Ewangelia na 3 stycznia 2024 z komentarzem

Ewangelia na dziś z 3.01.2024 (J 1,29–34) z komentarzem:

Jan zobaczył podchodzącego ku niemu Jezusa i rzekł: „Oto Baranek Boży, który gładzi grzech świata. To jest Ten, o którym powiedziałem: «Po mnie przyjdzie Mąż, który mnie przewyższył godnością, gdyż był wcześniej ode mnie». Ja Go przedtem nie znałem, ale przyszedłem chrzcić wodą w tym celu, aby On się objawił Izraelowi”. Jan dał takie świadectwo: „Ujrzałem Ducha, który zstępował z nieba jak gołębica i spoczął na Nim. Ja Go przedtem nie znałem, ale Ten, który mnie posłał, abym chrzcił wodą, powiedział do mnie: «Ten, nad którym ujrzysz Ducha zstępującego i spoczywającego na Nim, jest Tym, który chrzci Duchem Świętym». Ja to ujrzałem i daję świadectwo, że On jest Synem Bożym”.

Komentarz do Ewangelii na 3 stycznia:

Cały ziemskie życie Jana Chrzciciela było oddane Bogu. Na początku jednak musiał usłyszeć Boże zaproszenie i je rozpoznać. Ile osób na świecie, tyle niepowtarzalnych misji do wykonania. Każda z nich jest tak samo ważna. Aby móc zrealizować swoją, warto, byś zaprosił do swej modlitwy Ducha Bożego i nauczył się rozeznawać Jego natchnienia. Zastanów się, kiedy ostatni raz szukałeś Jego wskazówek w swoim życiu?

Odkrycie Bożej woli to dopiero pierwszy krok. Kolejnym, czasem nawet bardziej wymagającym, jest wierność zadaniu, jakie otrzymałeś. Jan ochrzcił w Jordanie wielu ludzi, zanim stanął przed nim Jezus. Możliwe, że czekał z niecierpliwością i ekscytacją, aż wypełnią się słowa, które wcześniej usłyszał. Czasem jednak mógł być zmęczony oczekiwaniem. Jak ty reagujesz, gdy wypełnienie Bożych planów w twoim życiu się przeciąga?

Jan dawał świadectwo swoim życiem i słowami, nie chodził na kompromisy. Dwukrotnie podkreślił, że nie znał wcześniej Jezusa. Wszystkiego dowiedział się w sposób nadprzyrodzony. Nie zmienił wersji wydarzeń na taką, która mogłaby wydawać się bardziej rozsądna. Takie działanie wymaga odwagi. Poproś Pana, aby udzielał ci jej w odpowiednim czasie. Na koniec modlitwy porozmawiaj z Janem Chrzcicielem o tym, co wydarzyło się w jej czasie. Niech on będzie dzisiaj twoim towarzyszem podczas spotkań z Bogiem.

Źródło: modlitwawdrodze.pl

Ewangelia na 2 stycznia 2024 z komentarzem

Ewangelia na dziś z 2.01.2024 (J 1,19-28) z komentarzem:

Takie jest świadectwo Jana. Gdy Żydzi wysłali do niego z Jerozolimy kapłanów i lewitów z zapytaniem: „Kto ty jesteś?”, on wyznał, a nie zaprzeczył, oświadczając: „Ja nie jestem Mesjaszem”. Zapytali go: „Cóż zatem? Czy jesteś Eliaszem?” Odrzekł: „Nie jestem”. „Czy ty jesteś prorokiem?” Odparł: „Nie”. Powiedzieli mu więc: „Kim jesteś, abyśmy mogli dać odpowiedź tym, którzy nas wysłali? Co mówisz sam o sobie?” Powiedział: „Jam głos wołającego na pustyni: Prostujcie drogę Pańską, jak rzekł prorok Izajasz”.

