Ewangelia na 2 września 2019 z komentarzem

Ewangelia na dziś z 2.09.2019 wg św. Łukasza 4, 16-30 z komentarzem:

Jezus przyszedł do Nazaretu, gdzie się wychował. W dzień szabatu udał się swoim zwyczajem do synagogi i powstał, aby czytać. Podano Mu księgę proroka Izajasza. Rozwinąwszy księgę, znalazł miejsce, gdzie było napisane: „Duch Pański spoczywa na Mnie, ponieważ Mnie namaścił i posłał Mnie, abym ubogim niósł dobrą nowinę, więźniom głosił wolność, a niewidomym przejrzenie; abym uciśnionych odsyłał wolnymi, abym obwoływał rok łaski Pana”. Zwinąwszy księgę, oddał słudze i usiadł; a oczy wszystkich w synagodze były w Niego utkwione.

Począł więc mówić do nich: „Dziś spełniły się te słowa Pisma, które słyszeliście”. A wszyscy przyświadczali Mu i dziwili się pełnym łaski słowom, które płynęły z ust Jego. I mówili: „Czy nie jest to syn Józefa?” Wtedy rzekł do nich: „Z pewnością powiecie Mi to przysłowie: Lekarzu, ulecz samego siebie; dokonajże i tu, w swojej ojczyźnie, tego, co wydarzyło się, jak słyszeliśmy, w Kafarnaum”.

I dodał: „Zaprawdę, powiadam wam: Żaden prorok nie jest mile widziany w swojej ojczyźnie. Naprawdę, mówię wam: Wiele wdów było w Izraelu za czasów Eliasza, kiedy niebo pozostawało zamknięte przez trzy lata i sześć miesięcy, tak że wielki głód panował w całym kraju; a Eliasz do żadnej z nich nie został posłany, tylko do owej wdowy w Sarepcie Sydońskiej. I wielu trędowatych było w Izraelu za proroka Elizeusza, a żaden z nich nie został oczyszczony, tylko Syryjczyk Naaman”. Na te słowa wszyscy w synagodze unieśli się gniewem. Porwawszy się z miejsc, wyrzucili Go z miasta i wyprowadzili aż na urwisko góry, na której zbudowane było ich miasto, aby Go strącić. On jednak, przeszedłszy pośród nich, oddalił się.

Komentarz do Ewangelii na 2 września:

Jezus w dzień szabatu idzie do synagogi. A jak wygląda twoje uczczenie Boga w dzień świąteczny? Czy najważniejszy jest dla ciebie udział w Eucharystii? A może preferujesz inne zajęcia – zakupy, wypoczynek po pracy, spotkanie z przyjaciółmi – a na oddanie chwały Bogu nie wystarcza ci już czasu.

Jezus głosi prawdę o tym, że jest namaszczony i posłany od Boga. Odwołuje się do słów Pisma Świętego, które mówią o Jego misji. Przynosi ludziom wyzwolenie ze zła, uzdrowienie, nowe życie i prawdziwe szczęście… Tymczasem zostaje odrzucony przez bliskich, bo nie pasuje do ich wyobrażeń o Bogu.

Słowo Boga wywołuje różne reakcje. U jednych radość, nawrócenie. U innych złość i odrzucenie. A jak ty reagujesz na Słowo Boże, zwłaszcza gdy jest dla ciebie niewygodne? Co robisz, gdy trzeba coś w życiu zmienić, przyznać się przed sobą i Bogiem do niewierności? Poproś dziś Jezusa o szczerość w relacji z Nim. Aby Jego Słowo było przez ciebie przyjmowane i wcielane w życie, nawet za cenę niezrozumienia przez innych.

Źródła: modlitwawdrodze.pl

Ewangelia na 1 września 2019 z komentarzem

Ewangelia na dziś z 1.09.2019 wg św. Łukasza 14, 1. 7-14 z komentarzem:

Gdy Jezus przyszedł do domu pewnego przywódcy faryzeuszów, aby w szabat spożyć posiłek, oni Go śledzili.

