Ewangelia na 23 grudnia 2022 z komentarzem

Ewangelia na dziś z 23.12.2022 wg św. Łukasza 1, 57-66 z komentarzem:

Dla Elżbiety nadszedł czas rozwiązania i urodziła syna. Gdy jej sąsiedzi i krewni usłyszeli, że Pan okazał jej tak wielkie miłosierdzie, cieszyli się z nią razem. Ósmego dnia przyszli, aby obrzezać dziecię, i chcieli mu dać imię ojca jego, Zachariasza. Ale matka jego odpowiedziała: „Nie, natomiast ma otrzymać imię Jan”. Odrzekli jej: „Nie ma nikogo w twoim rodzie, kto by nosił to imię”. Pytali więc na migi jego ojca, jak by chciał go nazwać.

On zażądał tabliczki i napisał: „Jan będzie mu na imię”. I zdumieli się wszyscy. A natychmiast otworzyły się jego usta i rozwiązał się jego język, i mówił, błogosławiąc Boga. Wtedy strach padł na wszystkich ich sąsiadów.

W całej górskiej krainie Judei rozpowiadano o tym wszystkim, co się zdarzyło. A wszyscy, którzy o tym słyszeli, brali to sobie do serca i pytali: „Kimże będzie to dziecię?” Bo istotnie ręka Pańska była z nim.

Komentarz do Ewangelii na 23 grudnia

Pan Bóg okazuje wielkie miłosierdzie Elżbiecie i Zachariaszowi, czyniąc ich szczęśliwymi rodzicami w starości. Przynoszą Jana do świątyni, aby go obrzezać. Pan Bóg posługuje się ludźmi, aby przeprowadzić swoje plany. Dla każdego wybiera imię, które jest jednocześnie jego powołaniem i zadaniem. Wierzysz, że to Bóg wybrał dla ciebie imię? Jakie jest jego znaczenie?

Bóg odpowiada na pragnienia. Tak było z rodzicami Jana. Zachariasz, mimo że nie mówił, też pragnął dla swojego syna, aby nosił on imię Jan. Dzięki tej sytuacji, mógł stać się świadectwem działania Pana Boga. Jakie są teraz twoje pragnienia? Popatrz na swoje życie i zobacz, co w nim wymaga nawrócenia?

Słuchając kolejny raz tekstu Ewangelii zobacz Jana. Jego imię oznacza: Bóg jest miłosierny. Ludzie pytali, kim będzie. On wyrósł na proroka, który otoczony był opieką Boga i wzmocniony łaską Ducha Świętego. W jaki sposób doświadczasz opieki Boga w swoim życiu? Podziękuj Bogu za swoje imię, za swoje życie. Poproś go o łaskę miłosierdzia dla siebie.

Źródło: modlitwawdrodze.pl

Ewangelia na 22 grudnia 2022 z komentarzem

Ewangelia na dziś z 22.12.2022 wg św. Łukasza 1, 46-56 z komentarzem:

W owym czasie Maryja rzekła:

„Wielbi dusza moja Pana i raduje się duch mój w Bogu, Zbawicielu moim. Bo wejrzał na uniżenie swojej Służebnicy. Oto bowiem odtąd błogosławić mnie będą wszystkie pokolenia, gdyż wielkie rzeczy uczynił mi Wszechmocny, a Jego imię jest święte. Jego miłosierdzie z pokolenia na pokolenie nad tymi, którzy się Go boją. Okazał moc swego ramienia, rozproszył pyszniących się zamysłami serc swoich. Strącił władców z tronu, a wywyższył pokornych.

Głodnych nasycił dobrami, a bogatych z niczym odprawił. Ujął się za swoim sługą, Izraelem, pomny na swe miłosierdzie. Jak obiecał naszym ojcom, Abrahamowi i jego potomstwu na wieki”. Maryja pozostała u Elżbiety około trzech miesięcy; potem wróciła do domu.

Komentarz do Ewangelii na 22 grudnia

Kiedy serce doświadcza zachwytu, trudno powstrzymać wewnętrzną euforię. Naturalnie rodzi się wtedy chęć, by podzielić się nią z innymi. Cud macierzyństwa, jaki otrzymała od Boga Maryja, wywołał w niej niesamowite doświadczenie podziwu. O tym co przeżywała, mówi Jej wypowiedź pełna wdzięczności, ufności i uwielbienia. Kiedy ostatnio coś zachwyciło cię tak, że chciałeś się tym podzielić?