A wysłannicy byli spośród faryzeuszów. I zaczęli go pytać, mówiąc do niego: „Czemu zatem chrzcisz, skoro nie jesteś ani Mesjaszem, ani Eliaszem, ani prorokiem?” Jan im tak odpowiedział: „Ja chrzczę wodą. Pośród was stoi Ten, którego wy nie znacie, który po mnie idzie, a któremu ja nie jestem godzien odwiązać rzemyka u Jego sandała”. Działo się to w Betanii, po drugiej stronie Jordanu, gdzie Jan udzielał chrztu.

Komentarz do Ewangelii na 2 stycznia:

Jan Chrzciciel zostaje zapytany: kim jesteś? Jak często dzisiaj zadajemy sobie podobne pytania: kim jestem? Po co żyję? Jaki jest sens moich działań? Jan musiał się skonfrontować z pytaniami o swoją tożsamość. Czy zastanawiasz się czasem nad celem i sensem swojego istnienia?

Rzeczą ciekawą jest odpowiedz, jakiej udziela Jan. Nie definiuje siebie jako Mesjasza czy proroka. Jan Chrzciciel nazywa siebie „głosem wołającego na pustyni”. Swoje imię i zarazem powołanie odkrywa w Piśmie Świętym, dokładnie u proroka Izajasza. Czy ja szukam swojego sensu życia tam, gdzie Jan, czyli w Biblii?

Wiemy, że Jan Chrzciciel od młodości żył na pustyni, gdzie wsłuchiwał się w Boże słowo. Dzięki temu mógł odkryć propozycję Boga na jego życie, by stał się „głosem wołającego”. To odkrycie zdefiniowało jego egzystencję, stał się tym, do czego zaprosił go Bóg poprzez Pismo Święte. Gdzie ty szukasz swojej tożsamości? Czy w słowach Boga, czy gdzieś indziej? Jan Chrzciciel pokazuje nam dzisiaj, gdzie powinniśmy szukać sensu naszego życia. Proś o siłę, by poświęcać czas na czytanie Biblii i modlitwę oraz żeby ta lektura przemieniała twoje życie.

Źródło: modlitwawdrodze.pl

Ewangelia na 1 stycznia 2024 z komentarzem

Ewangelia na dziś z 1.01.2024 (Łk 2,16-21) z komentarzem:

Pasterze pośpiesznie udali się do Betlejem i znaleźli Maryję, Józefa oraz leżące w żłobie Niemowlę. Gdy Je ujrzeli, opowiedzieli, co im zostało objawione o tym Dziecięciu. A wszyscy, którzy to słyszeli, zdumieli się tym, co im pasterze opowiedzieli. Lecz Maryja zachowywała wszystkie te sprawy i rozważała je w swoim sercu. A pasterze wrócili, wielbiąc i wysławiając Boga za wszystko, co słyszeli i widzieli, jak im to zostało przedtem powiedziane. Gdy nadszedł dzień ósmy i należało obrzezać Dziecię, nadano Mu imię Jezus, którym Je nazwał anioł, zanim się poczęło w łonie Matki.

Komentarz do Ewangelii na 1 stycznia:

Pasterze szli z pośpiechem do Jezusa, nie ociągali się w drodze, musieli mocno zawierzyć słowom anioła, dlatego też ujrzeli wielkie rzeczy. Przybyli i uwierzyli, że to dziecię w szopie, to ich Pan i Zbawiciel, oddali Mu pokłon i podzielili się tym, co zostało im objawione. Jest również przy nich Maryja, która ze spokojem wysłuchuje ich oraz wszystko rozważa i zachowuję w swoim sercu. Nie kryje ona swojego Syna przed nikim, tylko czeka na każdego człowieka, by zbliżył się do Jezusa.