Potem opowiedział zaproszonym przypowieść, gdy zauważył, jak sobie pierwsze miejsca wybierali. Tak mówił do nich: „Jeśli cię ktoś zaprosi na ucztę, nie zajmuj pierwszego miejsca, by przypadkiem ktoś znamienitszy od ciebie nie był zaproszony przez niego. Wówczas przyjdzie ten, kto was obu zaprosił, i powie ci: «Ustąp temu miejsca», a wtedy musiałbyś ze wstydem zająć ostatnie miejsce. Lecz gdy będziesz zaproszony, idź i usiądź na ostatnim miejscu. A gdy przyjdzie ten, który cię zaprosił, powie ci: «Przyjacielu, przesiądź się wyżej». I spotka cię zaszczyt wobec wszystkich współbiesiadników. Każdy bowiem, kto się wywyższa, będzie poniżony, a kto się uniża, będzie wywyższony”.

Do tego zaś, który Go zaprosił, mówił także: „Gdy wydajesz obiad albo wieczerzę, nie zapraszaj swoich przyjaciół ani braci, ani krewnych, ani zamożnych sąsiadów, aby cię i oni nawzajem nie zaprosili, i miałbyś odpłatę. Lecz kiedy urządzasz przyjęcie, zaproś ubogich, ułomnych, chromych i niewidomych. A będziesz szczęśliwy, ponieważ nie mają czym tobie się odwdzięczyć; odpłatę bowiem otrzymasz przy zmartwychwstaniu sprawiedliwych”.

Komentarz do Ewangelii na 1 września:

Wydarzeniem wprowadzającym w usłyszany tekst jest Jezusowe uzdrowienie człowieka w szabat. Po raz kolejny swoim czynem pokazał On, że miłość jest ważniejsza od prawa i zasad. Jeśli prawo i zasady nie służą miłości, nie są warte, by ich przestrzegać. Jego słowa o wywyższaniu i uniżaniu również mają służyć miłości do Boga, siebie samego i bliźniego.

W tej przypowieści Jezusowi nie chodzi o podział na lepszych i gorszych, ale na wskazanie tych, którzy bardziej i mniej umiłują. Uniżać się to nie znaczy źle o sobie myśleć i podważać swoją wartość. Uniżać się to znaczy kochać siebie i bliźniego, być gotowym do poświęcenia w imię tej miłości. Tylko miłość uzdalnia do uniżenia. Tylko ktoś, kto kocha bliźniego i siebie samego może prawdziwie się uniżyć.

Wywyższać się to znaczy nie kochać autentycznie i w pełni. Kiedy człowiek pozbawia się miłości i sam nie kocha, nie może wówczas zobaczyć prawdy o sobie, o Bogu, o bliźnim. Wywyższać się to zasłaniać się pozornym dobrem, zasadami, prawem, wiedzą, a jednocześnie uciekać od prawdy. Do każdego z nas należy decyzja, które miejsca będzie zajmował w swoim życiu, w swoich relacjach. Jezus swoim życiem dał przykład prawdziwego uniżenia. Kulminacją takiej postawy była Jego Męka. Całkowicie uniżył samego siebie z miłości do ciebie. Poproś Go dzisiaj, by pomógł ci tak kochać, abyś mógł posiedzieć z Nim na tych ostatnich miejscach.

Źródła: modlitwawdrodze.pl

Ewangelia na 31 sierpnia 2019 z komentarzem

Ewangelia na dziś z 31.08.2019 wg św. Mateusza 25, 14-30 z komentarzem:

Jezus opowiedział swoim uczniom następującą przypowieść: „Podobnie jest z królestwem niebieskim jak z pewnym człowiekiem, który mając się udać w podróż, przywołał swoje sługi i przekazał im swój majątek. Jednemu dał pięć talentów, drugiemu dwa, trzeciemu jeden, każdemu według jego zdolności, i odjechał. Zaraz ten, który otrzymał pięć talentów, poszedł, puścił je w obieg i zyskał drugie pięć. Tak samo i ten, który dwa otrzymał; on również zyskał drugie dwa. Ten zaś, który otrzymał jeden, poszedł i, rozkopawszy ziemię, ukrył pieniądze swego pana.

