Ewangelia na 5 grudnia 2022 z komentarzem

Ewangelia na dziś z 5.12.2022 wg św. Łukasza 5, 17-26 z komentarzem:

Pewnego dnia, gdy Jezus nauczał, siedzieli przy tym faryzeusze i uczeni w Prawie, którzy przyszli ze wszystkich miejscowości Galilei, Judei i Jerozolimy. A była w Nim moc Pańska, że mógł uzdrawiać. Wtem jacyś ludzie niosąc na łożu człowieka, który był sparaliżowany, starali się go wnieść i położyć przed Nim. Nie mogąc z powodu tłumu w żaden sposób przynieść go, wyszli na płaski dach i przez powałę spuścili go wraz z łożem w sam środek przed Jezusa. On widząc ich wiarę, rzekł: «Człowieku, odpuszczają ci się twoje grzechy».

Na to uczeni w Piśmie i faryzeusze poczęli się zastanawiać i mówić: «Któż On jest, że śmie mówić bluźnierstwa? Któż może odpuszczać grzechy prócz samego Boga?» Lecz Jezus przejrzał ich myśli i rzekł do nich: «Co za myśli nurtują w sercach waszych? Cóż jest łatwiej powiedzieć: „Odpuszczają ci się twoje grzechy”, czy powiedzieć: „Wstań i chodź?”

Lecz abyście wiedzieli, że Syn Człowieczy ma na ziemi władzę odpuszczania grzechów» – rzekł do sparaliżowanego: «Mówię ci, wstań, weź swoje łoże i idź do domu». I natychmiast wstał wobec nich, wziął łoże, na którym leżał, i poszedł do domu, wielbiąc Boga. Wtedy zdumienie ogarnęło wszystkich; wielbili Boga i pełni bojaźni mówili: «Przedziwne rzeczy widzieliśmy dzisiaj».

Komentarz do Ewangelii na 5 grudnia

Jezus widząc człowieka sparaliżowanego, w pierwszej kolejności nie powiedział do niego, aby wstał i chodził. Źródło jego problemów zdrowotnych nie było w związane z ciałem, ale z duszą. Jezus w pierwszym zdaniu mówi do niego: „Odpuszczają ci się twoje grzechy”.

Chrystus wiele razy w Ewangelii kładł ręce na chorych i uzdrawiał. W dzisiejszym fragmencie Jezus rozpoznaje przyczynę choroby w grzesznym życiu. Pożądliwość ciała, np. do alkoholu, jedzenia, narkotyków krok po kroku zabiera zdrowie i wolność, a w konsekwencji może spowodować paraliż. Jego choroba była skutkiem złych, a zarazem grzesznych decyzji, podjętych przez tego człowieka.

Syn Boży, znawca życia na ziemi, wielokrotnie przestrzegał przed przekroczeniem przykazań Bożych. Nie dlatego, aby przestrzegać przepisów dla samych przepisów, ale aby człowiek nie zniszczył siebie samego i nie zniszczył życia innym. Twoje niedomagania mogą mieć przyczynę w sferze duchowej. Pożądliwość ciała, pożądliwość oczu i pycha tego świata są jak jad, który niepostrzeżenie wlewa się do serca i stopniowo je degeneruje. Na szczęście w tym wszystkim mamy wybawiciela – Jezusa Chrystusa.

Źródło: modlitwawdrodze.pl

Ewangelia na 4 grudnia 2022 z komentarzem

Ewangelia na dziś z 4.12.2022 wg św. Mateusza 3, 1-12 z komentarzem:

W owym czasie pojawił się Jan Chrzciciel i głosił na Pustyni Judzkiej te słowa: „Nawracajcie się, bo bliskie jest królestwo niebieskie”. Do niego to odnosi się słowo proroka Izajasza, gdy mówi: „Głos wołającego na pustyni: Przygotujcie drogę Panu, dla Niego prostujcie ścieżki!” Sam zaś Jan nosił odzienie z sierści wielbłądziej i pas skórzany około bioder, a jego pokarmem były szarańcza i miód leśny. Wówczas ciągnęły do niego Jerozolima oraz cała Judea i cała okolica nad Jordanem. Przyjmowano od niego chrzest w rzece Jordan, wyznając swoje grzechy.