Czy ty czasem nie zwlekasz z przybyciem do Boga, by oddać Mu swój czas i pokłon? Jezus wraz z Matką czekają na ciebie, byś nie bał się z pośpiechem przyjść do Nich. Bóg oczekuje również, byś wychodził na spotkanie ze swoimi bliźnimi. Bo spotkanie z drugim człowiekiem jest spotkaniem z Jezusem, a tylko On może dać tobie prawdziwą radość.

Pasterze wracają ze spotkania z Panem z wielką radością, potrafią być wdzięczni za to wszystko, co ich spotkało i wielbią Boga. Zawsze staraj się być wdzięczny Bogu, za to że Go spotykasz w modlitwie, Eucharystii i w drugim człowieku. Oddaj Jezusowi wszystkie swoje sprawy, nie bój się i tak jak pasterze biegnij do Boga i ludzi z pośpiechem.

Źródło: modlitwawdrodze.pl

Ewangelia na 31 grudnia 2023 z komentarzem

Ewangelia na dziś z 31.12.2023 (Łk 2,22-40) z komentarzem:

Gdy upłynęły dni ich oczyszczenia według Prawa Mojżeszowego, Rodzice przynieśli Jezusa do Jerozolimy, aby przedstawić Go Panu. Tak bowiem jest napisane w Prawie Pańskim: „Każde pierworodne dziecko płci męskiej będzie poświęcone Panu”. Mieli również złożyć w ofierze parę synogarlic albo dwa młode gołębie, zgodnie z przepisem Prawa Pańskiego. A żył w Jeruzalem człowiek imieniem Symeon. Był to człowiek sprawiedliwy i pobożny, wyczekujący pociechy Izraela; a Duch Święty spoczywał na nim.

Jemu Duch Święty objawił, że nie ujrzy śmierci, aż zobaczy Mesjasza Pańskiego. Z natchnienia więc Ducha przyszedł do świątyni. A gdy Rodzice wnosili Dzieciątko Jezus, aby postąpić z Nim według zwyczaju Prawa, on wziął Je w objęcia, błogosławił Boga i mówił: „Teraz, o Władco, pozwalasz odejść słudze Twemu w pokoju, według Twojego słowa. Bo moje oczy ujrzały Twoje zbawienie, które przygotowałeś wobec wszystkich narodów: światło na oświecenie pogan i chwałę ludu Twego, Izraela”. A Jego ojciec i Matka dziwili się temu, co o Nim mówiono. Symeon zaś błogosławił Ich i rzekł do Maryi, Matki Jego: „Oto Ten przeznaczony jest na upadek i na powstanie wielu w Izraelu, i na znak, któremu sprzeciwiać się będą – a Twoją duszę miecz przeniknie – aby na jaw wyszły zamysły serc wielu”.

Była tam również prorokini Anna, córka Fanuela z pokolenia Asera, bardzo podeszła w latach. Od swego panieństwa siedem lat żyła z mężem i pozostała wdową. Liczyła już sobie osiemdziesiąt cztery lata. Nie rozstawała się ze świątynią, służąc Bogu w postach i modlitwach dniem i nocą. Przyszedłszy w tej właśnie chwili, sławiła Boga i mówiła o Nim wszystkim, którzy oczekiwali wyzwolenia Jeruzalem. A gdy wypełnili wszystko według Prawa Pańskiego, wrócili do Galilei, do swego miasta – Nazaretu. Dziecię zaś rosło i nabierało mocy, napełniając się mądrością, a łaska Boża spoczywała na Nim.

Komentarz do Ewangelii na 31 grudnia:

Rodzice zgodnie z Prawem przynieśli Jezusa do świątyni, aby przedstawić Go Bogu. Duch Święty przyprowadził do świątyni również Symeona i Annę, którzy potrafili odczytywać Jego natchnienia. Żadne z nich nie wiedziało, co wydarzy się w świątyni, do momentu kiedy wszystkim objawił się Bóg. W jaki sposób pozwalasz prowadzić się natchnieniom Ducha Świętego?