Po dłuższym czasie powrócił pan owych sług i zaczął rozliczać się z nimi. Wówczas przyszedł ten, który otrzymał pięć talentów. Przyniósł drugie pięć i rzekł: «Panie, przekazałeś mi pięć talentów, oto drugie pięć talentów zyskałem». Rzekł mu pan: «Dobrze, sługo dobry i wierny! Byłeś wierny w rzeczach niewielu, nad wieloma cię postawię: wejdź do radości twego pana!» Przyszedł również i ten, który otrzymał dwa talenty, mówiąc: «Panie, przekazałeś mi dwa talenty, oto drugie dwa talenty zyskałem». Rzekł mu pan: «Dobrze, sługo dobry i wierny! Byłeś wierny w rzeczach niewielu, nad wieloma cię postawię: wejdź do radości twego pana!»

Przyszedł i ten, który otrzymał jeden talent, i rzekł: «Panie, wiedziałem, że jesteś człowiekiem twardym: żniesz tam, gdzie nie posiałeś, i zbierasz tam, gdzie nie rozsypałeś. Bojąc się więc, poszedłem i ukryłem twój talent w ziemi. Oto masz swoją własność!» Odrzekł mu pan jego: «Sługo zły i gnuśny! Wiedziałeś, że żnę tam, gdzie nie posiałem, i zbieram tam, gdzie nie rozsypałem. Powinieneś więc był oddać moje pieniądze bankierom, a ja po powrocie byłbym z zyskiem odebrał swoją własność. Dlatego odbierzcie mu ten talent, a dajcie temu, który ma dziesięć talentów. Każdemu bowiem, kto ma, będzie dodane, tak że nadmiar mieć będzie. Temu zaś, kto nie ma, zabiorą nawet to, co ma. A sługę nieużytecznego wyrzućcie na zewnątrz – w ciemności! Tam będzie płacz i zgrzytanie zębów»”.

Komentarz do Ewangelii na 31 sierpnia:

Jezus opowiada o człowieku, który przed wyjazdem zostawia majątek swoim sługom, aby go pomnażali. Mimo, że nie dzieli go równo, nikt nie jest pokrzywdzony. Nawet jeden talent to ogromne bogactwo. Tobie też Pan Bóg powierzył część swojego majątku. Przyjrzyj się talentom, które otrzymałeś. Czy wiesz, jakie są twoje mocne strony?

Otrzymałeś od Boga liczne dary, abyś twórczo dzielił się nimi z innymi ludźmi. Prawdziwym bogactwem jest nie to, co posiadasz, ale to, co dałeś drugiemu człowiekowi. Twoim zadaniem jest pomnażanie darów Boga poprzez przekazywanie ich innym. W jaki sposób to czynisz?

Pan z przypowieści wynagradza pracowitego sługę, a wymierza karę leniwemu. Trzeci sługa, bojąc się porażki, nawet nie spróbował odnieść sukcesu, zakopał swój talent w ziemi. Strach sparaliżował jego twórcze działanie. Co cię ogranicza, a co wzmacnia w podejmowaniu decyzji i działań? Podziękuj Bogu za wszystkie talenty, którymi cię obdarował. Proś o odwagę dzielenia się nimi z drugim człowiekiem.

Źródła: modlitwawdrodze.pl

Ewangelia na 30 sierpnia 2019 z komentarzem

Ewangelia na dziś z 30.08.2019 wg św. Mateusza 25, 1-13 z komentarzem:

Jezus opowiedział swoim uczniom tę przypowieść: „Podobne będzie królestwo niebieskie do dziesięciu panien, które wzięły swoje lampy i wyszły na spotkanie pana młodego. Pięć z nich było nierozsądnych, a pięć roztropnych. Nierozsądne wzięły lampy, ale nie wzięły z sobą oliwy. Roztropne zaś razem z lampami zabrały również oliwę w swoich naczyniach. Gdy się pan młody opóźniał, senność ogarnęła wszystkie i posnęły.

