Ewangelia na 23 czerwca 2021 z komentarzem

Ewangelia na dziś z 23.06.2021 wg św. Mateusza 7, 15-20 z komentarzem:

Jezus powiedział do swoich uczniów:

„Strzeżcie się fałszywych proroków, którzy przychodzą do was w owczej skórze, a wewnątrz są drapieżnymi wilkami. Poznacie ich po ich owocach. Czy zbiera się winogrona z ciernia albo z ostu figi? Tak każde dobre drzewo wydaje dobre owoce, a złe drzewo wydaje złe owoce. Nie może dobre drzewo wydać złych owoców ani złe drzewo wydać dobrych owoców.

Każde drzewo, które nie wydaje dobrego owocu, zostaje wycięte i wrzucone w ogień. A więc: poznacie ich po ich owocach”.

Komentarz do Ewangelii na 23 czerwca:

Można powiedzieć, że czasy proroków przeminęły. Jednak, czy tym samym dzisiejsze słowa Ewangelii nas nie dotyczą? Nie, Słowo Boże jest zawsze żywe i aktualne. Kim zatem są „fałszywi prorocy”? Z pozoru wydają się być dobrzy i łagodni jak owce, jednak gdy odsłaniają swe wnętrze, okazuje się, że są drapieżni jak wilki. Spójrz na swoje życie, czy dostrzegasz w nim jakiegoś „fałszywego proroka”? Uważaj, by nie szukać zbyt daleko, zacznij od własnych myśli.

Choć często nasze osądy są trafne i potrafimy odróżnić dobro od zła, to jednak z jakiś powodów bywa, że oszukujemy samych siebie, twierdząc, że jest na odwrót. Dla błahych uciech, przyjemności albo zwyczajnych korzyści nazywamy dobrem to, co złe. A przecież nie zbiera się „winogrona z ciernia, ani z ostu fig”! To, co jest złe, nie zaowocuje nigdy dobrem!

Zaproszenie, które Pan Jezus kieruje dzisiaj do ciebie, jest zaproszeniem do rozeznawania. Nie jest to trudne zadanie, wystarczy uważnie obserwować, jakie owoce rodzą się z podejmowanych przez ciebie wyborów. Gdy będą dobre, będziesz wiedział, że działa w tobie dobry duch. Gdy złe, że zły. Poproś w krótkiej modlitwie o moc Ducha Świętego na czas twojej codzienności, czas rozeznawania dobra i zła.

Źródła: modlitwawdrodze.pl

Ewangelia na 22 czerwca 2021 z komentarzem

Ewangelia na dziś z 22.06.2021 wg św. Mateusza 7, 6. 12-14 z komentarzem:

Jezus powiedział do swoich uczniów:

„Nie dawajcie psom tego, co święte, i nie rzucajcie swych pereł przed świnie, by ich nie podeptały nogami, i obróciwszy się, nie poszarpały was samych. Wszystko więc, co byście chcieli, żeby wam ludzie czynili, i wy im czyńcie. Albowiem to jest istota Prawa i Proroków. Wchodźcie przez ciasną bramę. Bo szeroka jest brama i przestronna ta droga, która prowadzi do zguby, a wielu jest takich, którzy przez nią wchodzą.

Jakże ciasna jest brama i wąska droga, która prowadzi do życia, a mało jest takich, którzy ją znajdują!”

Komentarz do Ewangelii na 22 czerwca:

Słowo Boże jest naszym skarbem, najwartościowszą perłą. Ono daje nam życie. Jeśli ktoś traktuje je instrumentalnie, wykorzystuje do własnych interesów, do walki z innymi ludźmi czy też lekceważy, wyszydza i odrzuca, sam tę perłę depcze. Czy są w Ewangelii jakieś słowa dla ciebie trudne do zaakceptowania? Czy jesteś otwarty na całą naukę Jezusa?

Jezus mówi, że całe Pismo Święte sprowadza się do tego, byśmy czynili ludziom to, co sami chcielibyśmy, by nam czyniono. Mamy kochać bliźniego jak siebie samego. Poprzez miłość bliźniego kochamy również Boga obecnego w drugim człowieku. Czy chciałbyś usłyszeć o sobie to, co mówisz o innych? Jak okazujesz bliskim swoją akceptację i potwierdzasz ich wartość?