Bóg wybrał Maryję do szczególnej misji. Miała zostać matką Syna Bożego. A poprzez przyjęcie posłannictwa anioła, miała stać się także matką każdego z nas. Każdy z nas jak Maryja, jest przez Boga wybrany i zaproszony do określonej misji. Do kogo dzisiaj Bóg posyła ciebie jako posłańca?

Żeby odpowiedzieć na miłość i dobroć Boga, najpierw potrzebujemy ją sami przyjąć, tak jak Maryja Jezusa. Ona przyjęła Słowo, które stało się Ciałem, kołysała je w sercu, przeżywała i napełniała się Nim. Przyjęcie łaski uzdolniło ją do zachwytu i wyjścia do innych. Zobacz, jak wygląda twoje przyjmowanie Bożej miłości i dobroci? Spróbuj na koniec tej modlitwy stanąć razem z Maryją przed Bogiem Ojcem i powierzyć Mu to wszystko, co zrodziło się podczas tej modlitwy.

Źródło: modlitwawdrodze.pl

Ewangelia na 21 grudnia 2022 z komentarzem

Ewangelia na dziś z 21.12.2022 wg św. Łukasza 1, 39-45 z komentarzem:

W tym czasie Maryja wybrała się i poszła z pośpiechem w góry do pewnego miasta w ziemi Judy. Weszła do domu Zachariasza i pozdrowiła Elżbietę.

Gdy Elżbieta usłyszała pozdrowienie Maryi, poruszyło się dzieciątko w jej łonie, a Duch Święty napełnił Elżbietę. Wydała ona głośny okrzyk i powiedziała: „Błogosławiona jesteś między niewiastami i błogosławiony jest owoc Twojego łona. A skądże mi to, że Matka mojego Pana przychodzi do mnie?

Oto bowiem, skoro głos Twego pozdrowienia zabrzmiał w moich uszach, poruszyło się z radości dzieciątko w moim łonie. Błogosławiona jest, która uwierzyła, że spełnią się słowa powiedziane Jej od Pana”.

Komentarz do Ewangelii na 21 grudnia

Wizyta Maryi u Elżbiety wydaje się zwykłą chwilą codziennego życia czy też gestem solidarności i kobiecej wrażliwości. Maryja wyrusza w drogę, aby zaofiarować posługę, jaką młoda kobieta może oddać starszej krewnej, która spodziewa się dziecka. Nawiedzenie jest szczególną ikoną miłości, która idzie na spotkanie, wchodzi do domu i służy z troskliwością. Ale nawiedzenie to także objawienie, interwencja Boga, który rozgłasza wiadomość o swojej obecności wśród ludzi i wypełnia swoją obietnicę przymierza za pośrednictwem poczęcia Zbawiciela w łonie Maryi.

To, co było tajemnicą Maryi, zostaje poznane przez tych, którzy oczekują tej tajemnicy, a których uosabia Elżbieta i Zachariasz oraz Jan Chrzciciel, będący jeszcze w łonie Matki. Czy jesteś oczekującym przyjścia Zbawiciela?

Obecność Boga od tego momentu będzie wyrażała się nie w znakach, ale w Osobie, gdyż On stał się człowiekiem. Rozraduj się tak jak Maryja, Elżbieta i Jan w jej łonie. Poczuj bliskość Boga. Razem z Maryją wychwalaj wielkość Boga, wyśpiewuj hymn na Jego chwałę, a przede wszystkim wołaj z wiarą: o przyjdź, Ty, który niesiesz radość.

Źródło: modlitwawdrodze.pl

Ewangelia na 20 grudnia 2022 z komentarzem

Ewangelia na dziś z 20.12.2022 wg św. Łukasza 1, 26-38 z komentarzem:

Bóg posłał anioła Gabriela do miasta w Galilei, zwanego Nazaret, do Dziewicy poślubionej mężowi imieniem Józef, z rodu Dawida; a Dziewicy było na imię Maryja. Wszedłszy do Niej, anioł rzekł: „Bądź pozdrowiona, łaski pełna, Pan z Tobą, błogosławiona jesteś między niewiastami”. Ona zmieszała się na te słowa i rozważała, co by miało znaczyć to pozdrowienie. Lecz anioł rzekł do Niej: „Nie bój się, Maryjo, znalazłaś bowiem łaskę u Boga. Oto poczniesz i porodzisz Syna, któremu nadasz imię Jezus. Będzie On wielki i zostanie nazwany Synem Najwyższego, a Pan Bóg da Mu tron Jego praojca, Dawida. Będzie panował nad domem Jakuba na wieki, a Jego panowaniu nie będzie końca”.