Lecz o północy rozległo się wołanie: «Oto pan młody idzie, wyjdźcie mu na spotkanie!» Wtedy powstały wszystkie owe panny i opatrzyły swe lampy. A nierozsądne rzekły do roztropnych: «Użyczcie nam swej oliwy, bo nasze lampy gasną». Odpowiedziały roztropne: «Mogłoby i nam, i wam nie wystarczyć. Idźcie raczej do sprzedających i kupcie sobie».

Gdy one szły kupić, nadszedł pan młody. Te, które były gotowe, weszły z nim na ucztę weselną, i drzwi zamknięto. Nadchodzą w końcu i pozostałe panny, prosząc: «Panie, panie, otwórz nam!» Lecz on odpowiedział: «Zaprawdę, powiadam wam, nie znam was». Czuwajcie więc, bo nie znacie dnia ani godziny».

Komentarz do Ewangelii na 30 sierpnia:

Wszystkie panny z usłyszanej przypowieści poznały Boga i wyszły Mu na spotkanie. Oznacza to, że została zaszczepiona w nich wiara. Ty również otrzymałeś ten drogocenny dar. Co z nim robisz? Czy bliżej ci do panien roztropnych, czy nierozsądnych?

Panny, aby w ich lampach nie zgasnął płomień, potrzebowały oliwy. Wiara nie jest ci dana raz na zawsze. Aby była żywa, musi być tak jak ogień w lampie, odpowiednio podtrzymywana. Czas ofiarowany Bogu, czytanie Pisma Świętego, wytrwałość w poznawaniu Boga, to wszystko stanowi oliwę, dzięki której płomień wiary nie gaśnie. Zastanów się, jak ty dbasz o swoją wiarę?

Mogłoby się wydawać, że nierozsądne panny nie zawiniły aż tak bardzo, by usłyszeć od Oblubieńca tak ostre zdanie: „Nie znam was”, on jednak rzeczywiście nie rozpoznał ich, gdyż ich lampy nie płonęły. Niech te słowa będą dla ciebie przestrogą, ale także zachętą do tego, by pogłębiać swoją wiarę, gdyż to ona jest tym światłem, dzięki któremu zostaniesz rozpoznany przez Chrystusa. Nie zniechęcaj się, nawet jeśli Oblubieniec się opóźnia. Poproś dziś Jezusa o to, aby nigdy nie zabrakło ci wytrwałości w trosce o rozwój swojej wiary.

Źródła: modlitwawdrodze.pl

Ewangelia na 29 sierpnia 2019 z komentarzem

Ewangelia na dziś z 29.08.2019 wg św. Marka 6, 17-29 z komentarzem:

Herod kazał pochwycić Jana i związanego trzymał w więzieniu z powodu Herodiady, żony brata swego, Filipa, którą wziął za żonę. Jan bowiem napominał Heroda: „Nie wolno ci mieć żony twego brata”. A Herodiada zawzięła się na niego i chciała go zgładzić, lecz nie mogła. Herod bowiem czuł lęk przed Janem, widząc, że jest mężem prawym i świętym, i brał go w obronę. Ilekroć go posłyszał, odczuwał duży niepokój, a jednak chętnie go słuchał.

Otóż chwila sposobna nadeszła, kiedy Herod w dzień swoich urodzin wyprawił ucztę swym dostojnikom, dowódcom wojskowym i osobistościom w Galilei. Gdy córka tej Herodiady weszła i tańczyła, spodobała się Herodowi i współbiesiadnikom. Król rzekł do dziewczyny: „Proś mnie, o co chcesz, a dam ci”. Nawet jej przysiągł: „Dam ci, o co tylko poprosisz, nawet połowę mojego królestwa”. Ona wyszła i zapytała swą matkę: „O co mam prosić?” Ta odpowiedziała: „O głowę Jana Chrzciciela”. Natychmiast podeszła z pośpiechem do króla i poprosiła: „Chcę, żebyś mi zaraz dał na misie głowę Jana Chrzciciela”.