Dlaczego Jezus radzi nam, byśmy wybierali wąską drogę i ciasną bramę? Taka droga wymaga rezygnacji z własnej wygody, wymaga trudu, uważności. Ale też nie sposób na niej rozminąć się z drugim człowiekiem, nie zauważyć bliźniego w potrzebie. Ta wąska droga pełna ludzi to droga miłości. Słuchając ponownie Ewangelii, podziękuj Bogu za tych, których spotykasz każdego dnia. Panie, Ty jesteś źródłem wszelkiej mądrości. Naucz mnie odróżniać dobro od zła, naucz zauważać i szanować to, co dobre i święte. Naucz mnie mądrze kochać siebie i innych.

Źródła: modlitwawdrodze.pl

Ewangelia na 21 czerwca 2021 z komentarzem

Ewangelia na dziś z 21.06.2021 wg św. Mateusza 7, 1-5 z komentarzem:

Jezus powiedział do swoich uczniów:

„Nie sądźcie, abyście nie byli sądzeni. Bo takim sądem, jakim sądzicie, i was osądzą; i taką miarą, jaką wy mierzycie, wam odmierzą. Czemu to widzisz drzazgę w oku swego brata, a nie dostrzegasz belki we własnym oku? Albo jak możesz mówić swemu bratu: Pozwól, że usunę drzazgę z twego oka, podczas gdy belka tkwi w twoim oku?

Obłudniku, usuń najpierw belkę ze swego oka, a wtedy przejrzysz, ażeby usunąć drzazgę z oka twego brata”.

Komentarz do Ewangelii na 21 czerwca:

Jest takie powiedzenie: chcesz naprawiać świat, zacznij od siebie! Kiedy uważasz, że wszyscy wokół traktują cię źle, zastanów się, czy sam jesteś bez winy… Jeśli czujesz, że ktoś się wywyższa, pomyśl, czy przedtem ty nie okazałeś lekceważenia, a może zazdrości?

Gdy twoje relacje z ludźmi się pogarszają, zastanów się, czy w twoim oku nie ma czasem belki, przez którą widzisz tak niewiele? A jeśli nawet od razu jej nie znajdziesz, zrób sobie auto-rekolekcje. Bo nic tak nie zmniejszy drzazgi w oku twego brata jak twoja pokora.

Belką mogą być twoje emocje. Daj sobie czas, pozwól, niech opadną. Wówczas może zobaczysz, że twój brat cierpi, że walczy z jakąś trudnością, która go przerasta. Może oczekuje pomocy, a nie pouczeń. Wtedy delikatnie wyjmiesz tę drzazgę, aby mu przynieść ulgę. Panie Jezu, naucz nas towarzyszyć z miłością naszym bliźnim w drodze do Ciebie, abyśmy wszyscy doszli do Twojego Królestwa.

Źródła: modlitwawdrodze.pl

Ewangelia na 20 czerwca 2021 z komentarzem

Ewangelia na dziś z 20.06.2021 wg św. Marka 4, 35-41 z komentarzem:

Owego dnia, gdy zapadł wieczór, Jezus rzekł do swoich uczniów: „Przeprawmy się na drugą stronę”.

Zostawili więc tłum, a Jego zabrali, tak jak był w łodzi. Także inne łodzie płynęły z Nim. A nagle zerwał się gwałtowny wicher. Fale biły w łódź, tak że łódź już się napełniała wodą. On zaś spał w tyle łodzi na wezgłowiu. Zbudzili Go i powiedzieli do Niego: „Nauczycielu, nic Cię to nie obchodzi, że giniemy?”

On, powstawszy, zgromił wicher i rzekł do jeziora: „Milcz, ucisz się!” Wicher się uspokoił i nastała głęboka cisza. Wtedy rzekł do nich: „Czemu tak bojaźliwi jesteście? Jakże brak wam wiary!” Oni zlękli się bardzo i mówili między sobą: „Kim On jest właściwie, że nawet wicher i jezioro są Mu posłuszne?”

Komentarz do Ewangelii na 20 czerwca:

Czemu Jezus spał w obliczu niebezpieczeństwa? Z kart Ewangelii dowiadujemy się, że wcześniej przez cały dzień nauczał w przypowieściach. Jezus, który był podobny do ludzi we wszystkim, oprócz grzechu, po wielogodzinnej pracy po prostu był zmęczony. Czy to cię teraz dziwi? Może po wyjaśnieniu łatwiej zrozumieć ci Jego zachowanie. A co jakby wyjaśnienia nie było?