Na to Maryja rzekła do anioła: „Jakże się to stanie, skoro nie znam męża?” Anioł Jej odpowiedział: „Duch Święty zstąpi na Ciebie i moc Najwyższego okryje Cię cieniem. Dlatego też Święte, które się narodzi, będzie nazwane Synem Bożym. A oto również krewna Twoja, Elżbieta, poczęła w swej starości syna i jest już w szóstym miesiącu ta, którą miano za niepłodną. Dla Boga bowiem nie ma nic niemożliwego”.

Na to rzekła Maryja: „Oto ja służebnica Pańska, niech mi się stanie według słowa twego”. Wtedy odszedł od Niej anioł.

Komentarz do Ewangelii na 20 grudnia

Jakież musiało być zdziwienie Maryi, gdy przyszedł do niej Anioł i zwiastował, że zostanie matką Boga. Jej plany były przecież zupełnie inne! Co działo się wtedy w jej sercu, jakie myśli krążyły w jej głowie? Zastanów się, jak ty reagujesz na niespodziewane sytuacje w twoim życiu?

Maryja nie zastanawiała się zbyt długo, nie zwlekała z odpowiedzią, nie analizowała. Ona wierzyła Bogu, dlatego mogła odpowiedzieć: „Oto ja służebnica Pańska, niech mi się stanie według Twego słowa”. Jak ty przyjmujesz to, co Bóg przygotowuje dla ciebie? Czy potrafisz powiedzieć Bogu „tak”, nawet wtedy, gdy dzieje się coś zupełnie nie po twojej myśli?

Być może masz dokładny pomysł na swoje życie. Dobrze wiesz, czego chcesz i nie przewidujesz w tym palnie żadnych zmian. Pomyśl o tym, że Bóg ma dla ciebie dużo lepszą propozycję, lecz wymaga, byś w pewnym momencie zawierzył Mu w ciemno, bez zbędnych pytań, tak jak Maryja… Jesteś gotów? Poproś Boga o to, byś nie trzymał się kurczowo swoich własnych planów, lecz potrafił Mu oddać i zawierzyć każdą chwilę swojego życia.

Źródło: modlitwawdrodze.pl

Ewangelia na 19 grudnia 2022 z komentarzem

Ewangelia na dziś z 19.12.2022 wg św. Łukasza 1, 5-25 z komentarzem:

Za czasów Heroda, króla Judei, żył pewien kapłan, imieniem Zachariasz, z oddziału Abiasza. Miał on żonę z rodu Aarona, a na imię było jej Elżbieta. Oboje byli sprawiedliwi wobec Boga i postępowali nienagannie według wszystkich przykazań i przepisów Pańskich. Nie mieli jednak dziecka, ponieważ Elżbieta była niepłodna; oboje zaś byli już posunięci w latach. Kiedy w wyznaczonej dla swego oddziału kolei pełnił służbę kapłańską przed Bogiem, jemu zgodnie ze zwyczajem kapłańskim przypadł los, żeby wejść do przybytku Pańskiego i złożyć ofiarę kadzenia. A cały lud modlił się na zewnątrz w czasie kadzenia. Naraz ukazał mu się anioł Pański, stojący po prawej stronie ołtarza kadzenia. Przeraził się na ten widok Zachariasz i strach padł na niego.

Lecz anioł rzekł do niego: «Nie bój się Zachariaszu! Twoja prośba została wysłuchana: żona twoja Elżbieta urodzi ci syna, któremu nadasz imię Jan. Będzie to dla ciebie radość i wesele; i wielu z jego narodzenia cieszyć się będzie. Będzie bowiem wielki w oczach Pana; wina i sycery pić nie będzie i już w łonie matki napełniony będzie Duchem Świętym. Wielu spośród synów Izraela nawróci do Pana, Boga ich; on sam pójdzie przed Nim w duchu i mocy Eliasza, żeby serca ojców nakłonić ku dzieciom, a nieposłusznych do usposobienia sprawiedliwych, by przygotować Panu lud doskonały». Na to rzekł Zachariasz do anioła: «Po czym to poznam? Bo ja jestem już stary i moja żona jest w podeszłym wieku».