A król bardzo się zasmucił, ale przez wzgląd na przysięgę i na biesiadników nie chciał jej odmówić. Zaraz też król posłał kata i polecił przynieść głowę Jana. Ten poszedł, ściął go w więzieniu i przyniósł głowę jego na misie; dał ją dziewczynie, a dziewczyna dała swej matce. Uczniowie Jana, dowiedziawszy się o tym, przyszli, zabrali jego ciało i złożyli je w grobie.

Komentarz do Ewangelii na 29 sierpnia:

Herod to człowiek o słabym charakterze, podatny na pokusy tego świata. Bez skrupułów żyje z żoną swojego brata. I choć czuje, że karcące słowa Jana mają w sobie wiele prawdy, nadal ulega swoim zachciankom i wpływom innych. Na uczcie wobec dostojników, dowódców wojskowych i ludzi wpływowych Herod zostaje postawiony przed wyborem: ocalić życie posłańca Bożego, który troszczy się o jego duszę, albo zachować dobre imię wśród współbiesiadników. Czy jest takie towarzystwo, w którym twoja wiara jest zagrożona?

Herodiada to bezwzględna kobieta. Za jej sprawą Jan zostaje uwięziony, a w końcu zamordowany. Wszystko, co staje na przeszkodzie realizacji jej celów, jest przez nią odrzucane i niszczone. Wybiera zabicie tego, który mówi prawdę, zamiast przyznania się do popełnionego zła. Herodiada odrzuciła doradcę Bożego, jakim był Jan, i popchnęła swoją córkę do morderstwa. Komu udzielasz przywileju bycia twoim doradcą?

Jan wie, że współżycie Heroda z mężatką Herodiadą, nie przyniesie pokoju wewnętrznego i szczęścia żadnemu z nich. Bycie w relacji z drugim człowiekiem oznacza niekiedy konieczność powiedzenia prawdy, która bywa bardzo niewygodna. Jan zapłacił za to swoją głową. Czy stać cię na mówienie prawdy, choć może cię to wiele kosztować? Proś Pana o pokorę w słuchaniu prawdy o sobie i odwagę w podążaniu za Bogiem, który tę prawdę chce pomóc ci zrozumieć i zrealizować w życiu.

Źródła: modlitwawdrodze.pl

Ewangelia na 28 sierpnia 2019 z komentarzem

Ewangelia na dziś z 28.08.2019 wg św. Mateusza 23, 27-32 z komentarzem:

Jezus przemówił tymi słowami:

„Biada wam, uczeni w Piśmie i faryzeusze obłudnicy, bo podobni jesteście do grobów pobielanych, które z zewnątrz wyglądają pięknie, lecz wewnątrz pełne są kości trupich i wszelkiego plugastwa. Tak i wy z zewnątrz wydajecie się ludziom sprawiedliwi, lecz wewnątrz pełni jesteście obłudy i nieprawości. Biada wam, uczeni w Piśmie i faryzeusze obłudnicy, bo budujecie groby prorokom i zdobicie grobowce sprawiedliwych oraz mówicie: «Gdybyśmy żyli za czasów naszych przodków, nie bylibyśmy ich wspólnikami w zabójstwie proroków».

Przez to sami przyznajecie, że jesteście potomkami tych, którzy mordowali proroków. Dopełnijcie i wy miary waszych przodków!”

Komentarz do Ewangelii na 28 sierpnia:

Dzisiejsza Ewangelia to dalszy ciąg publicznej krytyki faryzeuszy i uczonych w Piśmie. Jezus nadal uderza w najgłębsze pokłady obłudy faryzeuszy. Pokazuje, że pod świątobliwą powierzchnią nie ma nic poza złością, chciwością i grzechem. Ponadto atakuje także i przodków, nazywając ich mordercami. Twój ojciec był mordercą, ty też będziesz…

Gdyby się znaleźć w podobnej sytuacji jak faryzeusze, pewnie pierwszą reakcją byłaby złość. Jak śmiesz mi zwracać uwagę? Jak śmiesz mnie krytykować i pouczać? I to publicznie? Ale gdyby Go posłuchać, może okazałoby się, że On nie ma na celu kompromitowania ludzi… Nie chodzi mu przecież o złośliwe uwagi.