A gdy widział, że przychodziło do chrztu wielu spośród faryzeuszów i saduceuszów, mówił im: „Plemię żmijowe, kto wam pokazał, jak uciec przed nadchodzącym gniewem? Wydajcie więc godny owoc nawrócenia, a nie myślcie, że możecie sobie mówić: „Abrahama mamy za ojca”, bo powiadam wam, że z tych kamieni może Bóg wzbudzić dzieci Abrahamowi. Już siekiera jest przyłożona do korzenia drzew. Każde więc drzewo, które nie wydaje dobrego owocu, zostaje wycięte i wrzucone w ogień.

Ja was chrzczę wodą dla nawrócenia; lecz Ten, który idzie za mną, mocniejszy jest ode mnie; ja nie jestem godzien nosić Mu sandałów. On was chrzcić będzie Duchem Świętym i ogniem. Ma On wiejadło w ręku i oczyści swój omłot: pszenicę zbierze do spichlerza, a plewy spali w ogniu nieugaszonym”.

Komentarz do Ewangelii na 4 grudnia

„Przygotujcie drogę Panu, prostujcie ścieżki dla Niego”. W czasie adwentu przygotowujesz się i oczyszczasz serce na przyjęcie Chrystusa, który będzie chrzcić Duchem Świętym i ogniem: Duchem Świętym na oczyszczonej, żyznej ziemi oraz ogniem dla opornych.

W chrześcijaństwie może zdarzyć się pokusa głoszenia łagodnego, słodkiego Dzieciątka Jezus, który leży w żłobie i błogosławi każdemu. Jezus miłosierny, i zarazem sprawiedliwy, nie przymyka oko na grzech, nie jest pobłażliwy, kiedy dzieje się zło.

Twoje plany uczynienia dobra, marzenia, pragnienia, potrzeby duchowe, tendencje, motywacje, postawy, życzenia, możliwości – jeśli nie zostaną dokonane, będą jedynie zmarnowaną szansą. Bóg rozliczy cię z rzeczy dokonanych: czy nakarmiłeś, przyjąłeś, zainteresowałeś się, przytuliłeś, wysłuchałeś, szanowałeś, kochałeś… „Każde więc drzewo nie wydające dobrego owocu, będzie wycięte”. Poproś Jezusa, aby uczył cię wprowadzać usłyszane myśli Boże do zwyczajnych, codziennych obowiązków dnia: pracy, nauki, opiekowania się dziećmi, gotowania. Proś, aby czas modlitwy nie był tylko szufladką, którą się zasuwa po zakończeniu zadania.

Źródło: modlitwawdrodze.pl

Ewangelia na 3 grudnia 2022 z komentarzem

Ewangelia na dziś z 3.12.2022 wg św. Mateusza 9,35 – 10,1.5a. 6-8 z komentarzem:

Jezus obchodził wszystkie miasta i wioski.

Nauczał w tamtejszych synagogach, głosił Ewangelię o królestwie i leczył wszystkie choroby i wszystkie słabości. A widząc tłumy, litował się nad nimi, bo byli znękani i porzuceni, jak owce niemające pasterza. Wtedy rzekł do swych uczniów: „Żniwo wprawdzie wielkie, ale robotników mało. Proście Pana żniwa, żeby wyprawił robotników na swoje żniwo”. Wtedy przywołał do siebie dwunastu swoich uczniów i udzielił im władzy nad duchami nieczystymi, aby je wypędzali i leczyli wszystkie choroby i wszelkie słabości.

Tych to Dwunastu wysłał Jezus i dał im takie wskazania: „Idźcie do owiec, które poginęły z domu Izraela. Idźcie i głoście: Bliskie już jest królestwo niebieskie. Uzdrawiajcie chorych, wskrzeszajcie umarłych, oczyszczajcie trędowatych, wypędzajcie złe duchy. Darmo otrzymaliście, darmo dawajcie”.