Jezus został rozpoznany jako Mesjasz. Bóg daje się poznać, przychodzi do człowieka i napełnia serce miłością. Prowadzi człowieka krok po kroku i uczy odczytywać natchnienia w prostych sytuacjach życiowych. W świątyni były też inne osoby, ale to właśnie Symeon i Anna rozpoznali w Jezusie Boga. Symeon wyczekiwał Jezusa. A ty, w jaki sposób poszukujesz Jezusa w swoim życiu?

Symeon wierzył, że ujrzy Zbawiciela. Mimo upływającego czasu nie tracił nadziei. Anna była oddana służbie Bogu. Ich życie było skoncentrowane na miłości i poszukiwaniu Ojca, więc naturalnie Bóg pozwolił się odnaleźć, błogosławiąc im. Gdzie widzisz dziś powód do wdzięczności? Boże, pomóż mi rozpoznawać Twoje natchnienia i wypełniać je mimo trudności. Daj mi wiarę i cierpliwość w czekaniu na Twoje objawienie oraz otwarte oczy serca, zdolne rozpoznawać Ciebie, gdy przychodzisz do mnie.

Źródło: modlitwawdrodze.pl

Ewangelia na 30 grudnia 2023 z komentarzem

Ewangelia na dziś z 30.12.2023 (Łk 2,36-40) z komentarzem:

Gdy Rodzice przynieśli Dzieciątko Jezus do świątyni, była tam również prorokini Anna, córka Fanuela z pokolenia Asera, bardzo podeszła w latach. Od swego panieństwa siedem lat żyła z mężem i pozostała wdową. Liczyła już sobie osiemdziesiąt cztery lata. Nie rozstawała się ze świątynią, służąc Bogu w postach i modlitwach dniem i nocą.

Przyszedłszy w tej właśnie chwili, sławiła Boga i mówiła o Nim wszystkim, którzy oczekiwali wyzwolenia Jeruzalem. A gdy wypełnili wszystko według Prawa Pańskiego, wrócili do Galilei, do swego miasta – Nazaretu. Dziecię zaś rosło i nabierało mocy, napełniając się mądrością, a łaska Boża spoczywała na Nim.

Komentarz do Ewangelii na 30 grudnia:

Anna miała szczególny dar: „patrzyła oczami Boga”. To pozwalało jej odczytywać rzeczywistość w Jego perspektywie i widzieć rzeczy, które On pozwalał jej zobaczyć. Nie zatrzymywała tego dla siebie. Dzieliła się tą Bożą perspektywą. Dziękowała i wielbiła Boga za ten dar. To ona w Niemowlęciu rozpoznała Syna Bożego i poszła o krok dalej – powiedziała o swoim doświadczeniu tym, którzy byli wokół niej.

Bóg uczynił Annę świadkiem, dlatego mogła dzielić się własnym doświadczeniem. Jej stare ciało nie przeszkodziło wypełnić jej osobistej misji. Była zdeterminowana. Każdy z nas ma swoje indywidualne ograniczenia: może to być choroba, historia życia, słabości. Co myślisz o swoich ograniczeniach, patrząc na staruszkę Annę? Co jeszcze przeszkadza ci być świadkiem Bożego działania?

Spotykamy różne osoby, z którymi dzielimy się swoimi przeżyciami, doświadczeniami. Często ktoś wyjawia nam swoje tajemnice, sposób w jaki patrzy na różne fakty. Zauważ, jak cenna jest umiejętność odczytania tych zdarzeń według Bożego klucza i w Jego perspektywie. Taka rozmowa nas umacnia, daje radość, że Bóg nas prowadzi. Pomyśl o osobie, która tak jak Anna pokrzepia cię swoim słowem w drodze. Boże, proszę Cię, daj mi Twoje oczy, bym mógł widzieć siebie, drugiego człowieka i sytuacje w Twojej perspektywie. A przez to stawać się Twoim osobistym świadkiem.