Odpowiedział mu anioł: «Ja jestem Gabriel, który stoję przed Bogiem. A zostałem posłany, aby mówić z tobą i oznajmić ci tę wieść radosną. A oto będziesz niemy i nie będziesz mógł mówić aż do dnia, w którym się to stanie, bo nie uwierzyłeś moim słowom, które się spełnią w swoim czasie». Lud tymczasem czekał na Zachariasza i dziwił się, że tak długo zatrzymuje się w przybytku. Kiedy wyszedł, nie mógł do nich mówić, i zrozumieli, że miał widzenie w przybytku. On zaś dawał im znaki i pozostał niemy. A gdy upłynęły dni jego posługi kapłańskiej, powrócił do swego domu. Potem żona jego, Elżbieta, poczęła i pozostawała w ukryciu przez pięć miesięcy i mówiła: «Tak uczynił mi Pan wówczas, kiedy wejrzał łaskawie i zdjął ze mnie hańbę w oczach ludzi».

Komentarz do Ewangelii na 19 grudnia

Czy pozwalasz Bogu działać tak jak On chce? Czy twoja wizja tego, jak powinno wyglądać twoje życie i jak Bóg ma w nim działać nie ogranicza Go? Jakie sprawy, zadania, relacje uważasz za przerastające cię? Wobec jakich rzeczy przyjmujesz postawę „tu już nic się nie zmieni, nic się nie da zrobić”?

Wydaje się, że Bóg ukarał Zachariasza, czyniąc go niemym. Ale czy na pewno? Bóg jest doskonałym pedagogiem. Dopust Boży można traktować jako karę albo wyzwanie. Zachariasz to rozumie. To, co innym wydaje się przekleństwem, dla Zachariasza jest przestrzenią do refleksji i zaufania.

Czyniąc Zachariasza niemym, Bóg nie odbiera mu jednocześnie łaski. Daje jemu i Elżbiecie syna. Ograniczenie Zachariasza nie jest przeszkodą w szczęściu pochodzącego z bożego błogosławieństwa. Co jest twoim zadaniem? Co jest „sferą niemożliwości” w twoim życiu? Czy rozpoznajesz Boże wyzwania oraz Boże błogosławieństwo w swoim życiu? Jak je traktujesz? Czy akceptujesz je? Czy pozwalasz im być dla ciebie miejscem osobistego rozwoju duchowego?

Źródło: modlitwawdrodze.pl

Ewangelia na 18 grudnia 2022 z komentarzem

Ewangelia na dziś z 18.12.2022 wg św. Mateusza 1, 18-24 z komentarzem:

Z narodzeniem Jezusa Chrystusa było tak. Po zaślubinach Matki Jego, Maryi, z Józefem, wpierw nim zamieszkali razem, znalazła się brzemienną za sprawą Ducha Świętego.

Mąż Jej, Józef, który był człowiekiem sprawiedliwym i nie chciał narazić Jej na zniesławienie, zamierzał oddalić Ją potajemnie. Gdy powziął tę myśl, oto anioł Pański ukazał mu się we śnie i rzekł: „Józefie, synu Dawida, nie bój się wziąć do siebie Maryi, twej Małżonki; albowiem z Ducha Świętego jest to, co się w Niej poczęło. Porodzi Syna, któremu nadasz imię Jezus, On bowiem zbawi swój lud od jego grzechów”.

A stało się to wszystko, aby się wypełniło słowo Pańskie powiedziane przez Proroka: „Oto Dziewica pocznie i porodzi Syna, któremu nadadzą imię Emmanuel”, to znaczy Bóg z nami. Zbudziwszy się ze snu, Józef uczynił tak, jak mu polecił anioł Pański: wziął swoją Małżonkę do siebie.