Apostołowie po obudzeniu swojego Mistrza powiedzieli do Niego „Nic cię nie obchodzi, że giniemy?”. Przecież uczniowie nie ginęli. Czy Chrystus mógł ich zostawić bez pomocy? Czy mógł ich opuścić w trudnej sytuacji? Pod wpływem dużych emocji różne myśli przychodzą do głowy, jednak nie wszystkie są właściwe.

Czego brakowało uczniom? Wiary, nadziei, opanowania, mądrości? Z dużą pewnością można powiedzieć, że brakowało im domniemania dobrych intencji. Czyli sądzenia, że Jezus chciał dla nich dobra, nawet wtedy, kiedy znaki zewnętrzne wskazywały, że jest inaczej. Proś Jezusa, aby nauczył cię być bardziej skorym wierzyć w dobre intencje osób, które cię otaczają, niż wierzyć, że inni chcą zrobić ci krzywdę.

Źródła: modlitwawdrodze.pl

Ewangelia na 19 czerwca 2021 z komentarzem

Ewangelia na dziś z 19.06.2021 wg św. Mateusza 6, 24-34 z komentarzem:

Jezus powiedział do swoich uczniów: „Nikt nie może dwom panom służyć. Bo albo jednego będzie nienawidził, a drugiego – miłował; albo z jednym będzie trzymał, a drugim wzgardzi. Nie możecie służyć Bogu i Mamonie! Dlatego powiadam wam: Nie martwcie się o swoje życie, o to, co macie jeść i pić, ani o swoje ciało, czym się macie przyodziać. Czyż życie nie znaczy więcej niż pokarm, a ciało więcej niż odzienie? Przypatrzcie się ptakom podniebnym: nie sieją ani żną i nie zbierają do spichlerzy, a Ojciec wasz niebieski je żywi. Czyż wy nie jesteście ważniejsi niż one?

Kto z was, martwiąc się, może choćby jedną chwilę dołożyć do wieku swego życia? A o odzienie czemu się martwicie? Przypatrzcie się liliom polnym, jak rosną: nie pracują ani przędą. A powiadam wam: nawet Salomon w całym swym przepychu nie był tak ubrany jak jedna z nich. Jeśli więc ziele polne, które dziś jest, a jutro do pieca będzie wrzucone, Bóg tak przyodziewa, to czyż nie tym bardziej was, ludzie małej wiary?

Nie martwcie się zatem i nie mówcie: co będziemy jedli? co będziemy pili? czym będziemy się przyodziewali? Bo o to wszystko poganie zabiegają. Przecież Ojciec wasz niebieski wie, że tego wszystkiego potrzebujecie. Starajcie się naprzód o królestwo Boga i o Jego sprawiedliwość, a to wszystko będzie wam dodane. Nie martwcie się więc o jutro, bo jutrzejszy dzień sam o siebie martwić się będzie. Dosyć ma dzień każdy swojej biedy”.

Komentarz do Ewangelii na 19 czerwca:

Obietnica Boga jest jasna – Jego Opatrzność jest szczodra i troskliwa. On nie spuszcza z ciebie spojrzenia miłości. Jego pragnieniem jest, abyś był bezpieczny, abyś rozwijał się i z Nim współpracował. On chce, by niczego ci nie brakowało. Zobacz wszystkie dary, które są twoim udziałem w dniu dzisiejszym. Dostrzeż łaski, które dał ci Pan od momentu przebudzenia.

„Tu i teraz” – Jezus zachęca cię, abyś żył „dzisiaj” i intensywnie przeżywał obecną chwilę. Nie wybiegał w przyszłość, na którą nie masz wielkiego wpływu, nie zajmował się przeszłością, której nie da się zmienić. Pan zaprasza cię do uważności w tym, co zajmuje cię teraz. To dziś otrzymujesz wszystko, co jest ci niezbędne do wzrostu w miłości. Pomyśl o tym.

Sprawy tego świata są ważne i trzeba się nimi zajmować, bo zgodnie z Bożym zamysłem jesteś w tej, a nie innej rzeczywistości, pośród takich, a nie innych obowiązków i zadań. Jezusowa katecheza zachęca cię dzisiaj, abyś zadał sobie pytanie: Co tak naprawdę zajmuje twoje serce? Czym je wypełniasz? Czy nie mylisz czasem środków, czyli zaangażowań, pracy, zadań, z ostatecznym celem, do którego zostałeś powołany, a którym „jest wielbić, okazywać cześć i służyć Bogu”? Porozmawiaj z Jezusem o tym, czego doświadczyłeś na dzisiejszej modlitwie. Możesz, jeśli tego pragniesz, prosić Go o łaskę uważności na obdarowania, które od Niego otrzymujesz.