Mówi się czasem, że tylko prawdziwi przyjaciele potrafią powiedzieć prawdę prosto w oczy. Potrząsnąć nami mocno, ale życzliwie. Ludzie fałszywi wiecznie uśmiechają się, dla nich zawsze wszystko jest dobrze, bo im nie zależy. Ale jak to? Jezus przyjacielem faryzeuszy? Po takich tekstach? Właśnie tak. Jeśli kiedykolwiek zdarzy ci się naprawdę oberwać od Jezusa za twoje postawy, zachowanie czy cokolwiek, to przeczekaj początkowy gniew twojego urażonego „ja”. Posłuchaj, co On ma tobie do powiedzenia. On na pewno nie chce źle.

Źródła: modlitwawdrodze.pl

Ewangelia na 27 sierpnia 2019 z komentarzem

Ewangelia na dziś z 27.08.2019 wg św. Mateusza 23, 23-26 z komentarzem:

Jezus przemówił tymi słowami:

„Biada wam, uczeni w Piśmie i faryzeusze obłudnicy, bo dajecie dziesięcinę z mięty, kopru i kminku, lecz zaniedbaliście to, co ważniejsze jest w Prawie: sprawiedliwość, miłosierdzie i wiarę. To zaś należało czynić, a tamtego nie zaniedbywać. Ślepi przewodnicy, którzy przecedzacie komara, a połykacie wielbłąda!

Biada wam, uczeni w Piśmie i faryzeusze obłudnicy, bo dbacie o czystość zewnętrznej strony kubka i misy, a wewnątrz pełne są zdzierstwa i niepowściągliwości. Faryzeuszu ślepy! Oczyść wpierw wnętrze kubka, żeby i zewnętrzna jego strona stała się czysta”.

Komentarz do Ewangelii na 27 sierpnia:

W słowach Chrystusa słychać potępienie w stosunku do nauczycieli pisma i faryzeuszy, którzy skupili się na tym, co dla Boga nie ma większego znaczenia. Zapominają natomiast o tym, co jest dla Boga najważniejsze, czyli o wierze i miłosierdziu. Bez tych darów zbawienie nie jest możliwe.

Jezus nawiązuje do małostkowości i zbytniego przywiązania faryzeuszy do rzeczy nieistotnych, które tak naprawdę nie mają większego wpływu na ich wiarę. Świadczą jedynie o szukaniu przez nich własnej chwały i chęci przypodobania się innym.

W słowach Ewangelii jest mowa o oczyszczeniu wnętrza kielicha, czyli oczyszczeniu swojego serca z obłudy i faryzeizmu. Serce jest centrum, z którego pochodzą wszelkie dobre myśli i działania. Jest to zaproszenie do odnowienia swojego wnętrza, swojej relacji z Bogiem. Co teraz wymaga w tobie oczyszczenia? Co najbardziej przeszkadza ci otworzyć się na Jezusa? Poproś Jezusa, by wstrząsnął tobą mocno, abyś skruchą i pokutą mógł oczyścić swoje wnętrze.

Źródła: modlitwawdrodze.pl

Ewangelia na 26 sierpnia 2019 z komentarzem

Ewangelia na dziś z 26.08.2019 wg św. Jana 2, 1-11 z komentarzem:

W Kanie Galilejskiej odbywało się wesele i była tam Matka Jezusa. Zaproszono na to wesele także Jezusa i Jego uczniów. A kiedy zabrakło wina, Matka Jezusa rzekła do Niego: „Nie mają wina”. Jezus Jej odpowiedział: „Czyż to moja lub Twoja sprawa, Niewiasto? Czy jeszcze nie nadeszła godzina moja?” Wtedy Matka Jego powiedziała do sług: „Zróbcie wszystko, cokolwiek wam powie”. Stało zaś tam sześć stągwi kamiennych przeznaczonych do żydowskich oczyszczeń, z których każda mogła pomieścić dwie lub trzy miary.