Komentarz do Ewangelii na 18 grudnia

Nie wiemy, czy Maryja powiedziała Józefowi o poczęciu Jezusa. Niezależnie od tego, czy usłyszał coś od Niej czy nie, był w trudnej sytuacji. Stawał wobec nieślubnej ciąży. Zniknięcie Maryi naraziłoby Józefa na mnóstwo niewygodnych, trudnych pytań i osądów ze strony otoczenia. Co robisz w sytuacjach, kiedy możesz być postawiony w złym świetle, poddany niesprawiedliwemu osądowi?

Józef był w głębokiej relacji z Bogiem. Zapewne modlił się i pytał, co powinien zrobić w tej sytuacji. Zauważ, że Bóg nie przychodzi do Józefa i Maryi jednocześnie. Pozwala na pojawienie się trudności, na wejście Józefa w proces decyzyjny. Wkroczenie Anioła we śnie pozwala Józefowi zachować wolność w rozstrzygnięciu o dalszym postępowaniu – czy wierzyć, że Bóg interesuje się Jego losem i mu pomaga, czy też być konsekwentnym we własnych decyzjach.

Czasem trudno uwierzyć, że Bóg ma dla nas obietnice większe niż jesteśmy w stanie sobie wyobrazić. Chwilę po tym, kiedy runęły marzenia Józefa o pięknym życiu u boku ukochanej małżonki, dostaje od Boga propozycję współpracy w dziele zbawiania świata. Jakie uczucia budzą się w tobie, gdy słyszysz, że Bóg pragnie dla ciebie najpiękniejszego życia? Święty Józefie, towarzysz mi w moich życiowych zmaganiach. Ucz mnie ufności i głębokiego zawierzenia Bogu, bym mógł zrealizować swoje życie według najpiękniejszych Bożych zamierzeń.

Źródło: modlitwawdrodze.pl

Ewangelia na 17 grudnia 2022 z komentarzem

Ewangelia na dziś z 17.12.2022 wg św. Mateusza 1, 1-17 z komentarzem:

Rodowód Jezusa Chrystusa, syna Dawida, syna Abrahama. Abraham był ojcem Izaaka; Izaak ojcem Jakuba; Jakub ojcem Judy i jego braci; Juda zaś był ojcem Faresa i Zary, których matką była Tamar. Fares był ojcem Esroma; Esrom ojcem Arama; Aram ojcem Aminadaba; Aminadab ojcem Naassona; Naasson ojcem Salmona; Salmon ojcem Booza, a matką była Rachab. Booz był ojcem Obeda, a matką była Rut. Obed był ojcem Jessego, a Jesse ojcem króla Dawida. Dawid był ojcem Salomona, a matką była dawna żona Uriasza. Salomon był ojcem Roboama; Roboam ojcem Abiasza; Abiasz ojcem Asy; Asa ojcem Jozafata; Jozafat ojcem Jorama; Joram ojcem Ozjasza; Ozjasz ojcem Joatama; Joatam ojcem Achaza; Achaz ojcem Ezechiasza; Ezechiasz ojcem Manassesa; Manasses ojcem Amosa; Amos ojcem Jozjasza; Jozjasz ojcem Jechoniasza i jego braci w czasie przesiedlenia babilońskiego.

Po przesiedleniu babilońskim Jechoniasz był ojcem Salatiela; Salatiel ojcem Zorobabela; Zorobabel ojcem Abiuda; Abiud ojcem Eliakima; Eliakim ojcem Azora; Azor ojcem Sadoka; Sadok ojcem Achima; Achim ojcem Eliuda; Eliud ojcem Eleazara; Eleazar ojcem Mattana; Mattan ojcem Jakuba; Jakub ojcem Józefa, męża Maryi, z której narodził się Jezus, zwany Chrystusem.

Tak więc od Abrahama do Dawida jest w sumie czternaście pokoleń; od Dawida do przesiedlenia babilońskiego czternaście pokoleń; od przesiedlenia babilońskiego do Chrystusa czternaście pokoleń.

Komentarz do Ewangelii na 17 grudnia

Czytając powyższy fragment Ewangelii z rodowodem Jezusa, można zapytać – jaki jest sens jego podawania? Czy ma to dziś dla nas znaczenie? W codziennym życiu może i jest istotne, by poznać rodzinę osób, które stają ci się bliskie. Ale po co masz poznawać cały rodowód Jezusa?