Źródła: modlitwawdrodze.pl

Ewangelia na 18 czerwca 2021 z komentarzem

Ewangelia na dziś z 18.06.2021 wg św. Mateusza 6, 19-23 z komentarzem:

Jezus powiedział do swoich uczniów:

«Nie gromadźcie sobie skarbów na ziemi, gdzie mól i rdza niszczą i gdzie złodzieje włamują się i kradną. Gromadźcie sobie skarby w niebie, gdzie ani mól, ani rdza nie niszczą i gdzie złodzieje nie włamują się i nie kradną. Bo gdzie jest twój skarb, tam będzie i serce twoje. Światłem ciała jest oko. Jeśli więc twoje oko jest zdrowe, całe twoje ciało będzie w świetle.

Lecz jeśli twoje oko jest chore, całe twoje ciało będzie w ciemności. Jeśli więc światło, które jest w tobie, jest ciemnością, jakże wielka to ciemność».

Komentarz do Ewangelii na 18 czerwca:

Ludzie posiadają dzisiaj coraz więcej rzeczy, jak np. gadżety technologiczne. Dziś często są one wręcz konieczne do pracy czy nauki. Jednak z drugiej strony rzeczy te czasem mogą także zniewalać i stawać się po prostu kolejnymi „skarbami”, które muszę mieć. Ale czy naprawdę muszę wszystko mieć?

Jezus zwraca uwagę, że to, co gromadzimy sobie na ziemi, jest nietrwałe i przemija. I na pewno nie to co posiadasz będzie decydowało o twoim zbawieniu, ale zgromadzone skarby w niebie. Pytanie więc, czym są te skarby? Kluczem do odpowiedzi jest twoje serce.

Gromadzenie skarbów w niebie to słuchanie Słowa Bożego i spełnianie dobrych uczynków. To po prostu bycie dobrym człowiekiem i naśladowanie Jezusa Chrystusa. A wszystko po to, żeby w twoim sercu mógł zamieszkać sam Pan Bóg, który jest największym skarbem. Wiele niepotrzebnych rzeczy wiąże nas ze sobą. Potrzeba w tym naszej wolności, aby wiedzieć, że to co posiadam, jest dobre o tyle, o ile pomaga nam w osiągnięciu zbawienia.

Źródła: modlitwawdrodze.pl

Ewangelia na 17 czerwca 2021 z komentarzem

Ewangelia na dziś z 17.06.2021 wg św. Mateusza 6, 7-15 z komentarzem:

Jezus powiedział do swoich uczniów:

«Na modlitwie nie bądźcie gadatliwi jak poganie. Oni myślą, że przez wzgląd na swe wielomówstwo będą wysłuchani. Nie bądźcie podobni do nich! Albowiem wie Ojciec wasz, czego wam potrzeba, wpierw zanim Go poprosicie. Wy zatem tak się módlcie: Ojcze nasz, któryś jest w niebie: święć się imię Twoje, przyjdź królestwo Twoje, bądź wola Twoja jako w niebie, tak i na ziemi. Chleba naszego powszedniego daj nam dzisiaj; i odpuść nam nasze winy, jako i my odpuszczamy naszym winowajcom; i nie dopuść, abyśmy ulegli pokusie, ale nas zbaw ode złego.

Jeśli bowiem przebaczycie ludziom ich przewinienia, i wam przebaczy Ojciec wasz niebieski. Lecz jeśli nie przebaczycie ludziom, i Ojciec wasz nie przebaczy wam waszych przewinień».

Komentarz do Ewangelii na 17 czerwca:

Nie od ilości i piękna wypowiadanych słów zależy owocność naszej modlitwy. Ojciec wie, czego nam potrzeba, i chce, abyśmy i my to zobaczyli. Bliskość i zażyłość z Bogiem na modlitwie prowadzi do otwarcia człowieka na plan, jaki Bóg ma wobec nas.

Święty Ignacy proponuje modlitwę, która polega na kontemplacji znaczenia każdego słowa Modlitwy Pańskiej lub innej znanej modlitwy. Wypowiadaj w skupieniu kolejne słowa i zatrzymuj się jakiś czas z każdym z nich, aż dostrzeżesz różne znaczenia, porównania, smak, radość lub pokój. A gdy w jednym lub dwóch słowach odnajdziesz coś do przemyślenia, nie staraj się iść dalej. Zostań dłużej z tym, co się znalazło.