Jezus rzekł do sług: „Napełnijcie stągwie wodą”. I napełnili je aż po brzegi. Potem powiedział do nich: „Zaczerpnijcie teraz i zanieście staroście weselnemu”. Ci więc zanieśli. Gdy zaś starosta weselny skosztował wody, która stała się winem – a nie wiedział, skąd ono pochodzi, ale słudzy, którzy czerpali wodę, wiedzieli – przywołał pana młodego i powiedział do niego: „Każdy człowiek stawia najpierw dobre wino, a gdy się napiją, wówczas gorsze. Ty zachowałeś dobre wino aż do tej pory”.

Taki to początek znaków uczynił Jezus w Kanie Galilejskiej. Objawił swoją chwałę i uwierzyli w Niego Jego uczniowie.

Komentarz do Ewangelii na 26 sierpnia:

Skieruj teraz swoje zmysły w stronę dzisiejszej Ewangelii. Jest wesele, nagle Maryja zauważa, że nie ma już wina, i co robi? Idzie z tym problemem do Jezusa, bo wierzy, że tylko On może pomóc. Z odpowiedzi Jezusa można wywnioskować, że nie jest On tym tak przejęty jak Maryja, ale nie mógłby odmówić swojej Matce, która wstawia się nie za sobą, ale za ludźmi, bawiącymi są na weselu. Czy ty zwracasz się do Maryi, by wstawiała się za tobą do Boga?

Spróbuj teraz nie patrzeć na to, co cię rozprasza, ale wejść oczami serca w świat Boga. Zamknij oczy, by penetrować głębię duszy, szukając na jej dnie Oblubieńca. Maryja mówi dziś także do ciebie: „Zrób wszystko, cokolwiek powie ci mój Syn”. Wystarczy uważnie słuchać.

Stań teraz w obecności Jezusa i nie bój się powiedzieć Mu o swoich brakach, ubóstwie i niemocy, ufaj że dla Boga nie ma rzeczy niemożliwych, że On zna najlepsze rozwiązanie twoich problemów i może dziś napełnić weselem twoje serce. Podziękuj Jezusowi za tak cudowną Matkę. Poproś, by dzięki Niej i przez Nią działał w twoim życiu.

Źródła: modlitwawdrodze.pl

Ewangelia na 25 sierpnia 2019 z komentarzem

Ewangelia na dziś z 25.08.2019 wg św. Łukasza 13, 22-30 z komentarzem:

Jezus przemierzał miasta i wsie, nauczając i odbywając swą podróż do Jerozolimy. Raz ktoś Go zapytał: „Panie, czy tylko nieliczni będą zbawieni?” On rzekł do nich: „Usiłujcie wejść przez ciasne drzwi; gdyż wielu, powiadam wam, będzie chciało wejść, a nie zdołają. Skoro Pan domu wstanie i drzwi zamknie, wówczas, stojąc na dworze, zaczniecie kołatać do drzwi i wołać: «Panie, otwórz nam!», lecz On wam odpowie: «Nie wiem, skąd jesteście».

Wtedy zaczniecie mówić: «Przecież jadaliśmy i piliśmy z Tobą, i na ulicach naszych nauczałeś». Lecz On rzecze: «Powiadam wam, nie wiem, skąd jesteście. Odstąpcie ode Mnie wszyscy, którzy dopuszczacie się niesprawiedliwości!» Tam będzie płacz i zgrzytanie zębów, gdy ujrzycie Abrahama, Izaaka i Jakuba, i wszystkich proroków w królestwie Bożym, a siebie samych precz wyrzuconych.

Przyjdą ze wschodu i zachodu, z północy i południa i siądą za stołem w królestwie Bożym. Tak oto są ostatni, którzy będą pierwszymi, i są pierwsi, którzy będą ostatnimi”.