Może Jezus chce ci pokazać, że przychodzi w konkretnym czasie, w konkretnym miejscu. Jego przyjście jest przygotowywane. Historia zbawienia nie jest wydarzeniem związanym tylko z czasem, kiedy Jezus żył na Ziemi, ale trwała przedtem i trwa dalej. Chrystus nadal z nami jest.

Jezus przychodzi do konkretnych osób, przychodzi też do ciebie, by przyprowadzić cię do Ojca. Tak jak Jezusa spotykali ludzie, którzy żyli dwa tysiące lat temu, tak też spotykają go ci żyjący teraz. Dlatego trzeba być czujnym i otwartym na Jego obecność. Proś o Ducha Świętego, by otwierał cię na działanie Boga w tym konkretnym momencie w życiu, w tobie.

Źródło: modlitwawdrodze.pl

Ewangelia na 16 grudnia 2022 z komentarzem

Ewangelia na dziś z 16.12.2022 wg św. Jana 5, 33-36 z komentarzem:

Jezus powiedział do Żydów:

„Wysłaliście poselstwo do Jana, i on dał świadectwo prawdzie.

Ja nie zważam na świadectwo człowieka, ale mówię to, abyście byli zbawieni. On był lampą, co płonie i świeci, wy zaś chcieliście radować się krótki czas jego światłem. Ja mam świadectwo większe od Janowego. Są to dzieła, które Ojciec dał Mi do wypełnienia; dzieła, które czynię, świadczą o Mnie, że Ojciec Mnie posłał”.

Komentarz do Ewangelii na 16 grudnia

W życiu każdego człowieka pojawia się ktoś, kto podobnie jak Jan wskazuje na Jezusa. Jest to osoba, która w jakiś sposób poznała Boga. Takie świadectwo jest cenne i warto być za nie wdzięcznym. Zobacz, kto w twoim życiu był czy też nadal jest – Janem.

Jan zostaje porównany do lampy, która oświeca drogę w ciemnościach. Ale pamiętaj, że dążysz do Chrystusa, który jest światłem wiecznym – przy Nim pojedyncza lampa traci sens bycia. Ty idziesz do Jezusa, który jest prawdziwie obecny i oświeca całe twoje życie.

Potrzeba pewnej wolności od osób, które są ci dane na drodze do Jezusa. Ksiądz, ktoś z rodziny, siostra zakonna… są to osoby, które mogą ci wskazać kierunek, ale nie zawsze będą przy tobie. Zastanów się, jak uczyć się wolności w kroczeniu za Jezusem. Proś o Ducha Świętego, by pomagał ci w podążaniu za Jezusem, pomagał szukać wsparcia w innych ludziach, ale zarazem kroczyć w wolności od nich.

Źródło: modlitwawdrodze.pl

Ewangelia na 15 grudnia 2022 z komentarzem

Ewangelia na dziś z 15.12.2022 wg św. Łukasza 7, 24-30 z komentarzem:

Gdy wysłannicy Jana odeszli, Jezus zaczął mówić do tłumów o Janie:

„Co wyszliście zobaczyć na pustyni? Trzcinę kołyszącą się na wietrze? Ale co wyszliście zobaczyć? Człowieka w miękkie szaty ubranego? Oto w pałacach królewskich przebywają ci, którzy noszą okazałe stroje i żyją w zbytkach. Ale co wyszliście zobaczyć? Proroka? Tak, mówię wam, nawet więcej niż proroka. On jest tym, o którym napisano: «Oto posyłam mego wysłańca przed Tobą, aby przygotował Ci drogę».

Powiadam wam bowiem: Między narodzonymi z niewiast nie ma większego od Jana. Lecz najmniejszy w królestwie Bożym większy jest niż on”. I cały lud, który Go słuchał, a nawet celnicy przyznawali słuszność Bogu, przyjmując chrzest Janowy. Faryzeusze zaś i uczeni w Prawie udaremnili zamiar Boży względem siebie, nie przyjmując chrztu od niego.

Komentarz do Ewangelii na 15 grudnia

Pokusa władzy czy uznania często staje przed ludźmi, którzy doświadczają niezwykłych duchowych darów. Ewangelia kieruje nasze spojrzenie na Jana Chrzciciela, już w łonie matki powołanego przez Boga do szczególnej roli kontynuatora misji prorockiej Eliasza. Niezwykłe znaki, jakie temu towarzyszyły, pokrewieństwo z Jezusem mogły Janowi zawrócić w głowie, uczynić prorokiem-gwiazdą, który skupia na sobie uwagę tłumów i czerpie korzyści ze swej wyjątkowości. W czym upatrujesz poczucie własnej wartości?