Wypowiedz słowo Ojcze i zostań z nim. Rozważaj, pytaj, smakuj. Pozwól się poprowadzić Duchowi Świętemu. Bóg wysłał do serc naszych Ducha Syna swego, który woła: Abba, Ojcze! (Ga 4,6). Jezus z ufnością mówił tak do Ojca i chce, abyś i ty tak się modlił: Abba, Ojcze, Tatusiu… Ty wiesz, czego mi potrzeba. Na koniec odmów Ojcze nasz w sposób zwyczajny, a jutro lub kiedy zechcesz powrócić do modlitwy, możesz rozpocząć kontemplację od następnego słowa.

Źródła: modlitwawdrodze.pl

Ewangelia na 16 czerwca 2021 z komentarzem

Ewangelia na dziś z 16.06.2021 wg św. Mateusza 6, 1-6. 16-18 z komentarzem:

Jezus powiedział do swoich uczniów: «Strzeżcie się, żebyście uczynków pobożnych nie wykonywali przed ludźmi po to, aby was widzieli; inaczej nie będziecie mieli nagrody u Ojca waszego, który jest w niebie. Kiedy więc dajesz jałmużnę, nie trąb przed sobą, jak obłudnicy czynią w synagogach i na ulicach, aby ich ludzie chwalili. Zaprawdę, powiadam wam: ci otrzymali już swoją nagrodę.

Kiedy zaś ty dajesz jałmużnę, niech nie wie lewa twoja ręka, co czyni prawa, aby twoja jałmużna pozostała w ukryciu. A Ojciec twój, który widzi w ukryciu, odda tobie. Gdy się modlicie, nie bądźcie jak obłudnicy. Oni lubią w synagogach i na rogach ulic wystawać i modlić się, żeby się ludziom pokazać. Zaprawdę, powiadam wam: otrzymali już swoją nagrodę. Ty zaś, gdy chcesz się modlić, wejdź do swej izdebki, zamknij drzwi i módl się do Ojca twego, który jest w ukryciu. A Ojciec twój, który widzi w ukryciu, odda tobie.

Kiedy pościcie, nie bądźcie posępni jak obłudnicy. Przybierają oni wygląd ponury, aby pokazać ludziom, że poszczą. Zaprawdę, powiadam wam: już odebrali swoją nagrodę. Ty zaś, gdy pościsz, namaść sobie głowę i umyj twarz, aby nie ludziom pokazać, że pościsz, ale Ojcu twemu, który jest w ukryciu. A Ojciec twój, który widzi w ukryciu, odda tobie».

Komentarz do Ewangelii na 16 czerwca:

Jezus przestrzega cię dziś przed obłudą. On, który sam jest Prawdą, zachęca, by upodabniać się do Niego. Modlitwa, post i jałmużna nie powinny służyć autopromocji twojej osoby, ale mają zbliżyć cię do Boga i uwrażliwić na Jego obecność w drugim człowieku.

Przyjrzyj się swojemu życiu duchowemu. Co cię motywuje do modlitwy i uczynków miłosierdzia? Czy jest to miłość do Boga? Czy może zdarza się, że twoje działania są nieszczere lub dwulicowe, gdy pod przykrywką pobożności chcesz osiągnąć własne egoistyczne cele?

Jeżeli twoje motywacje są dobre, dziękuj za to Bogu Ojcu. Jeżeli jednak dostrzegasz elementy obłudy w swoim postępowaniu, proś Go, aby uczył cię pokory i pomagał żyć w Prawdzie. Na koniec porozmawiaj z Jezusem – z tym, który jest Prawdą. Opowiedz mu o sobie i swoich motywacjach w życiu duchowym. Proś, aby umacniał cię mocą miłości Ducha Świętego.

Źródła: modlitwawdrodze.pl

Ewangelia na 15 czerwca 2021 z komentarzem

Ewangelia na dziś z 15.06.2021 wg św. Mateusza 5, 43-48 z komentarzem:

Jezus powiedział do swoich uczniów:

«Słyszeliście, że powiedziano: „Będziesz miłował swego bliźniego, a nieprzyjaciela swego będziesz nienawidził”. A Ja wam powiadam: Miłujcie waszych nieprzyjaciół i módlcie się za tych, którzy was prześladują; tak będziecie synami Ojca waszego, który jest w niebie; ponieważ On sprawia, że słońce Jego wschodzi nad złymi i nad dobrymi, i On zsyła deszcz na sprawiedliwych i niesprawiedliwych.