Źródło: modlitwawdrodze.pl

Ewangelia na 29 grudnia 2023 z komentarzem

Ewangelia na dziś z 29.12.2023 (Łk 2,22-35) z komentarzem:

Gdy upłynęły dni ich oczyszczenia według Prawa Mojżeszowego, Rodzice przynieśli Jezusa do Jerozolimy, aby przedstawić Go Panu. Tak bowiem jest napisane w Prawie Pańskim: „Każde pierworodne dziecko płci męskiej będzie poświęcone Panu”. Mieli również złożyć w ofierze parę synogarlic albo dwa młode gołębie, zgodnie z przepisem Prawa Pańskiego. A żył w Jeruzalem człowiek imieniem Symeon.

Był to człowiek sprawiedliwy i pobożny, wyczekujący pociechy Izraela; a Duch Święty spoczywał na nim. Jemu Duch Święty objawił, że nie ujrzy śmierci, aż zobaczy Mesjasza Pańskiego. Z natchnienia więc Ducha przyszedł do świątyni. A gdy Rodzice wnosili Dzieciątko Jezus, aby postąpić z Nim według zwyczaju Prawa, on wziął Je w objęcia, błogosławił Boga i mówił: „Teraz, o Władco, pozwalasz odejść słudze Twemu w pokoju, według Twojego słowa. Bo moje oczy ujrzały Twoje zbawienie, które przygotowałeś wobec wszystkich narodów: światło na oświecenie pogan i chwałę ludu Twego, Izraela”.

A Jego ojciec i Matka dziwili się temu, co o Nim mówiono. Symeon zaś błogosławił Ich i rzekł do Maryi, Matki Jego: „Oto Ten przeznaczony jest na upadek i na powstanie wielu w Izraelu, i na znak, któremu sprzeciwiać się będą – a Twoją duszę miecz przeniknie – aby na jaw wyszły zamysły serc wielu”.

Komentarz do Ewangelii na 29 grudnia:

W zwiastowaniu Bóg zwraca się do Maryi przez Anioła. Mimo szczególnego wybrania, zaproszenia do wyjątkowej relacji z Bogiem, Maryja nie przestaje uczestniczyć w zwykłych praktykach religijnych razem z Józefem i innymi pobożnymi ludźmi.

Doświadczenie osobistego spotkania z Bogiem, bezpośrednia relacja ufności i miłości, osobista modlitwa to bardzo ważne elementy życia wiary. Jednak nie zapominaj, że Boga spotyka się też w świątyni, w kościele, w sakramentach, we wspólnej modlitwie.
Starzec Symeon, kierowany przez Ducha Świętego, idzie do świątyni, i właśnie tam odnajduje wyczekiwanego Mesjasza.

Świątynia jerozolimska była dla Izraelitów znakiem Bożej obecności, ale była to obecność daleka, ukryta, nawet kapłani z lękiem wchodzili do miejsca Świętego. Przyjście Jezusa radykalnie to zmienia. On jest „światłem na oświecenie pogan”. Bóg chce być blisko każdego z nas. Nie wszyscy rozpoznali Mesjasza w niemowlęciu przyniesionym do świątyni. Również i dziś Jezus przychodzi do współczesnego świata i nie wszyscy umieją Go rozpoznać, a wielu Mu się sprzeciwia, chociaż jest On światłem i zbawieniem dla wszystkich narodów.

Źródło: modlitwawdrodze.pl

Ewangelia na 28 grudnia 2023 z komentarzem

Ewangelia na dziś z 28.12.2023 wg św. Mateusza 2,13-18 z komentarzem:

Gdy Mędrcy odjechali, oto anioł Pański ukazał się Józefowi we śnie i rzekł: «Wstań, weź Dziecię i Jego Matkę i uchodź do Egiptu; pozostań tam, aż ci powiem; bo Herod będzie szukał Dziecięcia, aby Je zgładzić». On wstał, wziął w nocy Dziecię i Jego Matkę i udał się do Egiptu; tam pozostał aż do śmierci Heroda. Tak miało się spełnić słowo, które Pan powiedział przez Proroka: «Z Egiptu wezwałem Syna mego».