Wielkość Jana ujawniła się w jego niezwykłej pokorze. Wybierał raczej pustynię z Bogiem niż pałac królewski bez Boga. Im bardziej ludzie lgnęli do niego, słuchali go i przyjmowali chrzest, tym głośniej wołał: nie ja! Gdy tłum widział w nim wielkiego proroka, on widział w sobie sługę nadchodzącego Pana. Jakie poruszenia budzi w tobie postawa Jana?

Jezus subtelnie napomina ludzi, by nie stawiali znaku równości między bogactwem ducha a prestiżem społecznym. Życie w bliskości Boga nie gwarantuje sławy, bogactwa, przywilejów. Wręcz przeciwnie – gdyż taka jest logika królestwa Bożego, w którym ostatni będą pierwszymi, a pierwsi ostatnimi, gdzie nierządnice wchodzą przed uczonymi w Prawie, a najmniejszy uczeń Jezusa większy jest niż Jan. Co czujesz, gdy słuchasz tych słów? Porozmawiaj z Jezusem o tym, czego doświadczyłeś podczas tej modlitwy 🙂

Źródło: modlitwawdrodze.pl

Ewangelia na 14 grudnia 2022 z komentarzem

Ewangelia na dziś z 14.12.2022 wg św. Łukasza 7, 18b-23 z komentarzem:

Jan przywołał do siebie dwóch spośród swoich uczniów i posłał ich do Jezusa z zapytaniem:

„Czy Ty jesteś Tym, który ma przyjść, czy też innego mamy oczekiwać?” Gdy ludzie ci zjawili się u Jezusa, rzekli: „Jan Chrzciciel przysyła nas do Ciebie z zapytaniem: Czy Ty jesteś Tym, który ma przyjść, czy też innego mamy oczekiwać?” W tym właśnie czasie Jezus wielu uzdrowił z chorób, dolegliwości i uwolnił od złych duchów; także wielu niewidomych obdarzył wzrokiem.

Odpowiedział im więc: „Idźcie i donieście Janowi to, co widzieliście i słyszeliście: niewidomi wzrok odzyskują, chromi chodzą, trędowaci zostają oczyszczeni i głusi słyszą; umarli zmartwychwstają, ubogim głosi się Ewangelię. A błogosławiony jest ten, kto nie zwątpi we Mnie”.

Komentarz do Ewangelii na 14 grudnia

Wysłani przez Jana Chrzciciela uczniowie poszukują odpowiedzi u Jezusa. Wyczekują potwierdzenia swoich oczekiwań co do Jego osoby. Pragną umocnienia swojej nadziei i wiary. Początkowo Jezus nie udziela konkretnej odpowiedzi, lecz w trakcie swojej publicznej działalności dokonuje znaków i cudów. Zastanów się przez chwilę: Jakie są twoje oczekiwania wobec Jezusa? Zobacz, z czym dziś Jezus przychodzi do ciebie – co ci ukazuje.

Osobiste doświadczenie uczniów oglądania znaków czynionych przez Jezusa prawdopodobnie zatrzymuje ich i skłania do myślenia. Ponadto rodzi i umacnia ich wiarę. Jezus nie zatrzymuje się tylko na tym, co zewnętrzne – na znakach, ale zachęca uczniów do opowiedzenia o własnym doświadczeniu Bożego działania. Jak reagujesz na znaki, których doświadczasz? Jak i przed kim dzielisz się swoim osobistym doświadczeniem Boga?

Prośba o upewnienie, że Jezus jest Mesjaszem, skrywa się w wielu sercach. Każdy odczytuje Boże działanie w jedyny, niepowtarzalny sposób, w zgodzie ze swoją wrażliwością. Jezus mówi, że szczęśliwy jest ten, kto w Niego nie zwątpi. U kogo szukasz odpowiedzi na swoje pytania, wątpliwości i rozterki? Czy wciąż na nowo wsłuchujesz się w słowa, które kieruje do ciebie Bóg? W krótkiej, spontanicznej modlitwie podziękuj Bogu za znaki i cuda, które czyni w twoim życiu.

Źródło: modlitwawdrodze.pl