Komentarz do Ewangelii na 3 grudnia

Jezus, widząc tłumy, lituje się nad nimi. Oprócz trosk życia codziennego, dostrzega w nich głęboki głód odnalezienia sensu życia. Mają wiele pytań, a odpowiedzi ówczesnych im nauczycieli zdają się być niewystarczające. Czy moje życie ma jakiś sens? Kim jest Bóg? Co mam zrobić, aby osiągnąć życie wieczne? Jakie pytania, na które trudno znaleźć odpowiedź, ty stawiasz?

Wypowiadając słowa „żniwo wprawdzie wielkie, ale robotników mało”, Jezus wyraża pragnienie, by ludzie poszukujący mieli się do kogo zwrócić. Każdy chrześcijanin, niezależnie od obranego stanu życia, zaproszony jest do roztropnego towarzyszenia innym. W twoim życiu może być wiele osób, które szukają odpowiedzi na egzystencjalne pytania. W jaki sposób możesz odpowiedzieć na ich poszukiwania?

Jezus daje uczniom charyzmat uzdrawiania wszystkich chorób, nie tylko fizycznych. Na wiele pytań nie ma jednoznacznej odpowiedzi, ale sama możliwość podzielenia się z drugim człowiekiem swoimi troskami, bycie wysłuchanym i zrozumianym może prowadzić do wewnętrznego uzdrowienia. Jakimi darami obdarzył cię Bóg, abyś mógł roztropnie towarzyszyć poszukującym ludziom? Na koniec modlitwy możesz poprosić Jezusa, by pomógł ci dostrzec twoje dary oraz pokazał ci, w jaki sposób możesz dzielić się nimi z innymi ludźmi.

Źródło: modlitwawdrodze.pl

Ewangelia na 2 grudnia 2022 z komentarzem

Ewangelia na dziś z 2.12.2022 wg św. Mateusza 9, 27-31 z komentarzem:

Gdy Jezus przechodził, ruszyli za Nim dwaj niewidomi, którzy wołali głośno: „Ulituj się nad nami, Synu Dawida!”

Gdy wszedł do domu, niewidomi przystąpili do Niego, a Jezus ich zapytał: „Wierzycie, że mogę to uczynić?” Oni odpowiedzieli Mu: „Tak, Panie!” Wtedy dotknął ich oczu, mówiąc: „Według wiary waszej niech wam się stanie”. I otworzyły się ich oczy, a Jezus surowo im przykazał: „Uważajcie, niech się nikt o tym nie dowie!”

Oni jednak, skoro tylko wyszli, roznieśli wieść o Nim po całej tamtejszej okolicy.

Komentarz do Ewangelii na 2 grudnia

Niewidomi z dzisiejszego fragmentu Ewangelii wiedzieli, czego najbardziej w życiu potrzebują i doskonale zdawali sobie sprawę, kto może im pomóc. Rozpoznali swojego Mistrza i bez ogródek wykrzyczeli swoje bolączki. Wsłuchując się w puls swojego serca, zastanów się, co chciałbyś wykrzyczeć Jezusowi.

Wydaje się, że Jezus trochę przekornie zadał niewidomym pytanie, które tak naprawdę dotyczyło ich wiary. Mężczyźni byli pewni swoich przekonań. Wiedzieli, do kogo zwracają się o pomoc. Jaka jest twoja postawa, kiedy zadajesz Jezusowi pytania?

Niewidomi byli pewni zdolności Jezusa i wiary w Jego moc uzdrawiania. Zaufali Mu i doświadczyli wielkiej łaski. Jezus nakazał im, by nie rozpowiadali o tym innym, żeby Jego misja nie została źle odebrana. Dla uzdrowionych niewidomych było to jednak tak wielkie doznanie, że natychmiast wszystko rozpowiedzieli. Oni są obrazem uczniów, którzy „przejrzeli” i wychodzą do świata, aby głosić Dobrą Nowinę. Słuchając jeszcze raz tego fragmentu, wczuj się w ich sytuację, jakby to była twoja historia. Poproś Jezusa, aby pomagał ci być szczerym, prostym i konsekwentnym w podejmowanych decyzjach.