Wtedy Herod widząc, że go Mędrcy zawiedli, wpadł w straszny gniew. Posłał oprawców do Betlejem i całej okolicy i kazał pozabijać wszystkich chłopców w wieku do lat dwóch, stosownie do czasu, o którym się dowiedział od Mędrców. Wtedy spełniły się słowa proroka Jeremiasza: «Krzyk usłyszano w Rama, płacz i jęk wielki. Rachel opłakuje swe dzieci i nie chce utulić się w żalu, bo ich już nie ma».

Komentarz do Ewangelii na 28 grudnia:

Herod boi się Boga, który jest miłością – uważa Go za nieprzyjaciela. On może być obrazem każdego z nas. W pogoni za iluzjami szczęścia łatwo ignorujemy Jezusa i Jego Ewangelię. Jeśli ktoś stale żyje w ten sposób, zacznie w końcu traktować nawet Pana Jezusa jak wroga. Zapragnie wykorzenić Go ze swojego życia. Gdzie w twoim życiu jest dzisiaj Jezus?

Gdy mędrcy odjeżdżają, Józef wraca do codziennego życia. Bóg Ojciec ufa mu, czuwa nad nim i nad jego bliskimi nawet wtedy, kiedy sytuacja wydaje się beznadziejna. Józef odważnie, żarliwie i pokornie podejmuje działania zgodne z wolą Pana. Jego czyny budzą szacunek i wdzięczność, gdyż wypełniają wolę Miłującego Boga. Słyszy: „Wstań… Uchodź… Pozostań tam… Idź… Wybierz Nazaret”. Dzięki temu, że potrafi słuchać staje się Narzędziem Zbawienia. Jak wygląda twoje słuchanie Boga?

Życie Jezusa przeplata się z losami wielu męczenników. Są to ludzie gotowi oddać życie w imię Miłości bez względu na wiek. Młodziankowie nawet nie byli świadomi, że zginęli z powodu podobieństwa do Jezusa. Czy ty, będąc bardziej świadomy od nich, jesteś zdolny w większym stopniu żyć miłością? Proś Jezusa, abyś był zdolny do udziału w Jego dziele: w uwalnianiu świata od zła przez ofiarę z własnego życia.

Źródło: modlitwawdrodze.pl

Ewangelia na 27 grudnia 2023 z komentarzem

Ewangelia na dziś z 27.12.2023 wg św. Jana 20,2-8 z komentarzem:

Pierwszego dnia po szabacie Maria Magdalena pobiegła i przybyła do Szymona Piotra i do drugiego ucznia, którego Jezus kochał, i rzekła do nich: «Zabrano Pana z grobu i nie wiemy, gdzie Go położono». Wyszedł więc Piotr i ów drugi uczeń i szli do grobu. Biegli oni obydwaj razem, lecz ów drugi uczeń wyprzedził Piotra i przybył pierwszy do grobu. A kiedy się nachylił, zobaczył leżące płótna, jednakże nie wszedł do środka. Nadszedł potem także Szymon Piotr, idący za nim. Wszedł on do wnętrza grobu i ujrzał leżące płótna oraz chustę, która była na Jego głowie, leżącą nie razem z płótnami, ale oddzielnie zwiniętą na jednym miejscu. Wtedy wszedł do wnętrza także i ów drugi uczeń, który przybył pierwszy do grobu. Ujrzał i uwierzył.