Jeśli bowiem miłujecie tych, którzy was miłują, cóż za nagrodę mieć będziecie? Czyż i celnicy tego nie czynią? I jeśli pozdrawiacie tylko swych braci, cóż szczególnego czynicie? Czyż i poganie tego nie czynią? Bądźcie więc wy doskonali, jak doskonały jest wasz Ojciec niebieski».

Komentarz do Ewangelii na 15 czerwca:

Jezus prosi, abyśmy na wzór Boga kochali miłością doskonałą. Prosi, abyśmy nie ograniczali naszej miłości jedynie do tych, od których doświadczamy dobra i życzliwości. Jezus wskazuje nam wszystkich ludzi, bo są to umiłowane dzieci Jego Ojca.

Mamy kochać nieprzyjaciół nie ze względu na jakieś korzyści. Chodzi o miłość ze względu na Boga. Jezus zaprasza, abyśmy dążyli do miłowania we wszystkim, abyśmy przy każdej okazji i w każdej sytuacji upatrywali tę możliwość coraz większego doskonalenia się w miłowaniu. Czy jest w tobie pragnienie pójścia tą drogą upodobnienia do Ojca niebieskiego?

Matka Teresa powiedziała: „Przeciwieństwem miłości nie jest nienawiść, ale obojętność”. A ty jak traktujesz swoich nieprzyjaciół, a może prześladowców? Co możesz już dziś zrobić dla ludzi, których nie lubisz? Módl się: Panie, dziś potrzebuję twojego Świętego Ducha, aby mi towarzyszył. Niech uczy mnie, jak kochać, zwłaszcza kogoś, kogo kochać dotąd było mi trudno. Naucz mnie szczerze modlić się „odpuść nam nasze winy, jako i my odpuszczamy naszym winowajcom”.

Źródła: modlitwawdrodze.pl

Ewangelia na 14 czerwca 2021 z komentarzem

Ewangelia na dziś z 14.06.2021 wg św. Mateusza 5, 38-42 z komentarzem:

Jezus powiedział do swoich uczniów:

„Słyszeliście, że powiedziano: „Oko za oko i ząb za ząb!” A Ja wam powiadam: Nie stawiajcie oporu złemu: lecz jeśli cię ktoś uderzy w prawy policzek, nadstaw mu i drugi. Temu, kto chce prawować się z tobą i wziąć twoją szatę, odstąp i płaszcz. Zmusza cię ktoś, żeby iść z nim tysiąc kroków, idź dwa tysiące.

Daj temu, kto cię prosi, i nie odwracaj się od tego, kto chce pożyczyć od ciebie”.

Komentarz do Ewangelii na 14 czerwca:

Jezus nie zachęca nas, byśmy stali się bezwolnymi ofiarami. Tak jak On oddał swoje życie, a nie dał się zabić, tak uczy nas, byśmy kochali tych, którzy krzywdzą, bo tylko to może doprowadzić do przemiany serca. Czy potrafisz spojrzeć na krzywdziciela jak na ofiarę własnego zła? Czy w sytuacji niesprawiedliwości zdarzyło ci się walczyć o człowieka, który cię krzywdził? Co wtedy czułeś?

Mamy stawiać granice złu, żeby się nie rozszerzało, ale nie możemy mu pozwolić, aby nas zmieniło. Nasza postawa musi więc być jednoznacznie dobra. Przypomnij sobie sytuację, kiedy wobec zła próbowałeś pozostać czysty i kochający. Co najbardziej ci wówczas pomogło? Co było najtrudniejsze?

Niekiedy zły czyn lub stosowanie przemocy jest wołaniem o pomoc. Tu Jezus daje przykład pożyczania pieniędzy, odstąpienia okrycia czy spędzenia z kimś czasu. Czy zastanawiasz się, co kryje się pod agresywnymi lub irytującymi zachowaniami innych? Czy zdarzyło się, że twoja cierpliwość lub życzliwość rozbroiły czyjąś złą postawę? Proś Jezusa, by w sytuacjach spotkania ze złem zawsze był przy tobie.

Źródła: modlitwawdrodze.pl