Źródło: modlitwawdrodze.pl

Ewangelia na 1 grudnia 2022 z komentarzem

Ewangelia na dziś z 1.12.2022 wg św. Mateusza 7, 21. 24-27 z komentarzem:

Jezus powiedział do swoich uczniów: „Nie każdy, kto mówi Mi: „Panie, Panie!”, wejdzie do królestwa niebieskiego, lecz ten, kto spełnia wolę mojego Ojca, który jest w niebie.

Każdego więc, kto tych słów moich słucha i wypełnia je, można porównać z człowiekiem roztropnym, który dom swój zbudował na skale. Spadł deszcz, wezbrały rzeki, zerwały się wichry i uderzyły w ten dom. On jednak nie runął, bo na skale był utwierdzony.

Każdego zaś, kto tych słów moich słucha, a nie wypełnia ich, można porównać z człowiekiem nierozsądnym, który dom swój zbudował na piasku. Spadł deszcz, wezbrały rzeki, zerwały się wichry i rzuciły się na ten dom. I runął, a upadek jego był wielki”.

Komentarz do Ewangelii na 1 grudnia

Słowa Jezusa mogą wydać się straszne. Można wierzyć w Niego i nawet wyznawać Go jako Pana życia i nie wejść do nieba! Trzeba jeszcze spełniać wolę Ojca. Czy czasami ten problem nie dotyczy Ciebie? Czy w ogóle myślałeś kiedyś o tym, co będzie po śmierci? Możesz powiedzieć o sobie, że wypełniasz wolę Bożą?

Jeśli zrodziły się w Tobie wątpliwości, to być może dlatego, że nie wiesz, jaka jest wola Ojca wobec Twojego życia. Na pewno wypełnianie przykazań, ale to minimum. A co z decyzjami życiowymi? Czy w kluczowych momentach słuchasz Boga? Czy w ogóle wiesz, w jaki sposób On się z Tobą komunikuje? Koniecznie znajdź Jego sposób przemawiania do Ciebie. To otworzy zupełnie nową przestrzeń Twojej relacji z Bogiem.

Ale nawet jeśli już wiesz, jak Bóg do Ciebie mówi, a przez to rozpoznajesz, czego od Ciebie chce, to jeszcze nie wszystko. Można wiedzieć i robić coś zupełnie innego. Potrzebna jest Twoja wola, podjęcie decyzji i konsekwencja w jej realizacji. Bóg będzie Cię w tym wspomagał, tzn. Twój dom nie runie. Chcesz tego? Proszę Cię Panie, abyś dał mi odkryć, jak przemawiasz do mnie. Pomóż mi chcieć tego, czego Ty chcesz dla mnie.

Źródło: modlitwawdrodze.pl

Ewangelia na 30 listopada 2022 z komentarzem

Ewangelia na dziś z 30.11.2022 wg św. Mateusza 4, 18-22 z komentarzem:

Przechodząc obok Jeziora Galilejskiego, Jezus ujrzał dwóch braci: Szymona, zwanego Piotrem, i brata jego, Andrzeja, jak zarzucali sieć w jezioro; byli bowiem rybakami.

I rzekł do nich: „Pójdźcie za Mną, a uczynię was rybakami ludzi”. Oni natychmiast, zostawiwszy sieci, poszli za Nim.

A idąc stamtąd dalej, ujrzał innych dwóch braci: Jakuba, syna Zebedeusza, i brata jego, Jana, jak z ojcem swym Zebedeuszem naprawiali w łodzi swe sieci. Ich też powołał. A oni natychmiast zostawili łódź i ojca i poszli za Nim.