Komentarz do Ewangelii na 27 grudnia:

Bóg działa w ukryciu, ale daje się poznać w znakach, które zostawia. Jan uwierzył nie dlatego, że miał objawienie z nieba. Nie zobaczył też zmartwychwstałego Chrystusa, tylko ślady po Nim: zwinięte płótna. To, co widzialne, stało się bramą do tego, co niewidzialne. Także tobie Bóg wysyła sygnały poprzez to, co znane i powszednie. Przez jakie zwykłe znaki przemówił do Ciebie ostatnio Pan?

Żeby uwierzyć, trzeba nauczyć się patrzeć. Jednak sam fizyczny wzrok to za mało. Piotr też patrzył i niewiele dostrzegł, w przeciwieństwie do Jana, który zobaczył to, czego nie widać. Jak sądzisz: czym różni się ich patrzenie? A jak ty patrzysz na świat i na to, co cię w życiu zaskakuje?

Może czasem masz trudności z wiarą. Może tak być, gdy ciągle jesteś zabiegany. A w biegu naprawdę niewiele widać. Jan musiał się zatrzymać, wejść do grobu i oderwać myśli od samego siebie. Każda modlitwa jest zatrzymaniem się, by rozpoznać Boga, który przechodzi i jakoś dotyka twojego życia. Dzięki modlitwie możesz Go rozpoznać nawet tam, gdzie wydaje się, że panuje śmierć. Poproś Ducha Świętego o zdolność do takiego patrzenia sercem i oczami, byś mógł zauważać cuda w zwyczajności życia.

Źródło: modlitwawdrodze.pl

Ewangelia na 26 grudnia 2023 z komentarzem

Ewangelia na dziś z 26.12.2023 wg św. Mateusza 10,17-22 z komentarzem:

Jezus powiedział do swoich Apostołów: «Miejcie się na baczności przed ludźmi. Będą was wydawać sądom i w swych synagogach będą was biczować. Nawet przed namiestników i królów będą was wodzić z mego powodu, na świadectwo im i poganom. Kiedy was wydadzą, nie martwcie się o to, jak ani co macie mówić. W owej bowiem godzinie będzie wam poddane, co macie mówić. Gdyż nie wy będziecie mówili, lecz Duch Ojca waszego będzie mówił przez was. Brat wyda brata na śmierć i ojciec syna; dzieci powstaną przeciw rodzicom i o śmierć ich przyprawią. Będziecie w nienawiści u wszystkich z powodu mego imienia. Lecz kto wytrwa do końca, ten będzie zbawiony».

Komentarz do Ewangelii na 26 grudnia:

W dzisiejszej ewangelii słyszymy o potrzebie wytrwałości w obliczu najwyższej próby, która wymaga od nas złożenia świadectwa. Jednak mając na uwadze możliwość takiej próby, warto spojrzeć na nią z perspektywy swojego tu i teraz – bo „kto w bardzo małej sprawie jest wierny, ten i w wielkiej będzie wierny” (Łk 16, 10). I tak jak w codzienności, tak i w wielkiej próbie i prześladowaniu, nic nie możemy uczynić sami z siebie – cała nasza moc pochodzi od przylgnięcia i trwania w miłosiernej obecności Ojca, który posyła nam swojego Ducha.

„Kto wytrwa do końca, ten będzie zbawiony”. Czy jesteś wytrwały aż do końca? Aż do końca twoich postanowień, do końca twojej walki z grzechem i słabością. Wytrwanie do końca łączy się tu z wiarą, z trwaniem przy Zbawcy, który daje zbawienie. W słuchaniu natchnień Ducha, który w trudności mówi do nas i przez nas.

Czy dajesz na co dzień świadectwo dobrej nowiny o Jezusie? Czy dajesz znać swoim życiem, postępowaniem oraz słowem, w twoim domu czy pracy, że tylko w Jego Imieniu jest nasze życie? Jeśli „uczeń nie jest większy od mistrza” – to oznacza, że mamy być towarzyszami Jezusa w Jego drodze aż po krzyż. Ale ta droga wiedzie przez naszą codzienność. Porozmawiaj z Jezusem, Twoim przyjacielem, o tym jak wygląda twoja wytrwałość i świadectwo w codzienności.