Komentarz do Ewangelii na 25 sierpnia:

Pragnienie bycia z Jezusem w Królestwie Bożym jest w każdym z nas. Jednak samo pragnienie nie wystarcza, Jezus stawia wymagania „usiłujcie wejść przez ciasne drzwi”. Jakie wymagania Jezus stawia dzisiaj tobie? Jakie ciasne drzwi otwiera przed tobą i zachęca, byś mimo trudu podjął to zadanie?

Jezus pokazuje ci, że jest wiele osób, które – mimo że znają Jezusa, słuchają Jego słów i uczestniczą w Eucharystii – ciągle pozostają na zewnątrz. Brak im wytrwałości i wierności. „Usiłować wejść przez ciasne drzwi” to znaczy nieustannie zmagać się z przeciwnościami i cierpieniem, jakie niesie życie, trwać przy Jezusie mimo wszystko.

Bóg jest Ojcem miłosiernym i wie, że upadasz. Jednak ciągłe podnoszenie się i stawanie w Jego przebaczeniu to twoja siła w drodze do zbawienia, czyli zjednoczenia z Nim. Czytając jeszcze raz powyższy tekst Ewangelii, staraj się usłyszeć wezwanie Boga do głębszej relacji i wiernego wypełniania planu, jaki ma dla ciebie. Proś Boga o łaskę wierności i wytrwałości.

Źródła: modlitwawdrodze.pl

Ewangelia na 24 sierpnia 2019 z komentarzem

Ewangelia na dziś z 24.08.2019 wg św. Jana 1, 45-51 z komentarzem:

Filip spotkał Natanaela i powiedział do niego: „Znaleźliśmy Tego, o którym pisał Mojżesz w Prawie i Prorocy – Jezusa, syna Józefa, z Nazaretu”. Rzekł do niego Natanael: „Czy może być co dobrego z Nazaretu?” Odpowiedział mu Filip: „Chodź i zobacz”. Jezus ujrzał, jak Natanael podchodzi do Niego, i powiedział o nim: „Oto prawdziwy Izraelita, w którym nie ma podstępu”. Powiedział do Niego Natanael: „Skąd mnie znasz?”

Odrzekł mu Jezus: „Widziałem cię, zanim cię zawołał Filip, gdy byłeś pod figowcem”. Odpowiedział Mu Natanael: „Rabbi, Ty jesteś Synem Bożym, Ty jesteś Królem Izraela!” Odparł Mu Jezus: „Czy dlatego wierzysz, że powiedziałem ci: Widziałem cię pod figowcem? Zobaczysz jeszcze więcej niż to”.

Potem powiedział do niego: „Zaprawdę, zaprawdę, powiadam wam: Ujrzycie niebiosa otwarte i aniołów Bożych wstępujących i zstępujących nad Syna Człowieczego”.

Komentarz do Ewangelii na 24 sierpnia:

Spotkanie z Jezusem opisane w dzisiejszym fragmencie Ewangelii jest niezaplanowane. Filip spotkał Natanaela i wydaje się, że spontanicznie zaprosił go do poznania Jezusa. Jezus przychodzi do nas nie tylko w czasie modlitwy, w jakimś wyjątkowym momencie. Jednak by spotkać Pana w każdej chwili, człowiek musi być otwarty i czujny.

W tym spotkaniu doświadczamy czegoś nie do końca oczywistego, bo nie wiemy, co działo się pod drzewem figowym. Ale pokazuje nam to, że Jezus zna nas bardzo dobrze i wie, jak nas poruszyć i co powiedzieć, byśmy czuli, że kieruje słowa właśnie do nas.

Reakcja Natanaela jest wspaniała: okrzyk radości i uwielbienia Boga. Czy nie tak powinno wyglądać każde nasze spotkanie z Bogiem? Czy Msza Święta nie jest dziękczynieniem Bogu, wychwalaniem Go? Czy każda inna forma modlitwy nie ma prowadzić do uwielbienia Boga? Proś teraz, by Duch Święty pomagał ci wychwalać Boga, by wspierał cię w chwilach, gdy nie potrafisz Mu dziękować.

Źródła: modlitwawdrodze.pl