Komentarz do Ewangelii na 30 listopada

Usłyszany fragment Ewangelii opisuje powołanie Apostołów. Jezus przychodzi nad Jezioro Galilejskie i widzi dwóch braci, Szymona – późniejszego Piotra – i Andrzeja, jak zarzucają sieci w jezioro. Ich sposób działania głęboko ujął Jezusa. Poznał, że takich ludzi potrzebuje dla swojej misji. Żeby siecią wiary łowili ludzi. Dlatego powołuje ich i czyni „rybakami ludzi”. Odchodząc znad jeziora, spotyka dwóch następnych braci – Jakuba i Jana i ich także powołuje. Jezus łowi Szymona Piotra, Andrzeja, Jakuba i Jana, a oni złowieni przez Niego, po Jego męce na krzyżu, śmierci, zmartwychwstaniu i wstąpieniu do Nieba, umocnieni Duchem Świętym, sami zaczynają łowić ludzi dla królestwa niebieskiego.

Ciebie także złowił Jezus swoją niepojętą miłością. Wzywa cię, abyś ze swojej wiary zrobił użytek. Czy słyszysz Jego głos? Czy podejmiesz wyzwanie?

Wsłuchaj się w ewangeliczny opis powołania uczniów-rybaków i daj się porwać Bożej miłości. Dziel się wiarą z innymi. Współczesny świat bardzo tego potrzebuje. Słuchaj wezwania Jezusa. Proś dziś o siłę do mężnego wyznawania wiary na wzór świętego Andrzeja. Niech twoja wiara będzie twoim najcenniejszym skarbem, którym podzielisz się z innymi.

Źródło: modlitwawdrodze.pl

Ewangelia na 29 listopada 2022 z komentarzem

Ewangelia na dziś z 29.11.2022 wg św. Łukasza 10, 21-24 z komentarzem:

Jezus rozradował się w Duchu Świętym i rzekł:

„Wysławiam Cię, Ojcze, Panie nieba i ziemi, że zakryłeś te rzeczy przed mądrymi i roztropnymi, a objawiłeś je prostaczkom. Tak, Ojcze, gdyż takie było Twoje upodobanie. Ojciec mój przekazał Mi wszystko. Nikt też nie wie, kim jest Syn, tylko Ojciec; ani kim jest Ojciec, tylko Syn i ten, komu Syn zechce objawić”. Potem zwrócił się do samych uczniów i rzekł: „Szczęśliwe oczy, które widzą to, co wy widzicie.

Bo powiadam wam: Wielu proroków i królów pragnęło ujrzeć to, co wy widzicie, a nie ujrzeli, i usłyszeć, co słyszycie, a nie usłyszeli”.

Komentarz do Ewangelii na 29 listopada

Dziś Jezus zaprasza nas do współuczestniczenia w radości w Duchu Świętym. Jaka to jest radość? To radość z relacji z Ojcem, radość wzajemna – Ojciec się cieszy ze mnie, a ja mogę radować się z Niego. Zbadaj swoje serce – jakie uczucia wywołuje w tobie relacja z Bogiem? Czy wierzysz w to, że Jego oblicze może się rozpromienić nad tobą?

Zwróć uwagę, jak Jezus się modli. On ani razu nie wspomina, że czegoś potrzebuje dla siebie. To modlitwa uwielbienia, modlitwa kogoś, kto rozpoznał wolę Boga w swoim życiu, kto z tą wolą się zgadza i z nią współpracuje. Przypomnij sobie własne modlitwy ostatnich dni i tygodni. Czego w nich jest najwięcej? Zwróć uwagę, że to modlitwa uwielbienia, a nie prośby, pomaga zrozumieć, że w życiu spełnia się wola Boża.

Jezus mówi, że jesteśmy szczęśliwi, bo możemy Go widzieć i słyszeć. I że jesteśmy obdarowani bardziej niż królowie i prorocy. Czy czujesz się wybrany? Aż tak wybrany? Pomyśl też, czy chcesz Boga dla siebie, czy siebie dla Boga? Posłuchaj jeszcze raz, co mówi Jezus. Modlitwa Jezusa była całkowicie bezinteresowna. Proś Boga, by i ciebie uzdalniał do bycia bezinteresownym darem.