Źródło: modlitwawdrodze.pl

Ewangelia na 25 grudnia 2023 z komentarzem

Ewangelia na dziś z 25.12.2023 wg św. Jana 1,1-18 z komentarzem:

Na początku było Słowo, a Słowo było u Boga, i Bogiem było Słowo. Ono było na początku u Boga. Wszystko przez Nie się stało, a bez Niego nic się nie stało, z tego, co się stało. W Nim było życie, a życie było światłością ludzi, a światłość w ciemności świeci i ciemność jej nie ogarnęła. Pojawił się człowiek posłany przez Boga, Jan mu było na imię. Przyszedł on na świadectwo, aby zaświadczyć o światłości, by wszyscy uwierzyli przez niego. Nie był on światłością, lecz został posłany, aby zaświadczyć o światłości. Była światłość prawdziwa, która oświeca każdego człowieka, gdy na świat przychodzi. Na świecie było Słowo, a świat stał się przez Nie, lecz świat Go nie poznał. Przyszło do swojej własności, a swoi Go nie przyjęli.

Wszystkim tym jednak, którzy Je przyjęli, dało moc, aby się stali dziećmi Bożymi, tym, którzy wierzą w imię Jego – którzy ani z krwi, ani z żądzy ciała, ani z woli męża, ale z Boga się narodzili. A Słowo stało się ciałem i zamieszkało wśród nas. I oglądaliśmy Jego chwałę, chwałę, jaką Jednorodzony otrzymuje od Ojca, pełen łaski i prawdy. Jan daje o Nim świadectwo i głośno woła w słowach: „Ten był, o którym powiedziałem: Ten, który po mnie idzie, przewyższył mnie godnością, gdyż był wcześniej ode mnie”. Z Jego pełności wszyscy otrzymaliśmy – łaskę po łasce. Podczas gdy Prawo zostało dane za pośrednictwem Mojżesza, łaska i prawda przyszły przez Jezusa Chrystusa. Boga nikt nigdy nie widział; ten Jednorodzony Bóg, który jest w łonie Ojca, o Nim pouczył.

Komentarz do Ewangelii na 25 grudnia:

Odwieczne Słowo Ojca, przez które powstał cały świat, zstąpiło na ziemię i zamieszkało między nami jako maleńkie, bezbronne Dziecko. Takiego Boga nie można się bać. Stworzyciel świata zapragnął zdobyć nasze serca miłością, a nas tej miłości nauczyć. Stał się tak bliski, że można Go wziąć w ramiona, przytulić i adorować z miłością i zachwytem. Spróbuj wyobrazić sobie, że tulisz w ramionach maleńkiego Jezusa – Boga, który stał się dzieckiem.

Jezus przychodzi do swojej własności, jaką jest serce człowieka, i chce tam zamieszkać. Jeśli zostanie przyjęty, wnosi do serca Boże życie i światłość. Ci, którzy w Niego uwierzą, stają się dziećmi Bożymi. Tylko przyjmując Jezusa można poznać swoją prawdziwą tożsamość i godność – dziecięctwo Boże. Co dla ciebie oznacza być dzieckiem Boga?

W tym życiu Bóg jest dla nas wielką Tajemnicą – nie możemy Go zobaczyć, ani w pełni poznać. Ale Syn Boży, pozostający z Ojcem w intymnej relacji, jest Jego widzialnym obrazem. Życie w Jego świetle, w bliskiej relacji z Nim, przybliża nas do poznania prawdy o Bogu. Pozwala doświadczyć Jego Miłości i dawać o niej świadectwo. Co Jezus wnosi w twoje życie? Co mówi ci o Bogu Ojcu? Teraz możesz opowiedzieć Jezusowi o tym, co zrodziło się w twoim sercu podczas tej modlitwy.

Źródło: modlitwawdrodze.pl