb w niebie. Potem przyjdź i chodź za Mną!» Gdy młodzieniec usłyszał te słowa, odszedł zasmucony, miał bowiem wiele posiadłości.

Komentarz do Ewangelii na 18 sierpnia:

Nie tylko wierzący, ale nawet ateiści noszą w głębi serca pytanie o życie po życiu. Pytanie to często u schyłku życia podszyte jest lękiem przed Bożym sądem. A przecież życie wieczne z Bogiem nie wymaga nadzwyczajnych rzeczy. Młodzieniec z Ewangelii bierze odpowiedzialność za życie doczesne i przyszłe. On już wie, że czyniąc dobro, pracuje na wieczność.

Pytając Jezusa o dobro, pragnie on upewnić się w dotychczasowych wyborach. Szuka u Jezusa potwierdzenia swej drogi i je otrzymuje. Bo droga dobra to przykazania znane już od Mojżesza. Recepta na wieczne szczęście jest prosta: nie zabijaj, nie cudzołóż, nie kradnij. Ale serce młodzieńca pragnie czegoś więcej i Jezus odpowiada na to pragnienie. Zaprasza na swoją ścieżkę, wąską i niewygodną, ale doskonałą: ubóstwo w Panu.

Wsłuchaj się w swoje serce. Zobacz, jakie pragnienia się w nim rodzą. Co stawiasz na pierwszym miejscu? Jaka jest twoja droga do doskonałości? Jezus nikogo nie zmusza. On po prostu zaprasza i czeka. Porozmawiaj z Jezusem o swoich przywiązaniach, o tym, co trudno ci zostawić, aby pójść za najgłębszymi pragnieniami swojego serca.

Źródło: modlitwawdrodze.pl

Ewangelia na 17 sierpnia 2025 z komentarzem

Ewangelia na dziś z 17.08.2025 (Łk 12,49-53) z komentarzem:

Jezus powiedział do swoich uczniów: „Przyszedłem ogień rzucić na ziemię i jakże pragnę, ażeby już zapłonął. Chrzest mam przyjąć, i jakiej doznaję udręki, aż się to stanie. Czy myślicie, że przyszedłem dać ziemi pokój? Nie, powiadam wam, lecz rozłam. Odtąd bowiem pięcioro będzie podzielonych w jednym domu: troje stanie przeciw dwojgu, a dwoje przeciw trojgu; ojciec przeciw synowi, a syn przeciw ojcu; matka przeciw córce, a córka przeciw matce; teściowa przeciw synowej, a synowa przeciw teściowej”.

Komentarz do Ewangelii na 17 sierpnia:

Jezus mówi o swojej misji. Przyszedł, by rzucić na świat ogień. Czym jest ogień? Ma właściwości ogrzewania, rozświetlania, ale także niszczenia tego, co stanie mu na drodze. Przyjęty w sercu ogień Chrystusa rozpala miłość, stawia w blasku prawdy, niszczy skłonność do grzechu. Choć brzmi pięknie, wcale nie jest oczywiste, że my tego pragniemy. Czy chcesz mieć w sercu ogień, czy bardziej pociąga cię święty spokój?

Jezus mówi o swoich pragnieniach. Chce, żeby świat płonął, a świadomość tego, że jeszcze się to nie dokonało, wywołuje w Nim udrękę. Choć będzie musiał zapłacić za to męką i śmiercią, nie chce, by Jego stworzenia żyły byle jak. Czy czujesz, że masz w sobie wewnętrzne światło rozświetlające miejsca, w których przebywasz? Czy zależy ci – jak Jezusowi – by inni ludzie mieli w sobie prawdziwe życie?

Jezus nie chce rozłamu, ale prawda ujawnia rozłamy i braki w relacjach, dziedzictwo konfliktów albo oczekiwania, że będzie według moich wyobrażeń. Najbardziej są one widoczne w związkach bliskich, intymnych. Decyzja na przyjęcie Jezusa jest decyzją na przyjęcie bolesnej prawdy i oczyszczenie z egoizmu. Czy jesteś na to gotowy? Jeśli chcesz, by misja Jezusa spełniła się w tobie, poproś Go teraz o to.

Źródło: modlitwawdrodze.pl