Źródło: modlitwawdrodze.pl

Ewangelia na 28 listopada 2022 z komentarzem

Ewangelia na dziś z 28.11.2022 wg św. Mateusza 8, 5-11 z komentarzem:

Gdy Jezus wszedł do Kafarnaum, zwrócił się do Niego setnik i prosił Go, mówiąc: «Panie, sługa mój leży w domu sparaliżowany i bardzo cierpi».

Rzekł mu Jezus: «Przyjdę i uzdrowię go». Lecz setnik odpowiedział: «Panie, nie jestem godzien, abyś wszedł pod dach mój, ale powiedz tylko słowo, a mój sługa odzyska zdrowie. Bo i ja, choć podlegam władzy, mam pod sobą żołnierzy. Mówię temu: „Idź”, a idzie; drugiemu: „Chodź tu”, a przychodzi; a słudze: „Zrób to”, a robi».

Gdy Jezus to usłyszał, zdziwił się i rzekł do tych, którzy szli za Nim: «Zaprawdę powiadam wam: U nikogo w Izraelu nie znalazłem tak wielkiej wiary. Lecz powiadam wam: Wielu przyjdzie ze Wschodu i Zachodu i zasiądą do stołu z Abrahamem, Izaakiem i Jakubem w królestwie niebieskim».

Komentarz do Ewangelii na 28 listopada

Setnik wie, kim jest, jaka jest jego władza, w jakich obszarach swoich obowiązków jest zależny od innych. Można powiedzieć, że dobrze zna siebie. Niech to będzie zachęta dla ciebie, by zobaczyć, kim jesteś. Uczniem, studentem, prawnikiem, siostrą zakonną… Doceń to.

Poznanie siebie samego może pomóc w pogłębieniu wiary. Setnik wierzył przez pryzmat swojego życia. Jego wiara nie była oparta wyłącznie na opowieściach ludzi o Jezusie uzdrowicielu. Setnik pomógł sobie w zrozumieniu jej przez własne obowiązki. Jak twoje życie pomaga ci zrozumieć wiarę w Jezusa? Jak ją pogłębia?

Ta historia pokazuje, jak wielkie znaczenie ma nasza wiara. Jezus nie miał oporów, by uzdrowić sługę, ale gdy tylko setnik wykazał głębszą wiarę, Pan uczynił to w sposób podyktowany przez niego. Dlatego nie bój się prosić Jezusa o rzeczy potrzebne, ale proś z wiarą. Proś, by Jezus zesłał na ciebie Ducha Świętego dla ożywienia i rozpalenia wiary w tym konkretnym momencie twojego życia.

Źródło: modlitwawdrodze.pl

Ewangelia na 27 listopada 2022 z komentarzem

Ewangelia na dziś z 27.11.2022 wg św. Mateusza 24, 37-44 z komentarzem:

Jezus powiedział do swoich uczniów: „Jak było za dni Noego, tak będzie z przyjściem Syna Człowieczego. Albowiem jak w czasie przed potopem jedli i pili, żenili się i za mąż wydawali aż do dnia, kiedy Noe wszedł do arki, i nie spostrzegli się, aż przyszedł potop i pochłonął wszystkich, tak również będzie z przyjściem Syna Człowieczego. Wtedy dwóch będzie w polu: jeden będzie wzięty, drugi zostawiony.

Dwie będą mleć na żarnach: jedna będzie wzięta, druga zostawiona. Czuwajcie więc, bo nie wiecie, w którym dniu Pan wasz przyjdzie. A to rozumiejcie: Gdyby gospodarz wiedział, o jakiej porze nocy nadejdzie złodziej, na pewno by czuwał i nie pozwoliłby włamać się do swego domu.

Dlatego i wy bądźcie gotowi, bo o godzinie, której się nie domyślacie, Syn Człowieczy przyjdzie”.

Komentarz do Ewangelii na 27 listopada

Zajmujemy się swoją codziennością: jemy, pijemy, pracujemy, zakładamy rodziny. To są sprawy dobre i konieczne. A jednak Jezus zestawia ten naturalny obraz z tragedią potopu, bo „nikt się nie spostrzegł, aż przyszedł potop i pochłonął wszystkich”. Czy zadajesz sobie czasem pytanie, dlaczego tylko Noe się uratował? Jaką arkę budował?

Jezus zapowiada, że przyjdzie w podobny sposób, w jaki nadszedł potop. Nie będzie miało znaczenia, jaki zawód wykonujesz, jaką masz pozycję w społeczeństwie. Może czasem chcemy wierzyć, że są czynności szlachetniejsze od innych, że nasza praca nas wyróżnia i ocala. A Bóg wybiera inaczej, widzi serce człowieka. Słowa Jezusa mogą budzić obawy, a nawet grozę. Jednak dla mnie są one dobrą nowiną. Stanę przed Panem w prawdzie z odczuciami, jakie wzbudzają we mnie Jego słowa.

Kluczem do ocalenia jest gotowość do drogi. Jezus mówi: bądźcie gotowi. Nie umawia się jednak na określony dzień i godzinę, umawia się z ludźmi na wieczność. Choć żyjemy w czasie, zaprasza nas do przekroczenia przyzwyczajeń, do zaprzestania budowania sensu życia w doczesności. Jezus mówi: czuwajcie. Proś Pana, aby odnawiał w tobie pragnienie bycia z Nim nieustannie, nie tylko na chwilę modlitwy, nie tylko na niedzielną mszę – abyś w ten sposób przygotowywał się na Jego przyjście.

Źródło: modlitwawdrodze.pl

Ewangelia na 26 listopada 2022 z komentarzem

Ewangelia na dziś z 26.11.2022 wg św. Łukasza 21, 34-36 z komentarzem:

Jezus powiedział do swoich uczniów:

„Uważajcie na siebie, aby wasze serca nie były ociężałe wskutek obżarstwa, pijaństwa i trosk doczesnych, żeby ten dzień nie spadł na was znienacka jak potrzask. Przyjdzie on bowiem na wszystkich, którzy mieszkają na całej ziemi.

Czuwajcie więc i módlcie się w każdym czasie, abyście mogli uniknąć tego wszystkiego, co ma nastąpić, i stanąć przed Synem Człowieczym”.

Komentarz do Ewangelii na 26 listopada

„Uważajcie na siebie, by wasze serca nie były ociężałe wskutek obżarstwa, pijaństwa i trosk doczesnych”. Jak bardzo aktualne są dziś te słowa Pana Jezusa. Jak często współczesnym ludziom może towarzyszyć ta ociężałość. Pan wymienia jej konkretne przyczyny. Ociężałość duchowa często ma źródło w tym, co zewnętrzne. Zastanów się, czy twoje serce jest ociężałe, a jeśli tak, to z jakich powodów?

Dzień zapowiadany przez Pana przyjdzie na wszystkich ludzi. Także na ciebie. Nikt bowiem nie wie, kiedy Bóg wezwie go do siebie. Dlatego tak ważne jest, aby twoje serce nie było ociężałe, a twoja postawa stała się postawą czuwania. Jeżeli czujesz taką potrzebę, proś teraz Ducha Świętego, by uzdolnił cię do wolności serca i czujności.

Pan Jezus mówi o czuwaniu, ale zaprasza też do tego, by nieustannie się modlić. Pomyśl, czy twoja modlitwa ogranicza się tylko do porannego i wieczornego spotkania z Panem, czy może cały twój dzień przepełniony jest modlitwą w różnych formach? Do czego zachęca cię Duch Święty? Czy chcesz modlić się nieustannie? Porozmawiaj z Panem o kondycji twojego serca, o czuwaniu i nieustannej modlitwie. Odmawiając „Pod Twoją obronę”, proś Matkę Bożą, by wymodliła ci łaskę czuwania.

Źródło: modlitwawdrodze.pl